Reklama
Najnowsze
Kryzys w hipotekach trwa
Kredyt w euro znów korzystny, ale trudno dostępny
Rating Japonii poszedł w dół
Wskaźniki zapowiadają powrót koniunktury na rynki akcji
Trzy kluczowe publikacje
100 mld EUR poprawi nastroje
Twarde stanowisko USA w sprawie Iranu
Giełdy szybko odrabiają straty
Najpopularniejsze
Majówka bez sześciu złotych
To kluczowa niedziela dla Unii Europejskiej
Hiszpański rząd traci główne źródło finansowania
Polityka monetarna EBC: Gra na czas, która wymknęła się spod kontroli?
Trzy sesje - trzy spadki
Giełdowa majówka rozpoczęta
Czas na przesilenie
Nastroje mogą się poprawić
Szukaj
Artykuł
Kluczowa linia trendu
01.02.2012 19:04 środa
Pomimo serii słabych danych makroekonomicznych podanych w dniu wczorajszym przez gospodarkę Stanów Zjednoczonych i gwałtownej realizacji zysków pod koniec sesji na warszawskim parkiecie pierwszy dzień lutego indeks spółek o największej kapitalizacji rozpoczął od lekkich wzrostów.
Pierwsza godzina handlu to silny impet wzrostowy w okolice 2360 punktów (+1,2%), po którym doszło do zatrzymania w wąskim siedmiopunktowym zakresie wahań (2353-2360 pkt). Po trwającej ponad dwie godziny konsolidacji doszło do nieznacznego wybicia górą z wyznaczeniem lokalnego maksimum na 2366 pkt. Jednak po raz kolejny sygnał do częściowej realizacji zysków przyszedł do nas zza oceanu, gdzie został podany gorszy od oczekiwań raport ADP mówiący o zmianie zatrudnienia w sektorze prywatnym w USA (poprzednia – 292 tys., prognoza – 185 tys. aktualna – 170 tys.). Choć deprecjacja sięgnęła poziomu 2352 pkt, to udany początek sesji na Wall Street w połączeniu ze znacznie lepszym od oczekiwań odczytem wydatków na inwestycje budowlane w USA przyniosła nowy impet z wyznaczeniem dziennego maksimum na 2370,59 pkt (+1,63%)
. Fixing to lekkie schłodzenie nastrojów z zamknięciem na 2363,60 (+1,35%) przy obrotach na całym rynku 920 mln zł.
Wśród spółek blue chips niekwestionowanym królem pozostawał KGHM, którego akcjonariusze w dniu dzisiejszym wzięli na siebie odpowiedzialność przewodnictwa dzisiejszych wzrostów. Dobrze zaprezentowały się także spółki branży finansowej Getin, PKOBP, Pekao oraz PZU. Hamulcowym dla byków były defensywne walory Telekomunikacji Polskiej oraz PGNiG. Najbardziej jednak w gronie spółek o największej kapitalizacji styczniowy impet wzrostowy korygowały akcje deweloperskiej spółki GTC, które na dzisiejszej sesji spadły o blisko trzy procent.
Wśród spółek o małej i średniej kapitalizacji największym zainteresowaniem w dalszym ciągu cieszyły się akcje Petolinvestu, Biotonu oraz Boryszewa, jednak to nie one były dzisiejszymi gwiazdami wzrostów. Największy jednodniowy wzrost kursu zanotowały akcje takich spółek, jak Polaqua, Inter sport, Helio oraz Avia Solution Group, której marsz na północ był potwierdzony zdecydowanym wzrostem wolumenu. W dalszym ciągu dobrze prezentował się sektor spółek budowlanych ze wzrastającymi akcjami Hydrobudowy Polskiej i Polimexu Mostostal Siedlce.
Pomimo licznie pojawiających się świecowych formacji odwrócenia trendu, takich jak spadająca gwiazda czy wisielec, za każdym razem niezbędne jest ich potwierdzenie. Ewidentnie pokazuje to ostatnie zachowanie warszawskiego parkietu, gdzie po wygenerowaniu wspomnianych formacji technicznych nie ma potwierdzenia w postaci deprecjacji w dniu następnym. Obecnie najistotniejsza staje się wspomniana przeze mnie we wcześniejszym komentarzu krótkoterminowa linia trendu wzrostowego, która w tym momencie przebiega na poziomie 2320 punktów, wyznaczając przy tym najbliższy poziom wsparcia. Dopiero przebicie tego poziomu będzie oznaczało większe zagrożenie korekty obecnego impulsu wzrostowego. Dodatkowo stronie kupującej sprzyja zdecydowane umacnianie się polskiego złotego, wskazując przy tym napływający na nasz parkiet kapitał zagraniczny, który przez długi czas stronił od inwestycji na rynkach Europy środkowej i wschodniej.
Autor komentarza
Jan Nowakowski
makler DM BZ WBK S.A.
az
Pierwsza godzina handlu to silny impet wzrostowy w okolice 2360 punktów (+1,2%), po którym doszło do zatrzymania w wąskim siedmiopunktowym zakresie wahań (2353-2360 pkt). Po trwającej ponad dwie godziny konsolidacji doszło do nieznacznego wybicia górą z wyznaczeniem lokalnego maksimum na 2366 pkt. Jednak po raz kolejny sygnał do częściowej realizacji zysków przyszedł do nas zza oceanu, gdzie został podany gorszy od oczekiwań raport ADP mówiący o zmianie zatrudnienia w sektorze prywatnym w USA (poprzednia – 292 tys., prognoza – 185 tys. aktualna – 170 tys.). Choć deprecjacja sięgnęła poziomu 2352 pkt, to udany początek sesji na Wall Street w połączeniu ze znacznie lepszym od oczekiwań odczytem wydatków na inwestycje budowlane w USA przyniosła nowy impet z wyznaczeniem dziennego maksimum na 2370,59 pkt (+1,63%)
Wśród spółek blue chips niekwestionowanym królem pozostawał KGHM, którego akcjonariusze w dniu dzisiejszym wzięli na siebie odpowiedzialność przewodnictwa dzisiejszych wzrostów. Dobrze zaprezentowały się także spółki branży finansowej Getin, PKOBP, Pekao oraz PZU. Hamulcowym dla byków były defensywne walory Telekomunikacji Polskiej oraz PGNiG. Najbardziej jednak w gronie spółek o największej kapitalizacji styczniowy impet wzrostowy korygowały akcje deweloperskiej spółki GTC, które na dzisiejszej sesji spadły o blisko trzy procent.
Wśród spółek o małej i średniej kapitalizacji największym zainteresowaniem w dalszym ciągu cieszyły się akcje Petolinvestu, Biotonu oraz Boryszewa, jednak to nie one były dzisiejszymi gwiazdami wzrostów. Największy jednodniowy wzrost kursu zanotowały akcje takich spółek, jak Polaqua, Inter sport, Helio oraz Avia Solution Group, której marsz na północ był potwierdzony zdecydowanym wzrostem wolumenu. W dalszym ciągu dobrze prezentował się sektor spółek budowlanych ze wzrastającymi akcjami Hydrobudowy Polskiej i Polimexu Mostostal Siedlce.
Pomimo licznie pojawiających się świecowych formacji odwrócenia trendu, takich jak spadająca gwiazda czy wisielec, za każdym razem niezbędne jest ich potwierdzenie. Ewidentnie pokazuje to ostatnie zachowanie warszawskiego parkietu, gdzie po wygenerowaniu wspomnianych formacji technicznych nie ma potwierdzenia w postaci deprecjacji w dniu następnym. Obecnie najistotniejsza staje się wspomniana przeze mnie we wcześniejszym komentarzu krótkoterminowa linia trendu wzrostowego, która w tym momencie przebiega na poziomie 2320 punktów, wyznaczając przy tym najbliższy poziom wsparcia. Dopiero przebicie tego poziomu będzie oznaczało większe zagrożenie korekty obecnego impulsu wzrostowego. Dodatkowo stronie kupującej sprzyja zdecydowane umacnianie się polskiego złotego, wskazując przy tym napływający na nasz parkiet kapitał zagraniczny, który przez długi czas stronił od inwestycji na rynkach Europy środkowej i wschodniej.
Autor komentarza
Jan Nowakowski
makler DM BZ WBK S.A.
az
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
Rating Japonii poszedł w dół2012-05-22 11:55:35Wskaźniki zapowiadają powrót koniunktury na rynki akcji2012-05-22 11:42:55100 mld EUR poprawi nastroje2012-05-22 10:21:33Giełdy szybko odrabiają straty2012-05-22 09:58:54Rynki odbiły się od dna2012-05-22 09:28:37 |
Popyt na złoto wysoki dzięki inwestycjom2012-05-22 15:15:20Ostrożnie z dolarowymi inwestycjami2012-05-22 13:44:37Funt traci po danych o inflacji2012-05-22 13:03:29Euro lekko w dół w reakcji na wyniki hiszpańskiej aukcji2012-05-22 13:01:57OECD wpływa na notowania2012-05-22 12:42:39 |



