Grupa:
Inwestycje.pl Waluty.com Kantory.pl Investing.pl Fundusze24.pl TwojeFinanse.pl Forum-Prawne.pl FinansoSfera.pl
oferty biznesowe   giełda samochodowa   oferty pracy   english version

Czasy na świecie:

Nowy Jork (USA) 08:45:00 -6h
Tokio (Japonia) 22:45:00 +8h
Sydney (Australia) 23:45:00 +9h
Londyn (Anglia) 13:45:00 -1h
kursy walut | Waluty.com.pl

Artykuł

Menu artykułu

Treść artykułu

147

Waluty: W co inwestować w 2011 roku?

10.01.2011 10:03 poniedziałek
Waluty – czy czeka nas okres znaczącego osłabienia dolara amerykańskiego ?

Dolar amerykański

Instrumentem, który reprezentuje siłę amerykańskiej waluty jest indeks dolarowy. Indeks ten można konstruować przyznając pewne wagi poszczególnym parom walutowym, z których jest on wyliczany lub metodą równego wpływu poszczególnych par na jego wartość. Wykresy tak wyliczanych indeksów różnią się między sobą, aczkolwiek nie są to różnice kluczowe. Przeprowadziliśmy szczegółową analizę techniczną obydwu otrzymanych w powyższy sposób indeksów dolara, a użyliśmy do tego dominujących na nich cykli, analizowaliśmy strukturę kształtujących się w ostatnich latach ruchów a także analizę korelacji między poszczególnymi instrumentami
. Wynikiem tej analizy jest projekcja zachowania dolara w 2011 roku, która sugeruje umocnienie tej waluty w pierwszej części tego roku. Ruch taki będzie jednak naszym zdaniem tylko ruchem korekcyjnym w stosunku do spadków oglądanych od maja do listopada 2010. Po zakończeniu tej korekty (pierwszy kwartał 2011) oczekujemy silnego osłabienia amerykańskiej waluty, a ruch ten powinien dominować przez większość obecnego roku. Wydaje się, iż skala osłabienia dolara powinna być porównywalna do fali z okresu maj-listopad 2010. Końcówka nadchodzącego roku powinna naszym zdaniem przynieść pierwsze symptomy umacniania omawianej waluty. Graficzna prognoza siły dolara w 2011 roku została przedstawiona na poniższym wykresie.




Główne pary


Słaby dolar, mocne w drugiej połowie roku euro oraz funt brytyjski, zmienny rynek franka szwajcarskiego oraz możliwe znaczące osłabienie jena, to nasze projekcje dotyczące zachowania głównych walut w 2011 roku. Która jednak z głównych par może wykształcić w nadchodzącym roku wyraźny i sporych rozmiarów trend? Naszym zdaniem należy zwrócić uwagę na trzy rynki EUR/USD, GBP/USD oraz GBP/JPY.

EUR/USD

Uwzględniając czynniki makro i okołorynkowe ale również nasze projekcje techniczne dotyczące zachowania głównych walut sądzimy, iż w pierwszej części nadchodzącego roku możemy zobaczyć kontynuację zapoczątkowanego w pierwszych dniach listopada 2010 trendu spadkowego eurodolara. Jeśli taki ruch rzeczywiście wystąpi, to jego celem w wariancie umiarkowanie optymistycznym powinna być dość szeroka strefa wsparć rozciągająca się od 1,28 do 1,24. Po teście ww. poziomów oczekujemy bardzo wyraźnego trendu umacniania euro względem dolara, który to trend powinien trwać przez większość 2011 roku i może wynieść kurs tej pary do strefy 1,40-1,51, której geneza została pokazana na poniższym wykresie.




GBP/USD

Uwzględniając cykliczność występującą na rynku GBP/USD oraz nasze projekcje dotyczące zachowania dolara amerykańskiego sądzimy, iż większość 2011 roku powinna upłynąć pod znakiem umacniania funta względem dolara, choć początek nadchodzącego roku może być jeszcze spadkowy. Ze względu jednak na techniczny obraz pary EUR/GBP wydaje się nam, iż skala wzrostów GBP/USD będzie mniejsza aniżeli na często dodatnio skorelowanym rynku eurodolara, a strefa 1,65-1,80 jest maksimum tego, co możemy zobaczyć w przyszłym roku. Pełna projekcja zachowania popularnego „kabla” w 2011 roku została zaprezentowana na poniższym wykresie.




GBP/JPY


Techniczny obraz indeksu reprezentującego siłę jena sugeruje, iż w ciągu najbliższych lat jen może być jedną z najsłabszych walut, a to oznacza, że jego pary z silnymi walutami mogą wygenerować szczególnie duże trendy. W tym świetle wydaje się, iż jednym z „czarnych koni” 2011 roku może być para GBP/JPY, która w przypadku realizacji naszych założeń może zanotować szczególnie duży wzrost. Technicznym sygnałem zmiany trwającego od sierpnia 2009 trendu spadkowego będzie pokonanie okolic 130,50 GBP/JPY, gdzie obecnie znajdują się silne opory. Jeśli takie wybicie nastąpi, to w wariancie umiarkowanie optymistycznym można byłoby oczekiwać nawet wzrostów do okolic 170 GBP/JPY w perspektywie 2011 roku.




Pary złotówkowe


Naszym zdaniem w pierwszym kwartale 2011 roku możemy spodziewać się osłabienia złotego, co sugeruje techniczny obraz indeksu reprezentującego siłę polskiej waluty, jak również obraz poszczególnych par. Zakładając jednak, iż nasze projekcje dotyczące zachowania dolara amerykańskiego w nadchodzącym roku sprawdzą się, możemy oczekiwać znaczącego umocnienia naszej waluty począwszy od 2 kwartału i takie tendencje mogą trwać przez większość 2011 roku. Uwzględniając powyższe twierdzenie oraz korelacje pomiędzy głównymi walutami sporządziliśmy projekcje zachowania głównych par złotówkowych w 2011 roku, które zostały przedstawione na poniższych wykresach.

USD/PLN

W pierwszym kwartale 2011 roku możliwy jest naszym zdaniem wzrost kursu tej pary, jednak nie powinien on przekroczyć strefy 3,30-3,40. Po takim wzroście oczekujemy wyraźnych spadków kursu USD/PLN, dla których celem mogą być okolice 2,40-2,35. Dopiero końcówka obecnego roku może przynieść uaktywnienie strony popytowej i w konsekwencji większe odbicie na tym rynku.




EUR/PLN

Uwzględniając nasze projekcje dotyczące zachowania euro oraz złotego w 2011 roku sądzimy, iż 2011 rok będzie dla pary EUR/PLN rokiem budowania konsolidacji, której ograniczenia znajdować się będą w okolicach 4,35 oraz w pobliżu 3,75. W pierwszej części obecnego roku oczekujemy ruchu w kierunku górnego ograniczenia ww. zakresu zmian, w drugiej zaś powinniśmy oglądać umiarkowany spadek kursu tej pary w kierunku jego dolnego ograniczenia. Graficzna prezentacja naszej projekcji została pokazana na poniższym wykresie.



CHF/PLN

Naszym zdaniem, jeśli w 2011 roku nie wystąpi ekstremalne nasilenie negatywnych czynników, o których pisaliśmy w pierwszej części niniejszej analizy, to rynek USD/CHF powinien poruszać się w trendzie bocznym z górnym ograniczeniem usytuowanym w strefie 3,35-3,5 i dolnym usytuowanym w okolicach 2,65. Nasza preferowana projekcja zachowania kursu tej pary na przestrzeni najbliższych 12 miesięcy została pokazana na poniższym wykresie.

Jeśli jednak czynniki okołorynkowe przybiorą ekstremalną siłę, to kurs CHF/PLN mógłby dążyć w 2011 roku w kierunku 3,9-4,0, gdzie dwie sekwencje wzrostowe budujące się od minimum z sierpnia 2008 byłyby równe. Jest to jednak skrajny scenariusz i na dzień dzisiejszy nie jest przez nas wariantem preferowanym.



Pełny raport w załączniku: W co inwestować w 2011 roku?

Spis treści

Kluczowe wnioski

   1. Czynniki wpływające na rynki finansowe w 2011 roku
   2. Analiza makroekonomiczna
         1. Projekcje PKB na 2011 – mniejsza dynamika wzrostu światowej gospodarki
         2. USA – quantitative easing sposobem na bezrobocie?
         3. Strefa euro – kryzysu zadłużenia ciąg dalszy?
         4. Niemcy – polityczne roszady osłabią główny filar Eurolandu?
         5. Chiny – twarde lądowanie?
         6. Wskaźniki sentymentu – dobre perspektywy na najbliższe miesiące
         7. Towary – kolejny ciekawy rok
   3. Analiza techniczna
         1. Waluty – czy czeka nas okres znaczącego osłabienia dolara amerykańskiego?
         2. Surowce/Towary – czy słaby dolar będzie głównym czynnikiem podtrzymującym hossę kluczowych surowców?
         3. Rynek kapitałowy – czy trend wzrostowy zapoczątkowany w 2009 roku będzie kontynuowany?
   4. Portfel na 2011 rok


Karolina Bojko
Dawid Jacek
Andrzej Nowak
Wojciech Szymon Kowalski
Tomasz Marek
EFIX Polska

Plik w formacie PDF W co inwestować w 2011 roku? [ 1.51Mb ] Plik do pobrania








Inne artykuły z tego działu: Inne artykuły: