Grupa:
Inwestycje.pl Waluty.com Kantory.pl Investing.pl Fundusze24.pl TwojeFinanse.pl Forum-Prawne.pl FinansoSfera.pl
oferty biznesowe   giełda samochodowa   oferty pracy   english version

Czasy na świecie:

Nowy Jork (USA) 07:22:13 -6h
Tokio (Japonia) 21:22:13 +8h
Sydney (Australia) 22:22:13 +9h
Londyn (Anglia) 12:22:13 -1h
kursy walut | Waluty.com.pl

Artykuł

Menu artykułu

Treść artykułu

67

Rynek złotego: komentarz tygodniowy

27.12.2011 12:08 wtorek
Złoty w ostatnich dniach prezentuje się znacznie lepiej niż na przestrzeni wcześniejszych kilku tygodni. Umocnieniu sprzyjały niezłe dane z Polski oraz USA.

Dane makroekonomiczne dotyczące złotego z minionego tygodnia

W mijającym tygodniu uwaga inwestorów skupiała się na danych z Polski oraz USA.

Bardzo pozytywnie względem prognoz prezentowały się szczególnie nasze rodzime odczyty. Produkcja przemysłowa oraz sprzedaż detaliczna w listopadzie wypadły zaskakująco dobrze notując wartości na poziomie odpowiednio 8,7% r/r oraz 12,6% r/r. Niepokoi natomiast wzrost stopy bezrobocia w tym samym miesiącu z 11,8 do 12,1%.

W poprzednim tygodniu Ministerstwo Finansów wykupiło przed czasem bony skarbowe za 2,25 mld PLN. Potwierdza to determinację rządu do obniżenia długu publicznego Polski do możliwie najniższego poziomu na koniec roku (a na pewno utrzymanie go poniżej II progu ostrożnościowego, czyli 55% PKB).

Miniony tydzień przyniósł również potwierdzenie ratingu wiarygodności kredytowej naszego kraju przez agencję Moody's na poziomie A2.

W Stanach Zjednoczonych również (po raz kolejny) powiało optymizmem
. Lepiej od oczekiwań zaprezentowały się odczyty wniosków o zasiłek dla bezrobotnych, zamówień na dobra trwałego użytku, jak również indeksu wskaźników wyprzedzających Conference Board. Tym samym ponownie mamy potwierdzenie lepszej sytuacji gospodarczej USA niż Europy na przestrzeni ostatnich miesięcy.

Europejski Bank Centralny przeprowadził w ubiegłą środę operację udostępnienia bankom komercyjnym 3-letnich, niskooprocentowanych pożyczek w nielimitowanej wysokości w ramach operacji LTRO (Longer-Term Refinancing Operation). Banki pożyczyły od ECB aż 489,191 mld EUR, co było kwotą znacznie przewyższającą oczekiwania ekspertów, a jednocześnie potwierdzającą, że problemy z płynnością banków na Starym Kontynencie są znacznie większe niż wcześniej sądzono.

INDEKS_PLN

Ostatnie kilka sesji na rynku złotego wreszcie przynoszą odreagowanie. Historyczne minima (72,04 pkt) nie zostały przebite, chociaż kontra popytu na syntetycznym indeksie złotego nadal wygląda skromnie. Biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności zewnętrzne (chwilowe uspokojenie sytuacji w Eurolandzie), ograniczoną zmienność w okresie świątecznym oraz upór, z jakim słownie (i nie tylko) Narodowy Bank Polski oraz Ministerstwo Finansów bronią złotego, należy oczekiwać kontynuacji umocnienia naszej waluty w obecnym tygodniu.

Technicznie po odbiciu od wspomnianych wcześniej historycznych minimów kurs reprezentującego siłę złotego indeksu zmierza w kierunku lokalnej linii trendu, która aktualnie przebiega w okolicach 72,85. Wydaje się, że w ciągu najbliższych czterech sesji mogą być problemy ze sforsowaniem tych poziomów, jako że krótkoterminowy potencjał aprecjacyjny złotego wyczerpuje się.

Jedyną szansą na bardziej pokaźne wzrosty analizowanego instrumentu dają interwencje NBP (jeśli nasz rodzimy bank centralny się na nie zdecyduje). Gracze, którzy stronią od nadmiernego ryzyka, powinni z otwieraniem pozycji na parach złotówkowych wstrzymać się do początku przyszłego roku.

EURPLN

Złoty w ostatnich dniach najwięcej zyskał względem euro. Kurs EURPLN spadł o blisko 15 groszy. Niestety krótkoterminowo potencjał deprecjacyjny tej pary został wyczerpany (niski poziom lokalnych wskaźników impetu). Problemem dla podaży może być również linia trendu spadkowego (zaznaczona kolorem czerwonym na wykresie powyżej), która w ostatnich tygodniach wielokrotnie stanowiła ważne wsparcia lub opory. Obecnie przebiega na poziomie 4,42 i tylko jej przebicie jest jeszcze w tym roku w stanie zmienić obraz techniczny tej pary. Wspomniany alternatywny wariant daje szanse na umocnienie złotego nawet w okolice 4,30 (patrz wykres powyżej) w perspektywie najbliższych 4 dni handlu.

USDPLN

Pokaźne spadki towarzyszyły również notowaniom USDPLN. Kurs ponownie powrócił do wnętrza średnioterminowego kanału wzrostowego, ale nadal znajduje się w okolicach szczytów sprzed 1,5 roku. Potencjał spadkowy w normalnych warunkach (bez ewentualnych interwencji NBP) to 3,30. Spadki poniżej tego poziomu w obecnym tygodniu będą dla mnie niespodzianką, chyba że swoje „trzy grosze” dołoży bank centralny lub MF. Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem dla tej pary w perspektywie najbliższych kilku dni jest trend boczny.

CHFPLN

Niewielka zmienność nie przestaje towarzyszyć notowaniom CHFPLN. Kurs analizowanej pary po ubiegłotygodniowej deprecjacji znalazł się w okolicach dolnego ograniczenia średnioterminowej formacji korekcyjnej. Spadek poniżej 3,60 otworzyłby teoretycznie drogę do umocnienia złotego względem franka nawet do 3,45, ale nie możemy zapomnieć o tym, że wszystko uzależnione jest od wahań EURCHF (Bank Narodowy Szwajcarii z sukcesem broni poziomu 1,20) oraz zmienności na EURPLN. Taki układ sprawia, że w najbliższym tygodniu należy spodziewać się kontynuacji trendu horyzontalnego na CHFPLN.

GBPPLN

Wyjątkowo silny względem złotego pozostaje funt brytyjski. Do ważnych historycznie ograniczeń dotarliśmy już dwa tygodnie temu. Pierwszy opór (minima z 2006 i 2007 roku) okazał się póki co barierą nie do przejścia dla popytu na tej parze. Nie oznacza to jednak, że w średnim terminie potencjał wzrostowy GBPPLN został wyczerpany.

Krótkoterminowo (najbliższe sesje) układ wygląda prospadkowo. Budujące się nawet na danych dziennych negatywne dywergencje dają szansę na umocnienie złotego względem brytyjskiego funta. Docelowe poziomy dla takiego wariantu leżą w okolicach 5,18 – 5,20.

Dane makroekonomiczne dotyczące złotego w nadchodzącym tygodniu.

Jak przystało na świąteczne sesje, w rozpoczynającym się tygodniu kalendarz okresowych publikacji makro jest niemal pusty. Jedyne figury, które mogą odegrać rolę to wtorkowe dane z USA (indeks nieruchomości Case-Shiller, indeks zaufania konsumentów Conference Board) oraz pakiet środowych odczytów z gospodarki japońskiej.

...Więcej informacji w załączniku

Dawid Jacek
EFIX Dom Maklerski S.A.

az

Plik w formacie PDF zobacz wykresy do komentarza [ 192.79Kb ] Plik do pobrania








Inne artykuły z tego działu: Inne artykuły: