Komentarze walutowe
Analizy i prognozy rynku walutowego
Euro waluta, EUR
Aspekty prawne forex
Notowania walut
Sygnały forex daytrading
Dział dla Traderów
Wiadomości finasowe i gospodarcze
Tygodnik Inwestora
Surowce
Reklama
Najnowsze
Rynek złotego: komentarz popołudniowy
Waluty świata: Raport popołudniowy
Popyt na złoto wysoki dzięki inwestycjom
Ostrożnie z dolarowymi inwestycjami
Funt traci po danych o inflacji
Euro lekko w dół w reakcji na wyniki hiszpańskiej aukcji
OECD wpływa na notowania
CHFPLN - niepewna sytuacja
Najpopularniejsze
Korekta trwa
Ostrożnie z dolarowymi inwestycjami
Złoty znów w kręgu zainteresowania inwestorów
Kilka powodów do optymizmu, choć nie brakuje także negatywów
Waluty świata: Raport poranny
W poszukiwaniu światła w tunelu
Bankowe spekulacje nie psują nastrojów (na razie)
Euro i złoty przed szansą na umocnienie
Szukaj
Artykuł
Bardzo długie godziny
02.02.2012 16:57 czwartek
Sprawa Grecji psuje nastroje
Początek dzisiejszej sesji na eurodolarze rozpoczął się o spadków. Wspólna waluta traciła na wartości względem dolara główne za sprawą kolejnej nieudanej próby przebicia się przez poziom 1,32.
Ten fakt skrupulatnie wykorzystała podaż i zepchnęła notowania do poziomu 1,3130. Tam byki próbowały się bronić, otrzymały nawet wsparcie w postaci wypowiedzi premiera Chin, który stwierdził, że jego kraj jest gotowy zwiększyć zaangażowanie w EFSF i ESM. To chwilowo poprawiło sentyment i podbiło notowania eurodolara. Stan ten nie trwał jednak zbyt długo i na wykresie znów pojawiły się spadki. Do ich pogłębienia doszło po wypowiedzi szefa Eurogrupy Jean Claude Junkera, który stwierdził, że negocjacje w sprawie umorzenia greckiego długu są bardzo trudne. Zaznaczył także, że ostatnie decyzje mające przeciwdziałać kryzysowi są niewystarczające.
Takie stanowisko pogorszyło nastroje rynkowe
. Sprawiło również, że zapowiadane niedawno godziny dzielące Greków od porozumienia z długich stały się jeszcze dłuższe. To zirytowało już i tak podenerwowanych uczestników rynku i zaszkodziło ryzykowniejszym aktywom. Sytuacja unormowała się nieco bliżej rozpoczęcia sesji amerykańskiej. Wtedy to opublikowano dane z amerykańskiego rynku pracy. Liczba nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych sięgnęła 367 tys., czyli o 12 tys. mniej niż w poprzednim tygodniu. To poprawiło nieco nadszarpnięty optymizm i w okolicy godziny 16:00 kurs pary EUR/USD kształtował się na poziomie 1,3135.
Spokojniejsza końcówka notowań europejskich może dać sygnał zza ocean i euro może kontynuować powrót na wyższe poziomy. Większe ruchy powinny jednak nastąpić w piątek wtedy to na inwestorów czeka spora ilość ważnych danych, które mogą istotnie wpłynąć na ich zachowanie.
Zloty w miarę spokojnie
Po ostatnich trzech dniach systematycznego umacniania się złotówki, dziś inwestorzy przystąpili do wyprzedaży rodzimej waluty. Trzeba jednak powiedzieć, że skala korekty była relatywnie niewielka. Tuż po godzinie 16:00, złoty osłabiał się do dolara o 0,42 proc., a do wspólnej waluty jedynie o niecałe 0,1 proc. Główną przyczyną osłabienia złotego była spadkowa korekta na EUR/USD. Dopiero po wejściu do handlu amerykańskiego kapitału złoty próbował odzyskiwać nieco sił i udało mu się nieznacznie umocnić.
Na wykresie EUR/PLN złoty przetestował linię wsparcia na 4,1840, a na USD/PLN przebicie wsparcia na 3,1830 udało się tylko na stosunkowo krótko. Na rynku wtórnym wzrosły nieco rentowności polskiego długu, co nie pomagało również rynkowi walutowemu. WIG20 przez większą część sesji znajdował się na umiarkowanych plusach, a chwilowo nawet notowane były ujemne poziomy. W kwestii polskich wydarzeń warto odnotować fakt, iż Maria Orłowska została powołana na stanowisko wiceministra finansów oraz pełnomocnika rządu do spraw wprowadzenia euro. Ostatecznie na godzinę 16:15 USD/PLN znajdował się na poziomie 3,1858, a EUR/PLN na 4,1888.
Michał Mąkosa, Jacek Jarosz
FMC Management
az
Początek dzisiejszej sesji na eurodolarze rozpoczął się o spadków. Wspólna waluta traciła na wartości względem dolara główne za sprawą kolejnej nieudanej próby przebicia się przez poziom 1,32.
Ten fakt skrupulatnie wykorzystała podaż i zepchnęła notowania do poziomu 1,3130. Tam byki próbowały się bronić, otrzymały nawet wsparcie w postaci wypowiedzi premiera Chin, który stwierdził, że jego kraj jest gotowy zwiększyć zaangażowanie w EFSF i ESM. To chwilowo poprawiło sentyment i podbiło notowania eurodolara. Stan ten nie trwał jednak zbyt długo i na wykresie znów pojawiły się spadki. Do ich pogłębienia doszło po wypowiedzi szefa Eurogrupy Jean Claude Junkera, który stwierdził, że negocjacje w sprawie umorzenia greckiego długu są bardzo trudne. Zaznaczył także, że ostatnie decyzje mające przeciwdziałać kryzysowi są niewystarczające.
Takie stanowisko pogorszyło nastroje rynkowe
Spokojniejsza końcówka notowań europejskich może dać sygnał zza ocean i euro może kontynuować powrót na wyższe poziomy. Większe ruchy powinny jednak nastąpić w piątek wtedy to na inwestorów czeka spora ilość ważnych danych, które mogą istotnie wpłynąć na ich zachowanie.
Zloty w miarę spokojnie
Po ostatnich trzech dniach systematycznego umacniania się złotówki, dziś inwestorzy przystąpili do wyprzedaży rodzimej waluty. Trzeba jednak powiedzieć, że skala korekty była relatywnie niewielka. Tuż po godzinie 16:00, złoty osłabiał się do dolara o 0,42 proc., a do wspólnej waluty jedynie o niecałe 0,1 proc. Główną przyczyną osłabienia złotego była spadkowa korekta na EUR/USD. Dopiero po wejściu do handlu amerykańskiego kapitału złoty próbował odzyskiwać nieco sił i udało mu się nieznacznie umocnić.
Na wykresie EUR/PLN złoty przetestował linię wsparcia na 4,1840, a na USD/PLN przebicie wsparcia na 3,1830 udało się tylko na stosunkowo krótko. Na rynku wtórnym wzrosły nieco rentowności polskiego długu, co nie pomagało również rynkowi walutowemu. WIG20 przez większą część sesji znajdował się na umiarkowanych plusach, a chwilowo nawet notowane były ujemne poziomy. W kwestii polskich wydarzeń warto odnotować fakt, iż Maria Orłowska została powołana na stanowisko wiceministra finansów oraz pełnomocnika rządu do spraw wprowadzenia euro. Ostatecznie na godzinę 16:15 USD/PLN znajdował się na poziomie 3,1858, a EUR/PLN na 4,1888.
Michał Mąkosa, Jacek Jarosz
FMC Management
az
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
Rynek złotego: komentarz popołudniowy2012-05-22 15:43:19Waluty świata: Raport popołudniowy2012-05-22 15:40:57Ostrożnie z dolarowymi inwestycjami2012-05-22 13:44:37Funt traci po danych o inflacji2012-05-22 13:03:29Euro lekko w dół w reakcji na wyniki hiszpańskiej aukcji2012-05-22 13:01:57 |
Popyt na złoto wysoki dzięki inwestycjom2012-05-22 15:15:20Ostrożnie z dolarowymi inwestycjami2012-05-22 13:44:37Funt traci po danych o inflacji2012-05-22 13:03:29Euro lekko w dół w reakcji na wyniki hiszpańskiej aukcji2012-05-22 13:01:57OECD wpływa na notowania2012-05-22 12:42:39 |




