Reklama
Najnowsze
Problemy z oporem 2100 pkt
W Europie poprawa, na Książęcej zastój
Rynki czekają na bodźce do dalszych wzrostów
Kryzys w hipotekach trwa
Kredyt w euro znów korzystny, ale trudno dostępny
Rating Japonii poszedł w dół
Wskaźniki zapowiadają powrót koniunktury na rynki akcji
Trzy kluczowe publikacje
Najpopularniejsze
Majówka bez sześciu złotych
To kluczowa niedziela dla Unii Europejskiej
Hiszpański rząd traci główne źródło finansowania
Polityka monetarna EBC: Gra na czas, która wymknęła się spod kontroli?
Trzy sesje - trzy spadki
Giełdowa majówka rozpoczęta
Czas na przesilenie
Nastroje mogą się poprawić
Szukaj
Artykuł
Grecja obiecuje, że będzie oszczędzać
09.02.2012 17:46 czwartek
WYDARZENIE DNIA
Po wielu dniach targów, greccy politycy uzgodnili program oszczędności, który pozwoli im uniknąć bankructwa. Euforii nie było, bo nie ma pewności, czy Grecy wytrwają w swych postanowieniach.
Trudno powiedzieć, czy kulisy grecko-greckich i grecko-europejskich negocjacji dotyczących wychodzenia z kryzysu, mogłyby posłużyć jako motyw dla filmu akcji, czy raczej serialu na wzór „siedemnastu mgnień wiosny”. W każdym razie w czwartek doczekaliśmy się zakończenia kolejnego etapu tych zmagań. Do ostatecznego rozwiązania problemu wciąż jednak daleko. Dlatego też na wieść o porozumieniu greckich polityków rynki zareagowały powściągliwie.
Główne indeksy europejskie tylko na moment poszły mocniej w górę. O skali niepewności świadczyły nerwowe wahania wskaźnika giełdy w Atenach. Przed południem dwukrotnie spadał pod kreskę. Po pojawianiu się informacji o porozumieniu, rósł o 1,5 proc
. Ale i tak nie pokonał porannego szczytu. Udało się to indeksom w Paryżu, Frankfurcie i Londynie, ale tylko na chwilę. Później wszystko wróciło do normy, czyli zwyżki o 0,6-0,8 proc. CAC40 i DAX zaczęły dzień od wzrostów po 0,5 proc. i w ciągu dnia ich wartość nie zmieniała się zbyt dynamicznie.
Greckie przepychanki nie stanowiły wielkiej motywacji do działania. Bodźcem nie stały się też decyzje i deklaracje Europejskiego Banku Centralnego. Stopy procentowe pozostały na niezmienionym poziomie. Mario Draghi stwierdził, że widoczne są sygnały stabilizacji gospodarczej w strefie euro, zapewnił o wsparciu dla sektora finansowego i zasugerował, że kolejna transza pożyczek dla banków może mieć wartość zbliżoną do poprzedniej, która sięgnęła 489 mld euro. Bank Anglii poinformował o zwiększeniu programu skupu obligacji o 50 mld funtów.
Nienajlepsze nastroje panowały na giełdach naszego regionu. Indeksy w Budapeszcie i Sofii traciły po ponad 1 proc. Moskiewski RTS zniżkował około południa o 0,5 proc. O prawie 1,5 proc. w dół szły indeksy w Stambule i Tallinie.
Indeks naszych największych spółek zaczął dzień od wzrostu o 0,8 proc. Pozostałe wskaźniki zyskiwały po 0,3-0,4 proc. Sytuacja jednak szybko zaczęła się pogarszać i jeszcze przed południem wszystkie indeksy znalazły się pod kreską. W najgorszym momencie WIG20 spadł poniżej 2360 punktów, tracąc 0,8 proc. Informacje z Grecji i idąca w ślad za nimi poprawa na głównych europejskich parkietach, doprowadziły do próby powrotu WIG20 nad kreskę. Okazała się ona jednak nieudana i indeks do końca dnia tracił 0,4-0,5 proc.
W gronie największych spółek najmocniej traciły firmy paliwowe. Akcje PKN Orlen przez moment zniżkowały o 4 proc. Walory Lotosu spadały o 3 proc. Po ponad 2 proc. zniżkowały papiery BRE, GTC i PBG.
Handel na Wall Street rozpoczął się od wzrostu indeksów o 0,1-0,2 proc. Entuzjazmu amerykańskich inwestorów nie wzbudzały ani doniesienia z Grecji, ani informacja o spadku liczby wniosków o zasiłek dla bezrobotnych do 358 tys.
WIG20 stracił ostatecznie 0,52 proc., WIG spadł o 0,6 proc., mWIG40 o 0,8 proc., a sWIG80 o 0,85 proc. Obroty wyniosły nieco ponad miliard złotych.
.png)
KOMENTARZ PRZYGOTOWAŁ
Roman Przasnyski, Open Finance
mp
Po wielu dniach targów, greccy politycy uzgodnili program oszczędności, który pozwoli im uniknąć bankructwa. Euforii nie było, bo nie ma pewności, czy Grecy wytrwają w swych postanowieniach.
Trudno powiedzieć, czy kulisy grecko-greckich i grecko-europejskich negocjacji dotyczących wychodzenia z kryzysu, mogłyby posłużyć jako motyw dla filmu akcji, czy raczej serialu na wzór „siedemnastu mgnień wiosny”. W każdym razie w czwartek doczekaliśmy się zakończenia kolejnego etapu tych zmagań. Do ostatecznego rozwiązania problemu wciąż jednak daleko. Dlatego też na wieść o porozumieniu greckich polityków rynki zareagowały powściągliwie.
Główne indeksy europejskie tylko na moment poszły mocniej w górę. O skali niepewności świadczyły nerwowe wahania wskaźnika giełdy w Atenach. Przed południem dwukrotnie spadał pod kreskę. Po pojawianiu się informacji o porozumieniu, rósł o 1,5 proc
Greckie przepychanki nie stanowiły wielkiej motywacji do działania. Bodźcem nie stały się też decyzje i deklaracje Europejskiego Banku Centralnego. Stopy procentowe pozostały na niezmienionym poziomie. Mario Draghi stwierdził, że widoczne są sygnały stabilizacji gospodarczej w strefie euro, zapewnił o wsparciu dla sektora finansowego i zasugerował, że kolejna transza pożyczek dla banków może mieć wartość zbliżoną do poprzedniej, która sięgnęła 489 mld euro. Bank Anglii poinformował o zwiększeniu programu skupu obligacji o 50 mld funtów.
Nienajlepsze nastroje panowały na giełdach naszego regionu. Indeksy w Budapeszcie i Sofii traciły po ponad 1 proc. Moskiewski RTS zniżkował około południa o 0,5 proc. O prawie 1,5 proc. w dół szły indeksy w Stambule i Tallinie.
Indeks naszych największych spółek zaczął dzień od wzrostu o 0,8 proc. Pozostałe wskaźniki zyskiwały po 0,3-0,4 proc. Sytuacja jednak szybko zaczęła się pogarszać i jeszcze przed południem wszystkie indeksy znalazły się pod kreską. W najgorszym momencie WIG20 spadł poniżej 2360 punktów, tracąc 0,8 proc. Informacje z Grecji i idąca w ślad za nimi poprawa na głównych europejskich parkietach, doprowadziły do próby powrotu WIG20 nad kreskę. Okazała się ona jednak nieudana i indeks do końca dnia tracił 0,4-0,5 proc.
W gronie największych spółek najmocniej traciły firmy paliwowe. Akcje PKN Orlen przez moment zniżkowały o 4 proc. Walory Lotosu spadały o 3 proc. Po ponad 2 proc. zniżkowały papiery BRE, GTC i PBG.
Handel na Wall Street rozpoczął się od wzrostu indeksów o 0,1-0,2 proc. Entuzjazmu amerykańskich inwestorów nie wzbudzały ani doniesienia z Grecji, ani informacja o spadku liczby wniosków o zasiłek dla bezrobotnych do 358 tys.
WIG20 stracił ostatecznie 0,52 proc., WIG spadł o 0,6 proc., mWIG40 o 0,8 proc., a sWIG80 o 0,85 proc. Obroty wyniosły nieco ponad miliard złotych.
.png)
KOMENTARZ PRZYGOTOWAŁ
Roman Przasnyski, Open Finance
mp
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
Problemy z oporem 2100 pkt2012-05-22 17:53:09W Europie poprawa, na Książęcej zastój2012-05-22 17:47:13Rynki czekają na bodźce do dalszych wzrostów2012-05-22 17:29:37Rating Japonii poszedł w dół2012-05-22 11:55:35Wskaźniki zapowiadają powrót koniunktury na rynki akcji2012-05-22 11:42:55 |
Eurodolar ważniejszy dla złotego niż skok inflacji2012-05-22 18:52:07Problemy z oporem 2100 pkt2012-05-22 17:53:09W Europie poprawa, na Książęcej zastój2012-05-22 17:47:13Rynki czekają na bodźce do dalszych wzrostów2012-05-22 17:29:37Mieszane nastroje przed jutrzejszym nieformalnym szczytem UE2012-05-22 17:23:53 |




