Grupa:
Inwestycje.pl Waluty.com Kantory.pl Investing.pl Fundusze24.pl TwojeFinanse.pl Forum-Prawne.pl FinansoSfera.pl
oferty biznesowe   giełda samochodowa   oferty pracy   english version

Czasy na świecie:

Nowy Jork (USA) 09:29:18 -6h
Tokio (Japonia) 23:29:18 +8h
Sydney (Australia) 00:29:18 +9h
Londyn (Anglia) 14:29:18 -1h
kursy walut | Waluty.com.pl

Artykuł

Menu artykułu

Treść artykułu

67

Waluty świata: Raport tygodniowy

28.08.2011 23:33 niedziela
EUR/USD

Za nami dość męczący tydzień, który na wszystkich głównych rynkach przebiegał pod znakiem wyczekiwania na piątkowe wystąpienie szefa FED, gdzie wedle oczekiwań inwestorów mieliśmy poznać plany dotyczące działań tej instytucji mających ożywić słabnący wzrost gospodarczy w USA. Na części z głównych par okres wyczekiwania upłynął pod znakiem budowania mniej lub bardziej wyraźnych konsolidacji (EUR/USD, USD/CHF), na innych natomiast ruchy w dniach poprzedzających były całkiem spore. Piątkowe wypowiedzi Bena Bernanke nie przyniosły niestety oczekiwanych przez rynki konkretów, no może poza tym, że bardziej szczegółowa analizy obecnej sytuacji makro można oczekiwać na kolejnym posiedzeniu FED, które planowane jest na drugą połowę września. Rynek nie za bardzo widział jak zinterpretować to wystąpienie, jednak ostatecznie przeważyły nastroje pozytywne, co doprowadziło do silnych wzrostów giełd amerykańskich, osłabienia dolara oraz przede wszystkim franka szwajcarskiego
. W takich też nastrojach zakończył się miniony tydzień. Niestety w weekendowych komentarzach zaczyna odżywać wątek Grecki, a dodatkowo mamy problem z huraganem Irene, co w ciągu najbliższych dni może ponownie „przywołać demony” i osłabić giełdy czy umocnić dolara i franka szwajcarskiego. Z czysto technicznego punktu widzenia takie zachowanie rynków nie jest wariantem najbardziej prawdopodobnym i w tym świetle początek nowego tygodnia zapowiada się bardzo interesująco.

Na rynku eurodolara przez cały tydzień oglądaliśmy wahania w stosunkowo wąskim przedziale cenowym i dopiero na sesji piątkowej strona popytowa uzyskała zdecydowaną przewagę. Pomimo, iż wybicie z konsolidacji górą wydaje się być faktem (patrz wykresy krótkoterminowe), to przebicia kluczowego oporu wymienianego w poprzednim raporcie (1,4525) nie zobaczyliśmy. Układ na wykresie świec japońskich na wykresie dziennym jest jednak pozytywny, gdyż piątkowa długa, biała świeca wygląda na definitywne zakończenie konsolidacji. Tym samym z czysto technicznego punktu widzenia preferowanym scenariuszem jest kontynuacja wzrostów EUR/USD, choć ważne opory rozciągające się między 1,4525 a 1,4605 (patrz drugi z powyższych wykresów) mogą straszyć. Ich ewentualne pokonanie otworzyłoby jednak drogę w kierunku okolic 1,49, a to wydaje się całkiem przyzwoitym potencjałem dla inwestorów pozycyjnych czy średnioterminowych. Mechaniczne strategie również preferują obecnie scenariusz wzrostowy podobnie jak układ krótko i średnioterminowych cykli. Pytanie jak rynki zareagują w poniedziałek na inne czynniki (patrz wyżej) i czy aby pro wzrostowe sygnały nie zostaną zanegowane. Z technicznego punktu widzenia poważną rysą na pro wzrostowym obrazie tej pary byłoby zejście poniżej 1,4440, gdzie znajduje się górne ograniczenie pokonanej w miniony piątek konsolidacji.

EUR/USD    WSPARCIE    OPÓR
Najbliższy    1,4440    1,4525
Istotny    1,4295    1,4605

USD/CHF
Para USD/CHF to kolejny instrument, na którym przez większość minionego tygodnia oglądaliśmy budowanie konsolidacji, co z technicznego punktu widzenia miało związek z testem bardzo ważnych oporów omawianych już w poprzednim raporcie tygodniowym. Brak głębszego cofnięcia w obliczu skali poprzedniego wzrostu oraz rangi testowanych oporów to pozytywne sygnały dla inwestorów liczących na dalsze wzrosty. Znalazło to przełożenie w kierunku i skali ruchu, który oglądaliśmy w drugiej części piątkowej sesji, kiedy to gwałtowne osłabienie franka szwajcarskiego napędzane pogłoskami o możliwych restrykcjach dla depozytów w szwajcarskiej walucie wypchnęło kurs pary USD/CHF do nowych, kilkutygodniowych maksimów. Generalnie to oczywiście pozytywny sygnał dla tych, którzy wierząc w siłę tej pary utrzymywali długie pozycje, jednak jak widać na pierwszym z powyższych wykresów kluczowe opory nie zostały raczej pokonane, gdyż w ostatnich godzinach sesji piątkowej rynek nieco się cofnął. Moim zdaniem jednak, zważywszy na sygnały wygenerowane na danych krótkoterminowych (patrz drugi z powyższych wykresów) przeważają obecnie sygnały pro wzrostowe i tak będzie dopóki nie wrócimy wyraźnie poniżej 0,7990, gdzie znajdują się ważne, widoczne na drugim z powyższych wykresów wsparcia. W przypadku kontynuacji wzrostów, zwróciłbym uwagę na strefę 0,8350-0,8550, gdzie znajdują się ważne, prezentowane na pierwszym z powyższych wykresów opory.

USD/CHF    WSPARCIE    OPÓR
Najbliższy    0,7990    0,8350
Istotny    0,7990    0,8550

GBP/USD
Przełamanie wsparci na 1,6450, które jako istotne wymieniałem w poprzednim raporcie, otworzyło drogę do głębszej korekty na rynku popularnego „kabla”. Kurs tej pary zszedł nieco poniżej wymienianych przez mnie wsparć, jednak na sesji piątkowej wyraźnie odbił. Jeśli skalę tego odbicia połączyć ze strukturą ostatniej korekty, która wygląda na wypełnioną korektę płaską nieregularną (3-3-5), to szanse na kontynuację umacniania funta względem dolara robią się spore. Dodatkowo jesteśmy mniej więcej w połowie średnioterminowego cyklu występującego na tej parze, a w takich miejscach często rozpoczynały się nowe fale w górę lub co najmniej większe odbicia. W sprzyjających okolicznościach można tutaj oczekiwać ruchu nawet do okolic 1,67-1,69 (geneza patrz drugi z powyższych wykresów), a to oznacza, iż rynek ten może się obecnie stać źródłem zainteresowania inwestorów pozycyjnych czy średnioterminowych. Istotnym potwierdzeniem takiego scenariusza będzie dla mnie pokonanie okolic 1,6460, gdzie znajdują się istotne opory. Poziom obrony dla wariantu wzrostowego ustawiłbym nieco poniżej 1,6240.

GBP/USD    WSPARCIE    OPÓR
Najbliższy    1,6240    1,6460
Istotny    1,6108    1,6900

USD/JPY

Próbę odwrócenia trendu oglądaliśmy w minionym tygodniu na rynku USD/JPY, jednak kontra strony podażowej z ostatniej sesji większość budowanych wzrostów zniwelowała. Tym samym wróciliśmy w zasadzie do punktu wyjścia, czyli do miejsca gdzie szanse na wzrost czy spadek są podobne. Patrząc na strukturę piątkowego ruchu w dół (wygląda na impuls) wydaje się jednak, iż szanse na dalsze osłabianie dolara względem jena są nieco większe. Jeśli rynek pokona wsparcia na 76,20, to celem dla omawianej pary powinny być okolice 75,10, gdzie biegnie dolne ograniczenie hipotetycznego klina (patrz drugi z powyższych wykresów). Kluczowe wsparcia znajdują się zaś w okolicach 74,50, gdzie biegnie linia ograniczającą analogiczną, aczkolwiek zdecydowanie większą formację (patrz wykres miesięczny). Co byłoby sygnałem pro wzrostowym dla USD/JPY ? Moim zdaniem już sam test, a w szczególności pokonanie bardzo ważnego oporu znajdującego się na 78,90, którego genezę przedstawiłem na drugim z powyższych wykresów. W obecnej sytuacji czekałbym na kierunek wybicia.

USD/JPY    WSPARCIE    OPÓR
Najbliższy    75,10    78,90
Istotny    74,50    81,30

Tomasz Marek
www.efixpolska.com

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu www.efixpolska.com do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

Plik w formacie PDF Zobacz wykresy do raportu [ 495.35Kb ] Plik do pobrania








Kredyt
01.09.2011 21:02 czwartek ~Mikołaj
Ja jakoś zawsze byłam za kredytem w pln tym bardziej ze korzystnych ofert nie brakuje, sam załapałem się na RnS w getinie, nie wiem jak to wygląda na nowych zasdach ale moim zdaniem na pewno korzystniej niż w walucie a przynajmniej wiadomo na czym się stoi!
kredyty
31.08.2011 19:45 środa ~robert
z walutami tak niestety jest, zwlaszcza ze nadal sytuacja jest niespokojna. Mysle, ze kredytobiorcy juz dawno zapomnieli o walutach
Inne artykuły z tego działu: Inne artykuły: