Reklama
Najnowsze
Problemy z oporem 2100 pkt
W Europie poprawa, na Książęcej zastój
Rynki czekają na bodźce do dalszych wzrostów
Kryzys w hipotekach trwa
Kredyt w euro znów korzystny, ale trudno dostępny
Rating Japonii poszedł w dół
Wskaźniki zapowiadają powrót koniunktury na rynki akcji
Trzy kluczowe publikacje
Najpopularniejsze
Majówka bez sześciu złotych
To kluczowa niedziela dla Unii Europejskiej
Hiszpański rząd traci główne źródło finansowania
Polityka monetarna EBC: Gra na czas, która wymknęła się spod kontroli?
Trzy sesje - trzy spadki
Giełdowa majówka rozpoczęta
Czas na przesilenie
Nastroje mogą się poprawić
Szukaj
Artykuł
Niedźwiedzie zapadły w zimowy sen
07.02.2012 09:16 wtorek
Wczorajsze kalendarium z danymi makro świeciło pustkami. Jedynym czynnikiem, który mógł wpłynąć na zachowanie inwestorów było ewentualne porozumienie koalicji rządowej w Grecji w sprawie planu oszczędności. Niestety, jak łatwo było to przewidzieć, rozmowy na ten temat przesunięto na dziś.
WIG20 zakończył wczorajszy dzień wzrostem o 0,67 proc., przy niewielkich obrotach rzędu 470 mln zł. Trzeba przyznać, że w porównaniu z wynikami innych indeksów europejskich nasza giełda zachowała się całkiem przyzwoicie. Indeks DJ Euro Stoxx 50 zanotował wczoraj spadek o 0,30 proc. Największą ciekawostką było zakończenie sesji w Grecji. Indeks w Atenach wzrósł o 3 proc. Inwestorzy w USA również nie palili się wczoraj do zakupów. Dow Jones spadł o 0,13 proc., S&P 500 zanotował symboliczny spadek o 0,04 proc., Nasdaq spadł o 0,13 proc. Jak zatem widać, wpływ "greckiego zagrożenia" na rynki był dość ograniczony.
W dniu wczorajszym, po raz kolejny, kanclerz Merkel i prezydent Sarkozy podkreślili, że Francja i Niemcy uzależniają odblokowanie kolejnej transzy pomocy dla Aten od jak najszybszego porozumienia koalicji rządowej w Grecji w sprawie planu oszczędności
. Rzecznik KE przyznał, że przekroczono już wszystkie terminy wyznaczone na porozumienie w sprawie realizacji drugiego programu pomocy dla tego kraju. Mimo wszystko jednak UE nie pracuje podobno nad scenariuszem wyjścia Greków ze strefy euro. Wczoraj poznaliśmy również dane na temat zamówień w niemieckim przemyśle. Zamówienia wzrosły w grudniu zeszłego roku o 1,7 proc. m/m, a r/r pozostały bez zmian. Grupa badawcza Sentix opublikowała komunikat, z którego wynika, że wskaźnik zaufania wśród inwestorów w strefie euro na luty 2012 roku wzrósł do minus 11,1 pkt. z minus 21,1 pkt. w styczniu. Nasze Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej podało we wczorajszym komunikacie, że stopa bezrobocia w styczniu wyniosła 13,3 proc. wobec 12,5 proc. w grudniu. Wzrost bezrobocia jest porównywalny do wzrostu w analogicznym okresie zeszłego roku.
Wczoraj w USA prezydent Barack Obama podpisał dekret nakazujący nałożenie kolejnych sankcji na rząd Iranu i jego bank centralny. Banki z USA będą mogły teraz zamrażać irańskie aktywa. Z kolei z uwagi na pogarszające się warunki bezpieczeństwa w Syrii, USA zamknęły swoją ambasadę w tym kraju i zapowiedziały zaostrzenie sankcji wobec syryjskiego reżimu. Dziś o poranku nastroje psuje nieco Ludowy Bank Chin, który zmniejszył płynność na rynkach, co niestety stawia pod znakiem zapytania kolejne cięcie stopy rezerw obowiązkowych dla banków. Przed godziną 8:00 czasu polskiego japoński Nikkei spada o 0,10 proc., chiński Hang Seng spada o 0,10 proc., indeks Shanghai B-Shares spada o 1,50 proc. Przed nami kolejny dzień z Grecją w tle.
Eliza Dąbrowska
Noble Securities
es
WIG20 zakończył wczorajszy dzień wzrostem o 0,67 proc., przy niewielkich obrotach rzędu 470 mln zł. Trzeba przyznać, że w porównaniu z wynikami innych indeksów europejskich nasza giełda zachowała się całkiem przyzwoicie. Indeks DJ Euro Stoxx 50 zanotował wczoraj spadek o 0,30 proc. Największą ciekawostką było zakończenie sesji w Grecji. Indeks w Atenach wzrósł o 3 proc. Inwestorzy w USA również nie palili się wczoraj do zakupów. Dow Jones spadł o 0,13 proc., S&P 500 zanotował symboliczny spadek o 0,04 proc., Nasdaq spadł o 0,13 proc. Jak zatem widać, wpływ "greckiego zagrożenia" na rynki był dość ograniczony.
W dniu wczorajszym, po raz kolejny, kanclerz Merkel i prezydent Sarkozy podkreślili, że Francja i Niemcy uzależniają odblokowanie kolejnej transzy pomocy dla Aten od jak najszybszego porozumienia koalicji rządowej w Grecji w sprawie planu oszczędności
Wczoraj w USA prezydent Barack Obama podpisał dekret nakazujący nałożenie kolejnych sankcji na rząd Iranu i jego bank centralny. Banki z USA będą mogły teraz zamrażać irańskie aktywa. Z kolei z uwagi na pogarszające się warunki bezpieczeństwa w Syrii, USA zamknęły swoją ambasadę w tym kraju i zapowiedziały zaostrzenie sankcji wobec syryjskiego reżimu. Dziś o poranku nastroje psuje nieco Ludowy Bank Chin, który zmniejszył płynność na rynkach, co niestety stawia pod znakiem zapytania kolejne cięcie stopy rezerw obowiązkowych dla banków. Przed godziną 8:00 czasu polskiego japoński Nikkei spada o 0,10 proc., chiński Hang Seng spada o 0,10 proc., indeks Shanghai B-Shares spada o 1,50 proc. Przed nami kolejny dzień z Grecją w tle.

Eliza Dąbrowska
Noble Securities
es
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
Problemy z oporem 2100 pkt2012-05-22 17:53:09W Europie poprawa, na Książęcej zastój2012-05-22 17:47:13Rynki czekają na bodźce do dalszych wzrostów2012-05-22 17:29:37Rating Japonii poszedł w dół2012-05-22 11:55:35Wskaźniki zapowiadają powrót koniunktury na rynki akcji2012-05-22 11:42:55 |
Eurodolar ważniejszy dla złotego niż skok inflacji2012-05-22 18:52:07Problemy z oporem 2100 pkt2012-05-22 17:53:09W Europie poprawa, na Książęcej zastój2012-05-22 17:47:13Rynki czekają na bodźce do dalszych wzrostów2012-05-22 17:29:37Mieszane nastroje przed jutrzejszym nieformalnym szczytem UE2012-05-22 17:23:53 |




