Komentarze walutowe
Analizy i prognozy rynku walutowego
Euro waluta, EUR
Aspekty prawne forex
Notowania walut
Sygnały forex daytrading
Dział dla Traderów
Wiadomości finasowe i gospodarcze
Tygodnik Inwestora
Surowce
Reklama
Najnowsze
Funt traci po danych o inflacji
Euro lekko w dół w reakcji na wyniki hiszpańskiej aukcji
OECD wpływa na notowania
CHFPLN - niepewna sytuacja
Korekta trwa
Bankowe spekulacje nie psują nastrojów (na razie)
Złoty znów w kręgu zainteresowania inwestorów
Forex: Złoto testowane ponownie
Najpopularniejsze
Korekta trwa
Kilka powodów do optymizmu, choć nie brakuje także negatywów
W poszukiwaniu światła w tunelu
Złoty znów w kręgu zainteresowania inwestorów
Euro i złoty przed szansą na umocnienie
Bankowe spekulacje nie psują nastrojów (na razie)
Waluty świata: Raport poranny
Dane z USA pozytywnie zaskoczą
Szukaj
Artykuł
Waluty świata - raport tygodniowy
02.01.2012 09:54 poniedziałek
EUR/USD
Ostatni tydzień 2011 roku przyniósł na rynku eurodolara wybicie dołem z budującej się od połowy grudnia konsolidacji, co było zgodne z jej modelową wymową oraz z sygnałami płynącymi ze strony strategii mechanicznych. Jak widać na pierwszym z powyższych wykresów, kurs EUR/USD dość szybko dotarł do okolic ważnych wsparć, co pod koniec tygodnia doprowadziło do wyraźnego uaktywnienia strony popytowej.
Jak na razie struktura wzrostowego odbicia jest typowo korekcyjna, a tym samym nie mamy sygnałów rozpoczęcia większego odbicia. Jeśli jednak prześledzi się modelowy układ krótkoterminowych cykli, który to prezentowałem w raportach dziennych, to widzimy, iż obecnie jesteśmy w oknie czasowym dna dłuższego z cykli. To z kolei oznacza, że szanse na większą czy też dłuższą korektę robią się duże. Uwzględniając ten fakt należy stwierdzić, iż początek nowego tygodnia będzie kluczowy dla dalszej koniunktury na rynku EUR/USD.
Jeśli rynek będzie się dalej cofał, to jeszcze jedna fala w dół, która powinna przetestować strefę silnych wsparć (1,2848-1,2615) będzie wysoce prawdopodobna
. Jeżeli jednak strona popytowa ponownie zaatakuje i piątkowy szczyt (1,2998) zostanie pokonany, to moim zdaniem obecne odbicie przerodzi się w korektę fali spadkowej oglądanej od 2 grudnia br. W takim przypadku pierwszym celem powinny być okolice 1,3120, a w wariancie optymistycznym kurs EUR/USD mógłby przetestować strefę 1,32-1,3250, gdzie znajdują się ważne opory.
USD/CHF
Próbę kontynuacji trendu wzrostowego oglądaliśmy w pierwszej części minionego tygodnia na rynku USD/CHF, jednak z obecnej perspektywy trzeba stwierdzić, iż zakończył się on porażką strony popytowej. Co prawda jakieś konkretne sygnały nie zostały póki co wygenerowane (np. utrzymaliśmy się powyżej pierwszych wsparć), jednak kolejna świeca z długim cieniem utworzona na danych tygodniowych bynajmniej nie jest zachętą dla strony popytowej. Tym samym obecny techniczny obraz tej pary jest dwuznaczny i dopiero kolejne sesje pokażą, w którym kierunku podążać będzie omawiany rynek. Jakie są zatem poziomy graniczne, na które należy obecnie zwracać uwagę ?
Moim zdaniem ważnym wsparciem są okolice 0,9315, gdzie znajdują się ostatnie, lokalne minima oraz gdzie wypadł szczyt z początku października br. Dopóki poziom ten będzie utrzymany szanse na dalsze wzrosty będą spore. W innym przypadku zapewne korekta się pogłębi, a wówczas zejście do strefy 0,9146-0,8905 (geneza patrz powyższe wykresy) będzie jak najbardziej możliwe. Z drugiej strony najbliższym oporem jest poziom 0,9470 i w przypadku jego pokonania pro spadkowa wymowa gwiazdy spadającej zostanie zanegowana. W takim przypadku atak na ostatnie szczyty będzie możliwy, a w przypadku ich pokonania nawet fala w kierunku 0,9970 byłaby możliwa.
GBP/USD
Silny ruch w dół z testem ważnych, wymienianych w poprzednim raporcie wsparć, a następnie równie silne odbicie oglądaliśmy w minionym tygodniu na rynku GBP/USD. Na tygodniowym wykresie świecowym utworzyła się świeca z długim dolnym cieniem, co biorąc pod uwagę fakt, iż znajduje się ona w obrębie większej konsolidacji pokazuje tylko to, że jej dolne ograniczenie jest w dalszym ciągu bronione. W wariancie optymistycznym możemy obecnie zobaczyć ruch do jej górnego ograniczenia, które w zależności od metody kreślenia znajduje się na 1,5720 lub na 1,5780.
Aby taki ruch wystąpił musi zostać pokonany najbliższy opór (1,5560 – patrz drugi z powyższych wykresów), który w miniony piątek był testowany. Dopóki to się nie stanie odbicie z końca tygodnia można traktować jako korektę. Z drugiej strony najbliższe, ważne wsparcie znajduje się na 1,5375 i w przypadku jego pokonania zobaczylibyśmy zapewne szybki test strefy 1,53-1,5150, którą pokazuję na pierwszym z powyższych wykresów. Zarówno układ średnioterminowych cykli ale również strategie mechaniczne preferują póki co kontynuację osłabiania funta względem dolara.
USD/JPY
Diametralną zmianę nastrojów oglądaliśmy w minionym tygodniu na rynku USD/JPY, co miało związek z dynamicznym umocnieniem jena. Początkowo umocnieniu japońskiej waluty towarzyszyło również umacnianie dolara, jednak na sesji piątkowej trendy tych walut się „rozjechały”. Konsekwencją tego było znaczące przyspieszenie ruchu w dół na rynku USD/JPY i wybicie dołem z mniejszej, a następnie z większej konsolidacji. Jeśli w pierwszych godzinach handlu w poniedziałek kurs USD/JPY nie wróci ponad 77,10, to wybicie z większego trendu bocznego dołem stanie się faktem.
W takim przypadku pierwszych wsparć szukałbym na 76,55, choć zejście do minimów z końca października byłoby też możliwe. Co mogłoby odwrócić obecne pro spadkowe nastroje na tym rynku ? Moim zdaniem pokonane musiałyby zostać pierwsze istotne opory znajdujące się na 77,60, których geneza została pokazana na drugim z powyższych wykresów. Na obecnym etapie, patrząc na sygnały z różnych narzędzi analizy technicznej, symptomów istotnego uaktywnienia strony popytowej nie widzę.
...więcej informacji w załączniku
Tomasz Marek
EFIX Dom Maklerski S.A.
mp
Ostatni tydzień 2011 roku przyniósł na rynku eurodolara wybicie dołem z budującej się od połowy grudnia konsolidacji, co było zgodne z jej modelową wymową oraz z sygnałami płynącymi ze strony strategii mechanicznych. Jak widać na pierwszym z powyższych wykresów, kurs EUR/USD dość szybko dotarł do okolic ważnych wsparć, co pod koniec tygodnia doprowadziło do wyraźnego uaktywnienia strony popytowej.
Jak na razie struktura wzrostowego odbicia jest typowo korekcyjna, a tym samym nie mamy sygnałów rozpoczęcia większego odbicia. Jeśli jednak prześledzi się modelowy układ krótkoterminowych cykli, który to prezentowałem w raportach dziennych, to widzimy, iż obecnie jesteśmy w oknie czasowym dna dłuższego z cykli. To z kolei oznacza, że szanse na większą czy też dłuższą korektę robią się duże. Uwzględniając ten fakt należy stwierdzić, iż początek nowego tygodnia będzie kluczowy dla dalszej koniunktury na rynku EUR/USD.
Jeśli rynek będzie się dalej cofał, to jeszcze jedna fala w dół, która powinna przetestować strefę silnych wsparć (1,2848-1,2615) będzie wysoce prawdopodobna
USD/CHF
Próbę kontynuacji trendu wzrostowego oglądaliśmy w pierwszej części minionego tygodnia na rynku USD/CHF, jednak z obecnej perspektywy trzeba stwierdzić, iż zakończył się on porażką strony popytowej. Co prawda jakieś konkretne sygnały nie zostały póki co wygenerowane (np. utrzymaliśmy się powyżej pierwszych wsparć), jednak kolejna świeca z długim cieniem utworzona na danych tygodniowych bynajmniej nie jest zachętą dla strony popytowej. Tym samym obecny techniczny obraz tej pary jest dwuznaczny i dopiero kolejne sesje pokażą, w którym kierunku podążać będzie omawiany rynek. Jakie są zatem poziomy graniczne, na które należy obecnie zwracać uwagę ?
Moim zdaniem ważnym wsparciem są okolice 0,9315, gdzie znajdują się ostatnie, lokalne minima oraz gdzie wypadł szczyt z początku października br. Dopóki poziom ten będzie utrzymany szanse na dalsze wzrosty będą spore. W innym przypadku zapewne korekta się pogłębi, a wówczas zejście do strefy 0,9146-0,8905 (geneza patrz powyższe wykresy) będzie jak najbardziej możliwe. Z drugiej strony najbliższym oporem jest poziom 0,9470 i w przypadku jego pokonania pro spadkowa wymowa gwiazdy spadającej zostanie zanegowana. W takim przypadku atak na ostatnie szczyty będzie możliwy, a w przypadku ich pokonania nawet fala w kierunku 0,9970 byłaby możliwa.
GBP/USD
Silny ruch w dół z testem ważnych, wymienianych w poprzednim raporcie wsparć, a następnie równie silne odbicie oglądaliśmy w minionym tygodniu na rynku GBP/USD. Na tygodniowym wykresie świecowym utworzyła się świeca z długim dolnym cieniem, co biorąc pod uwagę fakt, iż znajduje się ona w obrębie większej konsolidacji pokazuje tylko to, że jej dolne ograniczenie jest w dalszym ciągu bronione. W wariancie optymistycznym możemy obecnie zobaczyć ruch do jej górnego ograniczenia, które w zależności od metody kreślenia znajduje się na 1,5720 lub na 1,5780.
Aby taki ruch wystąpił musi zostać pokonany najbliższy opór (1,5560 – patrz drugi z powyższych wykresów), który w miniony piątek był testowany. Dopóki to się nie stanie odbicie z końca tygodnia można traktować jako korektę. Z drugiej strony najbliższe, ważne wsparcie znajduje się na 1,5375 i w przypadku jego pokonania zobaczylibyśmy zapewne szybki test strefy 1,53-1,5150, którą pokazuję na pierwszym z powyższych wykresów. Zarówno układ średnioterminowych cykli ale również strategie mechaniczne preferują póki co kontynuację osłabiania funta względem dolara.
USD/JPY
Diametralną zmianę nastrojów oglądaliśmy w minionym tygodniu na rynku USD/JPY, co miało związek z dynamicznym umocnieniem jena. Początkowo umocnieniu japońskiej waluty towarzyszyło również umacnianie dolara, jednak na sesji piątkowej trendy tych walut się „rozjechały”. Konsekwencją tego było znaczące przyspieszenie ruchu w dół na rynku USD/JPY i wybicie dołem z mniejszej, a następnie z większej konsolidacji. Jeśli w pierwszych godzinach handlu w poniedziałek kurs USD/JPY nie wróci ponad 77,10, to wybicie z większego trendu bocznego dołem stanie się faktem.
W takim przypadku pierwszych wsparć szukałbym na 76,55, choć zejście do minimów z końca października byłoby też możliwe. Co mogłoby odwrócić obecne pro spadkowe nastroje na tym rynku ? Moim zdaniem pokonane musiałyby zostać pierwsze istotne opory znajdujące się na 77,60, których geneza została pokazana na drugim z powyższych wykresów. Na obecnym etapie, patrząc na sygnały z różnych narzędzi analizy technicznej, symptomów istotnego uaktywnienia strony popytowej nie widzę.
...więcej informacji w załączniku
Tomasz Marek
EFIX Dom Maklerski S.A.
mp
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
Irlandczycy powiedzą "tak" Francuzom?2012-05-21 11:06:45Waluty świata: Raport tygodniowy2012-05-21 11:06:42Rynki czekają na G8 i… greckie sondaże2012-05-18 18:03:33Grecja znów rządziła rynkami2012-05-18 16:33:11 |
Funt traci po danych o inflacji2012-05-22 13:03:29Euro lekko w dół w reakcji na wyniki hiszpańskiej aukcji2012-05-22 13:01:57OECD wpływa na notowania2012-05-22 12:42:39Kryzys w hipotekach trwa2012-05-22 12:25:10Kredyt w euro znów korzystny, ale trudno dostępny2012-05-22 12:09:16 |




