Reklama
Najnowsze
IAR: Praktyki Przyjazne Pracownikom
IAR: Żywność-wzrost cen-przyczyny
IAR: Żywność -Ceny-Wpływ powodzi
IAR: Okęcie - remont - Budimex
IAR: OPZZ chce społecznego nadzoru nad OFE
IAR: Paliwa - ceny - prognoza
IAR: KOMENTARZ Kuczyński-budżet rząd
IAR: Budżet-Krzysztoszek-komentarz
Najpopularniejsze
Od poniedziałku droższe kredyty walutowe
Zagadkowy stan amerykańskiej gospodarki
Rynek mieszkaniowy (lipiec 2010)
Fatalne dane makro szkodzą indeksom
Skandynawii grozi bańka na rynku nieurchomości
Nie najlepsze nastroje inwestorów
Znów męczarnia na GPW, WIG20 najniżej od miesiąca
Podatek bankowy w Polsce?
Szukaj
Artykuł
W oczekiwaniu na impulsy
11.03.2010 17:42 czwartekZmienność na rynku oszałamiająca nie jest. Wykupienie rynku powoduje, że na zwyżkę ciężko liczyć, ale z drugiej strony nie ma poważnych powodów do spadków. Trwamy więc w zawieszeniu.
Brak publikacji ważnych danych nie dostarcza silnych impulsów żadnej z głównych stron rynkowych. Wydarzenia okołorynkowe również nie są zaskoczeniem. W Grecji mamy ponownie do czynienia ze strajkiem generalnym, co nie może dziwić znając naturę tego narodu. W Financial Timesie ukazał się dzisiaj artykuł Mohameda A. El-Erian’a z PIMCO, który wskazuje na rosnące niebezpieczeństwo dla światowej gospodarki wywołane ponadprzeciętnym zadłużaniem się państw. Ton wypowiedzi znakomicie wpisuje się w kwestię Grecką, ale nie tylko, gdyż USA czy Wielka Brytania w perspektywie długoterminowej stoją przed niezmiernie poważnymi problemami podobnej natury.
Polska pozostaje tutaj gospodarką o silnych podstawach, co potwierdził dzisiaj Bank Światowy podnosząc prognozę wzrostu gospodarczego naszego kraju w tym roku do 2,5 - 3,0 proc.
z 2,2 proc. wcześniej. Trzeba jednak zaznaczyć, że dzisiejsze dane GUS o eksporcie i imporcie w styczniu nie były bardzo optymistycznie, szczególnie gdy się je porówna z oszołamiającą dynamiką notowaną przez handel zagraniczny Chin.
Sam rynek po lekko ujemnym otwarciu powędrował na zieloną stronę, po której w większości przebywał do czasu publikacji danych zza oceanu. Cotygodniowa publikacja o ilości nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych zaskoczeniem nie była i zanotowano spadki do 462 tys., czyli lekko mniej niż oczekiwano. Z prognozami minął się jednak odczyt deficytu handlowego, który nieoczekiwanie spadł w ślad za spadkiem importu ropy to dziesięcioletniego minimum. Spadł również eksport, co nie było pozytywnie odebrane i notowania zakończyły się niewielkimi spadkami.
Na rynku walutowym złoty się osłabił po wypowiedzi wiceprezesa NBP Piotra Wiesiołka, że Narodowy Bank Polski jest operacyjnie gotowy do interwencji na rynku walutowym, gdy zajdzie taka potrzeba. Widać zauważono niepokojąco silny trend na złotym i słusznie posłużono się interwencją słowną.
Komentarz przygotował
Łukasz Bugaj
Analityk
Xelion. Doradcy Finansowi
Brak publikacji ważnych danych nie dostarcza silnych impulsów żadnej z głównych stron rynkowych. Wydarzenia okołorynkowe również nie są zaskoczeniem. W Grecji mamy ponownie do czynienia ze strajkiem generalnym, co nie może dziwić znając naturę tego narodu. W Financial Timesie ukazał się dzisiaj artykuł Mohameda A. El-Erian’a z PIMCO, który wskazuje na rosnące niebezpieczeństwo dla światowej gospodarki wywołane ponadprzeciętnym zadłużaniem się państw. Ton wypowiedzi znakomicie wpisuje się w kwestię Grecką, ale nie tylko, gdyż USA czy Wielka Brytania w perspektywie długoterminowej stoją przed niezmiernie poważnymi problemami podobnej natury.
Polska pozostaje tutaj gospodarką o silnych podstawach, co potwierdził dzisiaj Bank Światowy podnosząc prognozę wzrostu gospodarczego naszego kraju w tym roku do 2,5 - 3,0 proc.
Sam rynek po lekko ujemnym otwarciu powędrował na zieloną stronę, po której w większości przebywał do czasu publikacji danych zza oceanu. Cotygodniowa publikacja o ilości nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych zaskoczeniem nie była i zanotowano spadki do 462 tys., czyli lekko mniej niż oczekiwano. Z prognozami minął się jednak odczyt deficytu handlowego, który nieoczekiwanie spadł w ślad za spadkiem importu ropy to dziesięcioletniego minimum. Spadł również eksport, co nie było pozytywnie odebrane i notowania zakończyły się niewielkimi spadkami.
Na rynku walutowym złoty się osłabił po wypowiedzi wiceprezesa NBP Piotra Wiesiołka, że Narodowy Bank Polski jest operacyjnie gotowy do interwencji na rynku walutowym, gdy zajdzie taka potrzeba. Widać zauważono niepokojąco silny trend na złotym i słusznie posłużono się interwencją słowną.
Komentarz przygotował
Łukasz Bugaj
Analityk
Xelion. Doradcy Finansowi
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
Udany początek nowego miesiąca2010-09-03 19:39:55Z dużej chmury mały wzrost2010-09-03 17:10:45Czwarta z kolei zwyżka2010-09-03 16:49:57W oczekiwaniu na dane makro z USA2010-09-03 12:16:47Dzisiaj: nie tylko bezrobocie w USA2010-09-03 10:10:20 |
Złoty nadal rośnie w siłę2010-09-04 09:12:53Euro idzie w górę, frank blisko rekordów2010-09-04 09:01:33Udany początek nowego miesiąca2010-09-03 19:39:55Tydzień pod znakiem oczekiwania na dane z USA2010-09-03 17:35:14Dane z USA pozytywnie zaskoczyły2010-09-03 17:31:04 |






