Komentarze walutowe
Analizy i prognozy rynku walutowego
Euro waluta, EUR
Aspekty prawne forex
Notowania walut
Sygnały forex daytrading
Dział dla Traderów
Wiadomości finasowe i gospodarcze
Tygodnik Inwestora
Surowce
Reklama
Najnowsze
Eurodolar ważniejszy dla złotego niż skok inflacji
Mieszane nastroje przed jutrzejszym nieformalnym szczytem UE
Surowce zawsze na czasie
Lekki niepokój
Rynki koncentrują się na jutrzejszych danych Banku Japonii o stopach procentowych
Rynek złotego: komentarz popołudniowy
Waluty świata: Raport popołudniowy
Popyt na złoto wysoki dzięki inwestycjom
Najpopularniejsze
Rynek złotego: komentarz popołudniowy
Dzisiaj w centrum uwagi była Grecja i Facebook
Korekta na świecie wymusza umocnienie złotego
Euro nie skorzystało z giełdowych wzrostów
Szansa na korektę
Czy korekta na EURUSD rozszerzy się?
EURUSD - powiew optymizmu
Ostrożnie z dolarowymi inwestycjami
Szukaj
Artykuł
Grecy dzierżą w ręku losy EUR/USD
07.02.2012 10:14 wtorekWczorajsze ustalenia przedstawione na konferencji prasowej przez Angelę Merkel oraz Nicolasa Sarkozy wpłynęły na rynek EUR/USD, który jednak utrzymał się w zakresie wyznaczonym w ostatnich dniach. Ale dzisiaj może nastąpić wybicie z konsolidacji.
Rynek polski
Pierwsza sesja tego tygodnia zakończyła się przy Książęcej wzrostem wartości głównych indeksów giełdowych (WIG +0,84% i WIG20 +0,67%) przy obrocie rzędu 709 milionów złotych. Biorąc pod uwagę początek dzisiejszego handlu zapowiada się ponownie „bycza” sesja, która idzie w parze z kontynuacją aprecjacji złotego, który znów zbliża się do minimów tego roku. Poniedziałkowy komunikat Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej potwierdził wzrost bezrobocia w Polsce, a tym samym na koniec stycznia stopa bezrobocia ukształtowała się na poziomie 13,3%. Jest to przyrost rzędu 0,8 punktu procentowego w porównaniu do grudnia ubiegłego roku i oznacza powrót do poziomów z marca 2011
. Warto podkreślić, że w analogicznym okresie ubiegłego roku wskaźnik bezrobocia był porównywalny do tego co obserwujemy teraz (13,1%), a apogeum w ostatnich dwóch latach osiągane było dopiero w lutym. Widać zatem, że roczne maksimum wskaźnika może się pojawić jeszcze w tym kwartale.
Polska waluta nadal pozostaje mocna. Co prawda na przestrzeni ostatnich godzin nie doszło do wygenerowania nowych dołków na głównych krosach, cały czas jednak zdecydowanie obowiązuje kanał aprecjacji złotego. EUR/PLN - ostatnie kilkanaście godzin zdaje się potwierdzać wczorajsze zarysowanie strefy lokalnego wsparcia w okolicy figury 4,1600. Opór i jednocześnie sygnalna, której pokonanie (wyjście cen powyżej) stworzyłoby bazę do poważniejszego odreagowania zlokalizowany jest obecnie w pobliżu 4,1860 – 4,1900. Poranny obraz techniczny (wykres H1) pozwala na przyjęcie założenia, że najbliższe godziny mogą przynieść kolejną próbę wyjścia powyżej 4,1860 – 4,1900. Na rynku pary USD/PLN dość mocno już jest wyrysowana strefa wsparcia 3,1700 – 3,1550. Dopóki jednak notowania nie zdołają pokonać pierwszego oporu – rejonu 3,2550 nie może być mowy o sygnałach technicznych zapowiadających korektę.
Rynek światowy
Podczas poniedziałkowego handlu dominowała przecena akcji, a tym samym główne indeksy giełd europejskich oraz amerykańskich znalazły się poniżej piątkowych zamknięć. Warto jednak zaznaczyć, że spadki nie były przekonujące i miały niewielką wartość. Sesja azjatycka również nie była jednoznaczna, gdyż część indeksów zanotowała wzrosty, a część inwestorów uległa pokusie i zrealizowała zyski (jak np. w przypadku japońskiego NIKKEI225 -0,13%). Wczorajsze dane ze strefy euro przyniosły zaskakująco dobre informacje, indeks Sentix (obrazujący oczekiwania i nastroje inwestorów) zanotował w lutym -11 punktów, co oznacza poprawę względem stycznia o ponad 10 punktów i o 4 punkty względem prognoz rynkowych. Drugą ciekawą publikacją były grudniowe zamówienia w przemyśle niemieckim, które wzrosły w ujęciu miesięcznym o 1,7%, podczas gdy ekonomiści zakładali wzrost o 1%. Warto dodatkowo podkreślić, że miesiąc wcześniej doszło do największych spadków od stycznia 2009 roku i zamówienia zmniejszyły się o 4,9% m/m. Jednak nie to przykuło uwagę inwestorów, ale konferencja włodarzy strefy euro, którzy postawili ultimatum politykom greckim. Odblokowanie kolejnej transzy pomocy finansowej dla Grecji zależeć będzie bowiem od spełnienia wymagań, które przedstawili przedstawiciele Eurolandu oraz porozumienia w sprawie planu oszczędnościowego. Wiele wskazuje na to, że to już dzisiaj może dojść ogłoszenia stanowiska polityków w Grecji.
Wczorajsza sesja zgodnie z sygnałami technicznymi przyniosła skuteczną obronę strefy wsparcia w okolicy 1,3040 – 1,3020. W efekcie ponownie jesteśmy świadkami wspinaczki kursu EUR/USD w kierunku górnej bariery: 1,3200 - 1,3220. Poranne otwarcie w pobliżu 1,3160 potwierdza możliwość testu figury 1,3200 jeszcze w pierwszej części dzisiejszej sesji. Z punktu widzenia obrazu technicznego cały czas kluczowe dla dookreślenia dalszego kierunku jest zachowanie rynku tym razem w górnej strefie charakterystycznej. Krótkookresowo można oczekiwać próby wybronienia tej przestrzeni granicznej. W dłuższym natomiast horyzoncie czasu obraz techniczny (konsolidacja w górnym zakresie zmian) nadal zdaje się bardziej sprzyjać kontynuacji wzrostów.
dr Jarosław Klepacki
Arkadiusz Wiśniewski
es
Rynek polski
Pierwsza sesja tego tygodnia zakończyła się przy Książęcej wzrostem wartości głównych indeksów giełdowych (WIG +0,84% i WIG20 +0,67%) przy obrocie rzędu 709 milionów złotych. Biorąc pod uwagę początek dzisiejszego handlu zapowiada się ponownie „bycza” sesja, która idzie w parze z kontynuacją aprecjacji złotego, który znów zbliża się do minimów tego roku. Poniedziałkowy komunikat Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej potwierdził wzrost bezrobocia w Polsce, a tym samym na koniec stycznia stopa bezrobocia ukształtowała się na poziomie 13,3%. Jest to przyrost rzędu 0,8 punktu procentowego w porównaniu do grudnia ubiegłego roku i oznacza powrót do poziomów z marca 2011
Polska waluta nadal pozostaje mocna. Co prawda na przestrzeni ostatnich godzin nie doszło do wygenerowania nowych dołków na głównych krosach, cały czas jednak zdecydowanie obowiązuje kanał aprecjacji złotego. EUR/PLN - ostatnie kilkanaście godzin zdaje się potwierdzać wczorajsze zarysowanie strefy lokalnego wsparcia w okolicy figury 4,1600. Opór i jednocześnie sygnalna, której pokonanie (wyjście cen powyżej) stworzyłoby bazę do poważniejszego odreagowania zlokalizowany jest obecnie w pobliżu 4,1860 – 4,1900. Poranny obraz techniczny (wykres H1) pozwala na przyjęcie założenia, że najbliższe godziny mogą przynieść kolejną próbę wyjścia powyżej 4,1860 – 4,1900. Na rynku pary USD/PLN dość mocno już jest wyrysowana strefa wsparcia 3,1700 – 3,1550. Dopóki jednak notowania nie zdołają pokonać pierwszego oporu – rejonu 3,2550 nie może być mowy o sygnałach technicznych zapowiadających korektę.
Rynek światowy
Podczas poniedziałkowego handlu dominowała przecena akcji, a tym samym główne indeksy giełd europejskich oraz amerykańskich znalazły się poniżej piątkowych zamknięć. Warto jednak zaznaczyć, że spadki nie były przekonujące i miały niewielką wartość. Sesja azjatycka również nie była jednoznaczna, gdyż część indeksów zanotowała wzrosty, a część inwestorów uległa pokusie i zrealizowała zyski (jak np. w przypadku japońskiego NIKKEI225 -0,13%). Wczorajsze dane ze strefy euro przyniosły zaskakująco dobre informacje, indeks Sentix (obrazujący oczekiwania i nastroje inwestorów) zanotował w lutym -11 punktów, co oznacza poprawę względem stycznia o ponad 10 punktów i o 4 punkty względem prognoz rynkowych. Drugą ciekawą publikacją były grudniowe zamówienia w przemyśle niemieckim, które wzrosły w ujęciu miesięcznym o 1,7%, podczas gdy ekonomiści zakładali wzrost o 1%. Warto dodatkowo podkreślić, że miesiąc wcześniej doszło do największych spadków od stycznia 2009 roku i zamówienia zmniejszyły się o 4,9% m/m. Jednak nie to przykuło uwagę inwestorów, ale konferencja włodarzy strefy euro, którzy postawili ultimatum politykom greckim. Odblokowanie kolejnej transzy pomocy finansowej dla Grecji zależeć będzie bowiem od spełnienia wymagań, które przedstawili przedstawiciele Eurolandu oraz porozumienia w sprawie planu oszczędnościowego. Wiele wskazuje na to, że to już dzisiaj może dojść ogłoszenia stanowiska polityków w Grecji.
Wczorajsza sesja zgodnie z sygnałami technicznymi przyniosła skuteczną obronę strefy wsparcia w okolicy 1,3040 – 1,3020. W efekcie ponownie jesteśmy świadkami wspinaczki kursu EUR/USD w kierunku górnej bariery: 1,3200 - 1,3220. Poranne otwarcie w pobliżu 1,3160 potwierdza możliwość testu figury 1,3200 jeszcze w pierwszej części dzisiejszej sesji. Z punktu widzenia obrazu technicznego cały czas kluczowe dla dookreślenia dalszego kierunku jest zachowanie rynku tym razem w górnej strefie charakterystycznej. Krótkookresowo można oczekiwać próby wybronienia tej przestrzeni granicznej. W dłuższym natomiast horyzoncie czasu obraz techniczny (konsolidacja w górnym zakresie zmian) nadal zdaje się bardziej sprzyjać kontynuacji wzrostów.
dr Jarosław Klepacki
Arkadiusz Wiśniewski
es
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
Eurodolar ważniejszy dla złotego niż skok inflacji2012-05-22 18:52:07Mieszane nastroje przed jutrzejszym nieformalnym szczytem UE2012-05-22 17:23:53Lekki niepokój2012-05-22 16:17:21Rynek złotego: komentarz popołudniowy2012-05-22 15:43:19Waluty świata: Raport popołudniowy2012-05-22 15:40:57 |
Eurodolar ważniejszy dla złotego niż skok inflacji2012-05-22 18:52:07Problemy z oporem 2100 pkt2012-05-22 17:53:09W Europie poprawa, na Książęcej zastój2012-05-22 17:47:13Rynki czekają na bodźce do dalszych wzrostów2012-05-22 17:29:37Mieszane nastroje przed jutrzejszym nieformalnym szczytem UE2012-05-22 17:23:53 |



