Reklama
Najnowsze
Kryzys w hipotekach trwa
Kredyt w euro znów korzystny, ale trudno dostępny
Rating Japonii poszedł w dół
Wskaźniki zapowiadają powrót koniunktury na rynki akcji
Trzy kluczowe publikacje
100 mld EUR poprawi nastroje
Twarde stanowisko USA w sprawie Iranu
Giełdy szybko odrabiają straty
Najpopularniejsze
Majówka bez sześciu złotych
To kluczowa niedziela dla Unii Europejskiej
Hiszpański rząd traci główne źródło finansowania
Polityka monetarna EBC: Gra na czas, która wymknęła się spod kontroli?
Trzy sesje - trzy spadki
Giełdowa majówka rozpoczęta
Czas na przesilenie
Nastroje mogą się poprawić
Szukaj
Artykuł
Europa (na razie) podzielona
09.12.2011 09:22 piątek
Nie ma zgody na większą dyscyplinę finansową w ramach 27 państw Unii Europejskiej i zmiany traktatowe.
Europejscy liderzy, po 9-godzinnej naradzie na szczycie w Brukseli, zakończyli spotkanie bez porozumienia. Ściślej będzie integrować się więc 17 państw eurolandu wraz z sześcioma krajami spoza strefy euro, w tym z Polską. A to oznacza usankcjonowanie podziału Europy na dwie prędkości.
- Umowa międzyrządowa ma swoje wady, ale skoro nie jest możliwa zmiana traktatu Unii Europejskiej, a to okazało się niemożliwe, to musimy wybrać tego typu współpracę na mocy umowy międzyrządowej - powiedział po spotkaniu przewodniczący Rady Europejskiej Herman Van Rompuy. Wtórował mu przewodniczący Komisji Europejskiej Jose Barroso. - Myślę, że odpowiednią decyzją było, by zebrać razem tych, którzy chcą się integrować już teraz - dodał.
Powodem braku porozumienia były rozbieżności w sprawie tego, w jaki sposób zapisać uzgodnienia dotyczące zaostrzonej dyscypliny finansowej
. Wielka Brytania, Szwecja, Czechy i Węgry nie zgodziły się, by zapisać to w unijnym traktacie. Premier Donald Tusk określił rezultat pierwszego dnia szczytu jako "pół na pół". - Na pewno ważnym efektem jest to, że większość krajów doszła do porozumienia, czyli strefa euro i istotna grupa euro plus - powiedział szef polskiego rządu. Donald Tusk przyznał, że osiągnięte porozumienie "samo w sobie być może jeszcze nie jest aż tak intensywne, żeby uspokoić rynki". - Na pewno jest to krok do przodu, ale do entuzjazmu daleko - dodał.
Do marca ma być gotowy projekt umowy międzyrządowej. Państwa, które ją podpiszą, zobowiążą się do stosowania zaostrzonych zasad dyscypliny finansów publicznych. Chodzi między innymi o nakładanie automatycznych sankcji na kraje, które przekraczają dozwolone wskaźniki długu i deficytu, a także o kontrolę budżetów krajowych. Ponadto, wprowadzone ma być złota zasada zrównoważonego budżetu, która uniemożliwia nadmierne zadłużanie. To ma w przyszłości nie dopuścić do powtórki kryzysu. Otwarte jednak pozostaje pytanie, na jakich warunkach kraje spoza strefy euro, jak Polska, będą działać w ramach nowego układu
IAR
Europejscy liderzy, po 9-godzinnej naradzie na szczycie w Brukseli, zakończyli spotkanie bez porozumienia. Ściślej będzie integrować się więc 17 państw eurolandu wraz z sześcioma krajami spoza strefy euro, w tym z Polską. A to oznacza usankcjonowanie podziału Europy na dwie prędkości.
- Umowa międzyrządowa ma swoje wady, ale skoro nie jest możliwa zmiana traktatu Unii Europejskiej, a to okazało się niemożliwe, to musimy wybrać tego typu współpracę na mocy umowy międzyrządowej - powiedział po spotkaniu przewodniczący Rady Europejskiej Herman Van Rompuy. Wtórował mu przewodniczący Komisji Europejskiej Jose Barroso. - Myślę, że odpowiednią decyzją było, by zebrać razem tych, którzy chcą się integrować już teraz - dodał.
Powodem braku porozumienia były rozbieżności w sprawie tego, w jaki sposób zapisać uzgodnienia dotyczące zaostrzonej dyscypliny finansowej
Do marca ma być gotowy projekt umowy międzyrządowej. Państwa, które ją podpiszą, zobowiążą się do stosowania zaostrzonych zasad dyscypliny finansów publicznych. Chodzi między innymi o nakładanie automatycznych sankcji na kraje, które przekraczają dozwolone wskaźniki długu i deficytu, a także o kontrolę budżetów krajowych. Ponadto, wprowadzone ma być złota zasada zrównoważonego budżetu, która uniemożliwia nadmierne zadłużanie. To ma w przyszłości nie dopuścić do powtórki kryzysu. Otwarte jednak pozostaje pytanie, na jakich warunkach kraje spoza strefy euro, jak Polska, będą działać w ramach nowego układu
IAR
a na co liczyliście
09.12.2011 09:28 piątek ~szakko
przecież to było do przewidzenia, zresztą już sam pomysł wprowadzenia wspólnej waluty na terenie Europy był absurdem
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
Trzy kluczowe publikacje2012-05-22 10:34:41Twarde stanowisko USA w sprawie Iranu2012-05-22 10:13:56Wciąż mało by liczyć na risk-on, ale coraz trudniej widzieć tylko risk-off…2012-05-22 09:52:31Odbicie na rynku ropy2012-05-21 13:25:40Trzy kluczowe publikacje2012-05-21 11:15:14 |
OECD wpływa na notowania2012-05-22 12:42:39Kryzys w hipotekach trwa2012-05-22 12:25:10Kredyt w euro znów korzystny, ale trudno dostępny2012-05-22 12:09:16Rating Japonii poszedł w dół2012-05-22 11:55:35CHFPLN - niepewna sytuacja2012-05-22 11:43:27 |




