Komentarze walutowe
Analizy i prognozy rynku walutowego
Euro waluta, EUR
Aspekty prawne forex
Notowania walut
Sygnały forex daytrading
Dział dla Traderów
Wiadomości finasowe i gospodarcze
Tygodnik Inwestora
Surowce
Reklama
Najnowsze
Eurodolar ważniejszy dla złotego niż skok inflacji
Mieszane nastroje przed jutrzejszym nieformalnym szczytem UE
Surowce zawsze na czasie
Lekki niepokój
Rynki koncentrują się na jutrzejszych danych Banku Japonii o stopach procentowych
Rynek złotego: komentarz popołudniowy
Waluty świata: Raport popołudniowy
Popyt na złoto wysoki dzięki inwestycjom
Najpopularniejsze
Rynek złotego: komentarz popołudniowy
Dzisiaj w centrum uwagi była Grecja i Facebook
Korekta na świecie wymusza umocnienie złotego
Euro nie skorzystało z giełdowych wzrostów
Szansa na korektę
Czy korekta na EURUSD rozszerzy się?
EURUSD - powiew optymizmu
Ostrożnie z dolarowymi inwestycjami
Szukaj
Artykuł
Tydzień zdominowany przez Grecję
07.02.2012 09:22 wtorek
Sentyment inwestorów pogorszył się w poniedziałek za sprawą ciągłego braku porozumienia ateńskiego rządu z wierzycielami oraz Trojką. Dzisiaj odbędzie się emisja półrocznych greckich bonów skarbowych.
Początek tygodnia nie rozpoczął się optymistycznie na rynku eurodolara. W dalszym ciągu nie zostało zawarte porozumienie pomiędzy ateńskim rządem oraz Komisją Europejską. Sytuacja staje się coraz bardziej nieciekawa, ponieważ już 20 marca zapadną obligacje o wartości 20 mld EUR. Bez zgody Brukseli Grecja stanie się niewypłacalna. Rząd ateński nie jest jednak skory do szybkich cięć budżetowych, ponieważ już w kwietniu odbędą się przedterminowe wybory parlamentarne w Grecji.
Można więc powiedzieć, że rząd technokratów jest świadomy dwóch istotnych rzeczy: że to on musi podjąć decyzję o radykalnych cięciach w budżecie oraz że przez to nie ma szans na reelekcję.
Stany Zjednoczone, Unia Europejska oraz Międzynarodowy Fundusz Walutowy będą dążyły do tego, żeby po pierwsze Grecja porozumiała się z prywatnymi wierzycielami, a jeśli nie będzie postępów w łataniu dziury budżetowej, to żeby opuściła strefę euro (po zgodzie z obligatoriuszami)
. Dzięki takiemu rozwiązaniu największe europejskie gospodarki nie będą musiały dokładać się w znacznym stopniu do EFSF oraz ESM. Na pewno nikt nie zgodzi się na niekontrolowany upadek Grecji, ponieważ ogłoszenie zdarzenia defaultu bez zgody np. prywatnych wierzycieli rozpocznie lawinę wypłacania zobowiązań z tytułu CDS'ów przez globalne instytucje ubezpieczeniowe, a powtórki z upadków np. banków amerykańskich w latach 2008 - 2010 roku nikt nie chce i nie jest na nie gotowy.
Rynek eurodolara otworzył się w poniedziałek na poziomie 1,3127 USD i do godz. 14.00 czasu warszawskiego stracił 100 pipsów. Kurs nie przebił poziomu wsparcia, które znajduje się na tym poziomie i skierował się na północ. We wtorek o godz. 8.30 czasu warszawskiego inwestorzy płacili za euro ok. 1,3155 USD. Od dwóch tygodni kurs znajduje się w trendzie bocznym. Najbliższy opór znajduje się na poziomie 1,3225 USD. To czy kurs do niego dojdzie, zależy przede wszystkim od sentymentu inwestorów, który w tym tygodniu będzie kształtował się przez sytuację w Grecji. Jeżeli np. dojdzie do porozumienia Aten z prywatnymi wierzycielami, władze uzgodnią kolejne cięcia budżetowe to euro ma szansę na dalsze umacnianie się do dolara i przebicie poziomu oporu. W tym przypadku kurs będzie miał otwartą drogę do poziomu 1,3436 USD. Równocześnie obniży się wtedy rentowność greckich 10-latek oraz wartość 5-letnich CDSów.
We wtorek o godz. 11.00 czasu warszawskiego odbędzie się aukcja 26-tygodniowych greckich bonów skarbowych. 10 stycznia br. odbyła się ostatnia aukcja półrocznych papierów dłużnych i wtedy ich średnia rentowność wyniosła 4,95 proc. Dzisiaj rozpoczyna się również spotkanie premiera Grecji Lukasa Papademosa oraz przywódców partyjnych, którzy będą rozmawiać na temat dalszych cięć budżetowych. Jest to konieczny wymóg, jeżeli Ateny myślą o otrzymaniu kolejnej transzy pakietu pomocowego. Godzinę później zostaną opublikowane dane o dynamice produkcji przemysłowej za grudzień w Niemczech. O godz. 16.00 odbędzie się konferencja prasowa Bena Bernankiego. We wtorek wyniki kwartalne opublikuje Coca-Cola, Walt Disney oraz GlaxoSmithKline.
Radosław Wierzbicki
NOBLE Markets
es
Początek tygodnia nie rozpoczął się optymistycznie na rynku eurodolara. W dalszym ciągu nie zostało zawarte porozumienie pomiędzy ateńskim rządem oraz Komisją Europejską. Sytuacja staje się coraz bardziej nieciekawa, ponieważ już 20 marca zapadną obligacje o wartości 20 mld EUR. Bez zgody Brukseli Grecja stanie się niewypłacalna. Rząd ateński nie jest jednak skory do szybkich cięć budżetowych, ponieważ już w kwietniu odbędą się przedterminowe wybory parlamentarne w Grecji.
Można więc powiedzieć, że rząd technokratów jest świadomy dwóch istotnych rzeczy: że to on musi podjąć decyzję o radykalnych cięciach w budżecie oraz że przez to nie ma szans na reelekcję.
Stany Zjednoczone, Unia Europejska oraz Międzynarodowy Fundusz Walutowy będą dążyły do tego, żeby po pierwsze Grecja porozumiała się z prywatnymi wierzycielami, a jeśli nie będzie postępów w łataniu dziury budżetowej, to żeby opuściła strefę euro (po zgodzie z obligatoriuszami)
Rynek eurodolara otworzył się w poniedziałek na poziomie 1,3127 USD i do godz. 14.00 czasu warszawskiego stracił 100 pipsów. Kurs nie przebił poziomu wsparcia, które znajduje się na tym poziomie i skierował się na północ. We wtorek o godz. 8.30 czasu warszawskiego inwestorzy płacili za euro ok. 1,3155 USD. Od dwóch tygodni kurs znajduje się w trendzie bocznym. Najbliższy opór znajduje się na poziomie 1,3225 USD. To czy kurs do niego dojdzie, zależy przede wszystkim od sentymentu inwestorów, który w tym tygodniu będzie kształtował się przez sytuację w Grecji. Jeżeli np. dojdzie do porozumienia Aten z prywatnymi wierzycielami, władze uzgodnią kolejne cięcia budżetowe to euro ma szansę na dalsze umacnianie się do dolara i przebicie poziomu oporu. W tym przypadku kurs będzie miał otwartą drogę do poziomu 1,3436 USD. Równocześnie obniży się wtedy rentowność greckich 10-latek oraz wartość 5-letnich CDSów.
We wtorek o godz. 11.00 czasu warszawskiego odbędzie się aukcja 26-tygodniowych greckich bonów skarbowych. 10 stycznia br. odbyła się ostatnia aukcja półrocznych papierów dłużnych i wtedy ich średnia rentowność wyniosła 4,95 proc. Dzisiaj rozpoczyna się również spotkanie premiera Grecji Lukasa Papademosa oraz przywódców partyjnych, którzy będą rozmawiać na temat dalszych cięć budżetowych. Jest to konieczny wymóg, jeżeli Ateny myślą o otrzymaniu kolejnej transzy pakietu pomocowego. Godzinę później zostaną opublikowane dane o dynamice produkcji przemysłowej za grudzień w Niemczech. O godz. 16.00 odbędzie się konferencja prasowa Bena Bernankiego. We wtorek wyniki kwartalne opublikuje Coca-Cola, Walt Disney oraz GlaxoSmithKline.
Radosław Wierzbicki
NOBLE Markets
es
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
Eurodolar ważniejszy dla złotego niż skok inflacji2012-05-22 18:52:07Mieszane nastroje przed jutrzejszym nieformalnym szczytem UE2012-05-22 17:23:53Lekki niepokój2012-05-22 16:17:21Rynek złotego: komentarz popołudniowy2012-05-22 15:43:19Waluty świata: Raport popołudniowy2012-05-22 15:40:57 |
Eurodolar ważniejszy dla złotego niż skok inflacji2012-05-22 18:52:07Problemy z oporem 2100 pkt2012-05-22 17:53:09W Europie poprawa, na Książęcej zastój2012-05-22 17:47:13Rynki czekają na bodźce do dalszych wzrostów2012-05-22 17:29:37Mieszane nastroje przed jutrzejszym nieformalnym szczytem UE2012-05-22 17:23:53 |




