Najnowsze
MFW pomoże walczyć z kryzysem
Gotówka jest królową
Zarabiać można też na spadkach
Zmiany w podatkach od 2009 roku
Publicyści o kryzysie finansowym
Doskonałym zdrowiem cieszą się giełdy trufli we Włoszech
Londyńska prasa o kryzysie islandzkich banków
Tygodniowy Przegląd Rynku Finansowego
Najpopularniejsze
Czeka nas globalny krach
FITDM: Dolar w odwrocie – inwestorzy zaczynają obawiać się obniżki stóp procentowych przez FED?
Złoty silnie traci z powodu umacniającego się dolara
DM TMS Brokers: Silne osłabienie złotego na koniec dnia
FITDM: W oczekiwaniu na plan Paulsona i dane z amerykańskiego rynku pracy
FITDM: Dolar odreaguje, kiedy plan Paulsona zostanie w pełni zaakceptowany
Rynkowe stopy w USA podwoiły się w jeden dzień
IDMSA: Złoty ponownie mocny - rynek antycypuje silniejszą korektę na EURUSD
Najnowsze opinie naszych użytkowników:
-
IAR: Kredyty mieszkaniowe - spłaty - Związek Banków Polskich -
Złoty dalej traci -
Polskie dane w przyszłym tygodniu -
Forex-Desk: Jen może sporo stracić -
Komentarz walutowy -
Kredyty w jenach dla odważnych -
Złoty daje się we znaki -
Polska krajem o bardzo wysokim opodatkowaniu dochodów z pracy -
Podsumowanie tygodnia na rynku walutowym -
Kredyty mieszkaniowe z dopłatą bardziej dostępne
Dobrze splacane , ale jak dlugo??? ~kk [2008-08-21 21:08:14]
masa kredytow to walutowe. Bedzie sprawdzian jak PLN sie mocno oslabi. Cale ryzyko walutowe banki przerzucily na klientow.
Skomentuj [+]
masa kredytow to walutowe. Bedzie sprawdzian jak PLN sie mocno oslabi. Cale ryzyko walutowe banki przerzucily na klientow.
Skomentuj [+]
Analitycy od wróżb! ~Maras [2008-08-16 00:02:01]
Będie tak: ceny ropy spadają tak więc polska waluta będzie się osłabiać w stosunku do dolara, mniej w stosunku do euro i jeszcze mniej w stosunku do stabilnego franka. Funt brytyjski będzie nadal tracił w stosunku do PLN, ale bez wariactwa. Proszę o konkretne komentarze. Poza tym banki też muszą odrobić straty na różnicach kursowych od kredytów walutowych. No i oczywiście fakt, że z polską gospodarką nie jest tak dobrze - traci impet!!!
Zmianą? ~einw. [2008-08-14 21:52:45]
Słowa: zmianą i dalsze chyba się wykluczają. Wymienieni tu analitycy są warci tyle co pewni członkowie RPP, którzy przed posiedzeniem czytają tylko wyniki inflacji za poprzedni okres. Worek lodu jaki gospodarka otrzymała na plecy jest nie do udźwignięcia.
Skomentuj [+]
Będie tak: ceny ropy spadają tak więc polska waluta będzie się osłabiać w stosunku do dolara, mniej w stosunku do euro i jeszcze mniej w stosunku do stabilnego franka. Funt brytyjski będzie nadal tracił w stosunku do PLN, ale bez wariactwa. Proszę o konkretne komentarze. Poza tym banki też muszą odrobić straty na różnicach kursowych od kredytów walutowych. No i oczywiście fakt, że z polską gospodarką nie jest tak dobrze - traci impet!!!
Zmianą? ~einw. [2008-08-14 21:52:45]
Słowa: zmianą i dalsze chyba się wykluczają. Wymienieni tu analitycy są warci tyle co pewni członkowie RPP, którzy przed posiedzeniem czytają tylko wyniki inflacji za poprzedni okres. Worek lodu jaki gospodarka otrzymała na plecy jest nie do udźwignięcia.
Skomentuj [+]
Wszystko na ten temat. ~einw. [2008-08-14 21:23:12]
Może dodałbym, że rosnący deficyt handlu będzie zwiększał popyt na euro. Wnioski należą do Was.
Skomentuj [+]
Może dodałbym, że rosnący deficyt handlu będzie zwiększał popyt na euro. Wnioski należą do Was.
Skomentuj [+]
Patrz dłużej ~czyt. [2008-08-14 12:56:50]
Jak będziesz tak patrzył jeszcze dłużej to i teściowej się dopatrzysz, nawet z głową i ramionami i nawet odwróconą.
Skomentuj [+]
Jak będziesz tak patrzył jeszcze dłużej to i teściowej się dopatrzysz, nawet z głową i ramionami i nawet odwróconą.
Skomentuj [+]
I co Panowie "analitycy". ~einw. [2008-08-14 12:14:25]
Wasze życzeniowe prognozy nie sprawdzają się. W przyszłym tygodniu kurs EUR/PLN przełamie wartość 3,35. Jedyny czynnik, że kiedyś w nieokreślonej przyszłości Polska wejdzie do strefy euro jest za słaby wobec coraz większej liczby niekorzystnych informacji płynących z gospodarki, banku centralnego, a nawet sceny politycznej.
Skomentuj [+]
Wasze życzeniowe prognozy nie sprawdzają się. W przyszłym tygodniu kurs EUR/PLN przełamie wartość 3,35. Jedyny czynnik, że kiedyś w nieokreślonej przyszłości Polska wejdzie do strefy euro jest za słaby wobec coraz większej liczby niekorzystnych informacji płynących z gospodarki, banku centralnego, a nawet sceny politycznej.
Skomentuj [+]
kredyt w euro. ~Brill [2008-08-14 11:09:31]
prosze wienc wyjasnic jak bedzie wygladac sytuacja jak Kowalski skorzysta z kredytu zlotowkowego na 10 lat, a za 5 lat polska znajdzie sie w stefie euro, no przecierz jest pewne ze zaden bank ani tez panstwo nie pozwola sobie na straty z tego powodu. kradyt w jenach jest bardzo czekawy, i napewno bedzie lepiej miec kredyt walutowy w tym okresie zmniany pieniadza w polsce, niz zlotowkowy. Pozdrawiam
Skomentuj [+]
prosze wienc wyjasnic jak bedzie wygladac sytuacja jak Kowalski skorzysta z kredytu zlotowkowego na 10 lat, a za 5 lat polska znajdzie sie w stefie euro, no przecierz jest pewne ze zaden bank ani tez panstwo nie pozwola sobie na straty z tego powodu. kradyt w jenach jest bardzo czekawy, i napewno bedzie lepiej miec kredyt walutowy w tym okresie zmniany pieniadza w polsce, niz zlotowkowy. Pozdrawiam
Skomentuj [+]
Cóż za zaskoczenie?! ~einw. [2008-08-12 22:24:50]
To konsekwencje. Konsekwencje krótkowzroczności RPP, konsekwencje braku polityki rządu w zakresie choćby krytycznej oceny bieżącej sytuacji w zakresie wpływu spekulacyjnie windowanego kursu złotego na gospodarkę, konsekwencje braku zdrowego rozsądku, zdanie się na opinie tzw. analityków napędzających dalszą spekulację. Teraz dopiero wysypią się dalsze komunikaty o słabnącej gospodarce, wroście bezrobocia, wzroście zadłużenia itd. Pobożne życzenia rządu już nie wystarczą, rynek zaczyna poddawać w wątpliwość informację, że złoty może tak sobie rosnąć w siłę bez dalszego uzasadnienia. Trochę późno. Dzisiaj mamy już drogie nieruchomości (często droższe niż w krajach rozwiniętych), niekonkurencyjnie drogą siłę roboczą, nadal skomplikowane i nieczytelne przepisy prawne, wysokie podatki, kiepską infrastrukturę. Czym mamy konkurować w Europie, na świecie?
Skomentuj [+]
To konsekwencje. Konsekwencje krótkowzroczności RPP, konsekwencje braku polityki rządu w zakresie choćby krytycznej oceny bieżącej sytuacji w zakresie wpływu spekulacyjnie windowanego kursu złotego na gospodarkę, konsekwencje braku zdrowego rozsądku, zdanie się na opinie tzw. analityków napędzających dalszą spekulację. Teraz dopiero wysypią się dalsze komunikaty o słabnącej gospodarce, wroście bezrobocia, wzroście zadłużenia itd. Pobożne życzenia rządu już nie wystarczą, rynek zaczyna poddawać w wątpliwość informację, że złoty może tak sobie rosnąć w siłę bez dalszego uzasadnienia. Trochę późno. Dzisiaj mamy już drogie nieruchomości (często droższe niż w krajach rozwiniętych), niekonkurencyjnie drogą siłę roboczą, nadal skomplikowane i nieczytelne przepisy prawne, wysokie podatki, kiepską infrastrukturę. Czym mamy konkurować w Europie, na świecie?
Skomentuj [+]
Nie tylko wcześniejsze emerytury i renty... ~einw. [2008-08-11 22:59:55]
są przekleństwem naszej gospodarki. Dużą część pieniedzy pochłania rozbudowana do granic absurdu machina urzędnicza. ZUSowi nie zależy na eliminowaniu fałszywych rencistów, naciąganych lat pracy wcześniejszych emerytów, całej armii symulantów wyciągających zasiłki chorobowe od pracodawców i z funduszu chorobowego. Urzędnikom z ZUSu zależy na mnożeniu stanowisk pracy i ochronie pasożytów w celu usprawiedliwiania swojego pasożytnictwa, bo tyle mają pracy,że aż ich żal społeczeństwu. Tak mnoży się też aparat skarbowy, który ściąga podatki i rozlicza również emerytów i rencistów, sprawdza urzędników ZUSu, czy naliczyli i odprowadzili podatki dla Skarbu Państwa wypłacone przez Skarb Pańtwa. Liczne pasożytnicze urzędy jak PIP, UDT, PZH i inne zabiegają o coraz bardziej skomplikowane przepisy dla pracodawców,niby w interesie społeczeństwa, a tak naprawdę we własnym interesie ciepłych posadek do emerytury. Cały ten chory układ podtrzymywany jest przez urzędników dla urzędników. To urzędnicy pchają się do parlamentu, tworzą partie polityczne, aby później tworzyć prourzędnicze struktury państwowe, żyjące coraz lepiej na koszt gospodarki.
Skomentuj [+]
są przekleństwem naszej gospodarki. Dużą część pieniedzy pochłania rozbudowana do granic absurdu machina urzędnicza. ZUSowi nie zależy na eliminowaniu fałszywych rencistów, naciąganych lat pracy wcześniejszych emerytów, całej armii symulantów wyciągających zasiłki chorobowe od pracodawców i z funduszu chorobowego. Urzędnikom z ZUSu zależy na mnożeniu stanowisk pracy i ochronie pasożytów w celu usprawiedliwiania swojego pasożytnictwa, bo tyle mają pracy,że aż ich żal społeczeństwu. Tak mnoży się też aparat skarbowy, który ściąga podatki i rozlicza również emerytów i rencistów, sprawdza urzędników ZUSu, czy naliczyli i odprowadzili podatki dla Skarbu Państwa wypłacone przez Skarb Pańtwa. Liczne pasożytnicze urzędy jak PIP, UDT, PZH i inne zabiegają o coraz bardziej skomplikowane przepisy dla pracodawców,niby w interesie społeczeństwa, a tak naprawdę we własnym interesie ciepłych posadek do emerytury. Cały ten chory układ podtrzymywany jest przez urzędników dla urzędników. To urzędnicy pchają się do parlamentu, tworzą partie polityczne, aby później tworzyć prourzędnicze struktury państwowe, żyjące coraz lepiej na koszt gospodarki.
Skomentuj [+]
Po prostu wyśminity komentarz ~rocky [2008-08-11 06:41:57]
gratuluje kunsztu, tylko kurna po jakim kursie ja mam teraz kupić te 50 K $!!!????Musze zapłacić za towar
Skomentuj [+]
gratuluje kunsztu, tylko kurna po jakim kursie ja mam teraz kupić te 50 K $!!!????Musze zapłacić za towar
Skomentuj [+]
dlaczego raty będą stopniowo rosnąć? ~ToBiasz [2008-08-10 18:42:43]
Dlaczego rata ma rosnąć? Przecież na rate do zapłaty składają się: rata kapitałowa plus odsetki od kapitału pozostałego do spłaty Zatem z każdym miesiącem kapitał pozostały do spłaty jest niższy (pomniejszony o poprzednią ratę kapitałową) - tym samym odsetki też są niższe, zatem i cała rata musi być niższa (niezależnie od tego czy mam kredyt z dopłatami czy nie) Dopłata do odsetek kredytu maleje z każdym miesiącem - ponieważ odsetki naliczane są od coraz mniejszego kapitału pozostałego do spłaty. Ale to nie oznacza, że rata którą płacę ma rosnąć - bo przecież całe odsetki (te płacone przeze mnie i te dopłacane przez BGK) są z założenia niższe (...no chyba że WIBOR gwałtownie wzrośnie, ale wtedy i dopłaty rosną)... także rata powinna wzrosnąć dopiero po 8 latach (97 rata) - bo wtedy już sam muszę zapłacić całe naliczone odsetki (nie mam już dopłat). Zatem jak to jest???
Skomentuj [+]
Dlaczego rata ma rosnąć? Przecież na rate do zapłaty składają się: rata kapitałowa plus odsetki od kapitału pozostałego do spłaty Zatem z każdym miesiącem kapitał pozostały do spłaty jest niższy (pomniejszony o poprzednią ratę kapitałową) - tym samym odsetki też są niższe, zatem i cała rata musi być niższa (niezależnie od tego czy mam kredyt z dopłatami czy nie) Dopłata do odsetek kredytu maleje z każdym miesiącem - ponieważ odsetki naliczane są od coraz mniejszego kapitału pozostałego do spłaty. Ale to nie oznacza, że rata którą płacę ma rosnąć - bo przecież całe odsetki (te płacone przeze mnie i te dopłacane przez BGK) są z założenia niższe (...no chyba że WIBOR gwałtownie wzrośnie, ale wtedy i dopłaty rosną)... także rata powinna wzrosnąć dopiero po 8 latach (97 rata) - bo wtedy już sam muszę zapłacić całe naliczone odsetki (nie mam już dopłat). Zatem jak to jest???
Skomentuj [+]

