Komentarze walutowe
Analizy i prognozy rynku walutowego
Euro waluta, EUR
Aspekty prawne forex
Notowania walut
Sygnały forex daytrading
Dział dla Traderów
Wiadomości finasowe i gospodarcze
Tygodnik Inwestora
Surowce
Reklama
Najnowsze
Rynek złotego: komentarz popołudniowy
Waluty świata: Raport popołudniowy
Popyt na złoto wysoki dzięki inwestycjom
Ostrożnie z dolarowymi inwestycjami
Funt traci po danych o inflacji
Euro lekko w dół w reakcji na wyniki hiszpańskiej aukcji
OECD wpływa na notowania
CHFPLN - niepewna sytuacja
Najpopularniejsze
Korekta trwa
Ostrożnie z dolarowymi inwestycjami
Złoty znów w kręgu zainteresowania inwestorów
Kilka powodów do optymizmu, choć nie brakuje także negatywów
Waluty świata: Raport poranny
W poszukiwaniu światła w tunelu
Bankowe spekulacje nie psują nastrojów (na razie)
Euro i złoty przed szansą na umocnienie
Szukaj
Artykuł
Ben Bernanke otwiera drzwi do QE3, ale dość wolno
02.02.2012 16:42 czwartek
W dzisiejszym wystąpieniu przed Kongresem szef FED przyznał, że bank centralny nadal uważnie obserwuje sytuację w strefie euro i jest gotów do podjęcia kroków, aby chronić system finansowy i gospodarkę przed możliwymi zawirowaniami. Jednocześnie przyznał, że przed rynkiem pracy jest jeszcze długa droga, zanim powróci on do normalności.
W opinii szefa FED widać też perspektywy spadku inflacji. Ben Bernanke odniósł się też do kwestii wzrostu amerykańskiego deficytu, nazywając to niebezpiecznym precedensem. W reakcji na słowa Bena Bernanke spadły rentowności obligacji rządu USA, ale dolar stracił nieznacznie.
Jak, zatem interpretować te słowa? W zasadzie większość z nich jest zbieżna z tym, co usłyszeliśmy na zeszłotygodniowej konferencji prasowej po posiedzeniu FED. Niemniej Ben Bernanke nieco bardziej nakreślił dzisiaj warunki, jakie muszą zaistnieć, aby bank centralny zaczął poważnie rozważać program kolejnej rundy skupu aktywów (QE3)
. To pogorszenie się sytuacji w strefie euro – inwestorom pozostaje, zatem uważnie obserwować losy Grecji, Portugalii a także nowego paktu fiskalnego, jaki będzie adaptowany w poszczególnych miesiącach.
Tyle, że w krótkim okresie nie ma to większego przełożenia na układ sił na rynku. Dzisiaj wieczorem kalendarz jest już pusty – pozostaje, zatem śledzić dalsze wydarzenia z Grecji, a także pomału pozycjonować się pod jutrzejsze dane Departamentu Pracy USA o godz. 14:30. Informacje o tym, że w poniedziałek ma mieć miejsce specjalne spotkanie Eurogrupy ws. pomocy dla Grecji, pokazuje, że na rynku widać coraz większą determinację, aby szybko „zamknąć” temat. Tyle, czy to wystarczy?
Na ujęciu 4-godzinowym wykresu EUR/USD można zawęzić pasmo wahań wskazując strefę popytową na 1,3075-1,3120, a podażową 1,3175-1,3213. Biorąc pod uwagę, że zwyczajowo rynek się wycisza przed publikacją danych z amerykańskiego rynku pracy, scenariusz, iż rynek pozostanie teraz pomiędzy w/w przedziałami może być realny.
Wykres EUR/USD w ujęciu 4 godzinowym

Opracował:
Marek Rogalski – Główny analityk walutowy DM BOŚ
az
W opinii szefa FED widać też perspektywy spadku inflacji. Ben Bernanke odniósł się też do kwestii wzrostu amerykańskiego deficytu, nazywając to niebezpiecznym precedensem. W reakcji na słowa Bena Bernanke spadły rentowności obligacji rządu USA, ale dolar stracił nieznacznie.
Jak, zatem interpretować te słowa? W zasadzie większość z nich jest zbieżna z tym, co usłyszeliśmy na zeszłotygodniowej konferencji prasowej po posiedzeniu FED. Niemniej Ben Bernanke nieco bardziej nakreślił dzisiaj warunki, jakie muszą zaistnieć, aby bank centralny zaczął poważnie rozważać program kolejnej rundy skupu aktywów (QE3)
Tyle, że w krótkim okresie nie ma to większego przełożenia na układ sił na rynku. Dzisiaj wieczorem kalendarz jest już pusty – pozostaje, zatem śledzić dalsze wydarzenia z Grecji, a także pomału pozycjonować się pod jutrzejsze dane Departamentu Pracy USA o godz. 14:30. Informacje o tym, że w poniedziałek ma mieć miejsce specjalne spotkanie Eurogrupy ws. pomocy dla Grecji, pokazuje, że na rynku widać coraz większą determinację, aby szybko „zamknąć” temat. Tyle, czy to wystarczy?
Na ujęciu 4-godzinowym wykresu EUR/USD można zawęzić pasmo wahań wskazując strefę popytową na 1,3075-1,3120, a podażową 1,3175-1,3213. Biorąc pod uwagę, że zwyczajowo rynek się wycisza przed publikacją danych z amerykańskiego rynku pracy, scenariusz, iż rynek pozostanie teraz pomiędzy w/w przedziałami może być realny.
Wykres EUR/USD w ujęciu 4 godzinowym

Opracował:
Marek Rogalski – Główny analityk walutowy DM BOŚ
az
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
Rynek złotego: komentarz popołudniowy2012-05-22 15:43:19Waluty świata: Raport popołudniowy2012-05-22 15:40:57Ostrożnie z dolarowymi inwestycjami2012-05-22 13:44:37Funt traci po danych o inflacji2012-05-22 13:03:29Euro lekko w dół w reakcji na wyniki hiszpańskiej aukcji2012-05-22 13:01:57 |
Popyt na złoto wysoki dzięki inwestycjom2012-05-22 15:15:20Ostrożnie z dolarowymi inwestycjami2012-05-22 13:44:37Funt traci po danych o inflacji2012-05-22 13:03:29Euro lekko w dół w reakcji na wyniki hiszpańskiej aukcji2012-05-22 13:01:57OECD wpływa na notowania2012-05-22 12:42:39 |



