Reklama
Najnowsze
Problemy z oporem 2100 pkt
W Europie poprawa, na Książęcej zastój
Rynki czekają na bodźce do dalszych wzrostów
Kryzys w hipotekach trwa
Kredyt w euro znów korzystny, ale trudno dostępny
Rating Japonii poszedł w dół
Wskaźniki zapowiadają powrót koniunktury na rynki akcji
Trzy kluczowe publikacje
Najpopularniejsze
Majówka bez sześciu złotych
To kluczowa niedziela dla Unii Europejskiej
Hiszpański rząd traci główne źródło finansowania
Polityka monetarna EBC: Gra na czas, która wymknęła się spod kontroli?
Trzy sesje - trzy spadki
Giełdowa majówka rozpoczęta
Czas na przesilenie
Nastroje mogą się poprawić
Szukaj
Artykuł
Podaż w przewadze
22.02.2012 18:01 środa
Środowe notowania na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie przyniosły sesję, która jednoznacznie wskazuje, iż na parkiecie dominują zapatrzenie w rynki otoczenia oraz korekcyjny nastrój po miesięcznej fali wzrostowej.
Jeszcze o poranku wydawało się, iż Europa i GPW znajdą w sobie siły do zignorowania słabych sesji na Wall Street, gdzie prestiżowy indeks DJIA poniósł wczoraj porażkę w spotkaniu z psychologiczną barierą 13000 pkt. W istocie plusowe otwarcie WIG20 było powieleniem analogicznych zwyżek indeksów europejskich, ale po trzydziestu minutach sesji na rynek spadły słabe dane z niemieckiego przemysłu, gdzie szacowany odczyt indeksu PMI pokazał ledwie 50,1 pkt. przy progu recesji na poziomie 50 pkt. Pochodną były cofnięcie uważnie obserwowanego w Warszawie niemieckiego DAX-a oraz przecena euro. Odpowiedzią GPW była trzygodzinna fala spadkowa, która sprowadziła WIG20 w rejon lutowych minimów.
Kolejne godziny przyniosły płaską konsolidację, która zamroziła WIG20 nad wsparciem w rejonie 2316 pkt
. Niestety trendowi nie towarzyszyły żadne, poważne korekty, ale nie brakowało aktywności. W efekcie w finale dnia WIG20 stracił przeszło 1 procent z obrotem, który zbliżył się do 800 mln zł. Proste porównanie z lutowymi sesjami pokazuje, iż środa miała w sobie wiele podobieństw do handlu z 9 i 10 lutego, które mocno zaktywizowały podaż i w dużej mierze zbudowały korekcyjne nastroje na rynku. Tak patrząc dzisiejsze rozdanie było kontynuacją korekty i tylko brak nowego dołka lokalnej przeceny nie pozwala jednoznacznie stwierdzić, iż rynek czekają dalsze spadki.
Technicznie patrząc trudno jednak nie oczekiwać pogłębienia przeceny. Przebicie przez WIG20 poziomu 2316 pkt. wymusi test ważnej strefy 2305-2300 pkt., poniżej której popyt będzie mógł szukać swojej szansy dopiero w rejonie psychologicznego poziomu 2250 pkt. Uwzględniając fakt, iż do korekty szykuje się również Wall Street, gdzie DJIA nie radzi sobie z 13000 pkt. a Nasdaq Composite nie może zbliżyć się równego 3000 pkt., trudno myśleć o szybkiej, ponownej wizycie WIG20 w rejonie 2400 pkt., która od września zeszłego roku aktywizuje podaż i wyznacza granicę 300-punktowej konsolidacji w strefie 2400-2100 pkt.
Adam Stańczak
DM BOŚ
az
Jeszcze o poranku wydawało się, iż Europa i GPW znajdą w sobie siły do zignorowania słabych sesji na Wall Street, gdzie prestiżowy indeks DJIA poniósł wczoraj porażkę w spotkaniu z psychologiczną barierą 13000 pkt. W istocie plusowe otwarcie WIG20 było powieleniem analogicznych zwyżek indeksów europejskich, ale po trzydziestu minutach sesji na rynek spadły słabe dane z niemieckiego przemysłu, gdzie szacowany odczyt indeksu PMI pokazał ledwie 50,1 pkt. przy progu recesji na poziomie 50 pkt. Pochodną były cofnięcie uważnie obserwowanego w Warszawie niemieckiego DAX-a oraz przecena euro. Odpowiedzią GPW była trzygodzinna fala spadkowa, która sprowadziła WIG20 w rejon lutowych minimów.
Kolejne godziny przyniosły płaską konsolidację, która zamroziła WIG20 nad wsparciem w rejonie 2316 pkt
Technicznie patrząc trudno jednak nie oczekiwać pogłębienia przeceny. Przebicie przez WIG20 poziomu 2316 pkt. wymusi test ważnej strefy 2305-2300 pkt., poniżej której popyt będzie mógł szukać swojej szansy dopiero w rejonie psychologicznego poziomu 2250 pkt. Uwzględniając fakt, iż do korekty szykuje się również Wall Street, gdzie DJIA nie radzi sobie z 13000 pkt. a Nasdaq Composite nie może zbliżyć się równego 3000 pkt., trudno myśleć o szybkiej, ponownej wizycie WIG20 w rejonie 2400 pkt., która od września zeszłego roku aktywizuje podaż i wyznacza granicę 300-punktowej konsolidacji w strefie 2400-2100 pkt.
Adam Stańczak
DM BOŚ
az
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
Problemy z oporem 2100 pkt2012-05-22 17:53:09W Europie poprawa, na Książęcej zastój2012-05-22 17:47:13Rynki czekają na bodźce do dalszych wzrostów2012-05-22 17:29:37Rating Japonii poszedł w dół2012-05-22 11:55:35Wskaźniki zapowiadają powrót koniunktury na rynki akcji2012-05-22 11:42:55 |
Eurodolar ważniejszy dla złotego niż skok inflacji2012-05-22 18:52:07Problemy z oporem 2100 pkt2012-05-22 17:53:09W Europie poprawa, na Książęcej zastój2012-05-22 17:47:13Rynki czekają na bodźce do dalszych wzrostów2012-05-22 17:29:37Mieszane nastroje przed jutrzejszym nieformalnym szczytem UE2012-05-22 17:23:53 |




