Komentarze walutowe
Analizy i prognozy rynku walutowego
Euro waluta, EUR
Aspekty prawne forex
Notowania walut
Sygnały forex daytrading
Dział dla Traderów
Wiadomości finasowe i gospodarcze
Tygodnik Inwestora
Surowce
Reklama
Najnowsze
Korekta na świecie wymusza umocnienie złotego
Szansa na korektę
Trudna recepta na europejskie problemy
EURUSD - powiew optymizmu
Szczyt UE i indeksy PMI najważniejsze w tym tygodniu
Pod dyktando Facebooka
Powraca pomysł euroobligacji
Czy korekta na EURUSD rozszerzy się?
Najpopularniejsze
Szczyt UE i indeksy PMI najważniejsze w tym tygodniu
Szansa na korektę
Czy korekta na EURUSD rozszerzy się?
EURUSD - powiew optymizmu
Trudna recepta na europejskie problemy
Korekta na świecie wymusza umocnienie złotego
EUR/USD ponad 1,2800
Powraca pomysł euroobligacji
Szukaj
Artykuł
Miesięczny komentarz walutowy – rynek krajowy
07.01.2011 16:32 piątekSytuacja techniczna w notowaniach złotego
Kurs EUR/PLN w drugiej połowie grudnia podlegał stabilizacji w wąskim przedziale 3,9500 – 4,0000. Stabilizacja ta była wynikiem ograniczenia aktywności inwestorów na szerokim rynku i spadku zmienności w notowaniach głównych par walutowych.
Wartość euro w okresie świątecznym zdołała jednak pokonać 200-sesyją średnią kroczącą, która przez trzy pierwsze tygodnie grudnia hamowała silniejszy spadek kursu EUR/PLN. Otworzyło to drogę do dalszej zniżki w okolice kolejnego istotnego ograniczenia, czyli poziomu 3,9000 zł za euro. Wartość ta stanowiła barierę psychologiczną, a ponadto w jej pobliżu przebiega dolne ramię trójkąta, w ramach którego notowania EUR/PLN poruszały się od kwietnia ubiegłego roku. Dość niespodziewanie poziom ten został pokonany już na początku stycznia – impulsem do spadku był jastrzębi komentarz ze strony prezesa Narodowego Banku Polskiego M
. Belki.
W grudniu złoty osłabiał się silnie względem franka szwajcarskiego. Notowania CHF/PLN zwyżkowały w drugiej połowie grudnia ponad swoje maksima z 2010 r., czyli ponad poziom 3,2000. Zwyżka ta była wynikiem nie tyle osłabienia złotego (pozostawał on bowiem stabilny względem głównych walut), lecz dynamicznej aprecjacji franka w stosunku do większości walut. Początek roku przyniósł jednak częściowe odreagowanie w notowaniach szwajcarskiej waluty, ponadto spadek CHF/PLN dodatkowo wsparło umocnienie złotego po wspominanym komentarzu prezesa NBP.
Oczekiwania na podwyżki stóp procentowych
Tak jak w grudniu nikt nie spodziewał się podwyżek stóp procentowych, początek nowego roku przyniósł zdecydowaną zmianę oczekiwań inwestorów. Pierwsze sygnały, świadczące o tym, że nastawienie Rady Polityki Pieniężnej ma szansę ulec zmianie można było odczytać z komentarzy po grudniowym posiedzeniu w sprawie stóp procentowych. Na konferencji po spotkaniu Rady prezes NBP powiedział, iż bilans ryzyk zmienia się na korzyść podwyżki kosztu pieniądza. Jego zdaniem przyspieszenie wzrostu gospodarczego zwiększa prawdopodobieństwo nasilenia się procesów inflacyjnych w kraju. Kryzys zadłużenia w Eurolandzie natomiast, poprzez wpływ na spadek apetytu inwestycyjnego wśród inwestorów, jest czynnikiem powstrzymującym nadmierne umocnienie złotego. W związku z tym z komunikatu do decyzji usunięto zdanie, iż presję aprecjacyjną w notowaniach polskiej waluty tworzy możliwość napływu kapitału zagranicznego.
Na początku stycznia natomiast na rynek napłynęła prognoza inflacji Ministerstwa Finansów, przewidująca przyspieszenie tempa wzrostu cen w XII do 3,1 proc. r/r. MF prognozuje ponadto, iż w I indeks CPI może wynieść 3,5 proc. r/r. Początek miesiąca przyniósł również publikację wskaźnika aktywności gospodarczej w krajowym przemyśle – grudniowy PMI wyniósł 56,3 pkt, co stanowi trzeci najlepszy wynik w historii. Publikacja ta sugeruje, że również dane o produkcji przemysłowej za grudzień mogą wypaść nadspodziewanie dobrze, a wzrost PKB w IV kwartale przyspieszy. Z krajowej gospodarki napływają więc klarowne sygnały, iż sytuacja systematycznie poprawia się, co zwiększa prawdopodobieństwo powrotu do zacieśniania polityki pieniężnej w najbliższym czasie.
W pierwszym tygodniu nowego roku prezes Narodowego Banku Polskiego M. Belka powiedział, iż zbliża się moment podwyżek stóp procentowych. Jego zdaniem perspektywa zacieśniania polityki pieniężnej w naszym kraju przyczyni się do umocnienia złotego, co kolei będzie oddziaływać hamująco na inflację. Nie tylko więc zasugerował on rychłe podwyżki stóp, ale wręcz wyraził klarowne przyzwolenie na umocnienie polskiej waluty (wcześniej natomiast RPP jako jeden z głównych kontrargumentów dla podwyżek stóp procentowych wskazywała na ryzyko zbyt dynamicznej aprecjacji złotego). Komunikat ten spotkał się z natychmiastową reakcją inwestorów – notowania EUR/PLN w ciągu kilkudziesięciu minut po wypowiedzi M. Belki zniżkowały o 5 groszy pod poziom 3,9000. W krótkim terminie oczekiwania na zacieśnianie polityki pieniężnej w kraju powinny wpierać wartość złotego.
Dane makro z Polski
Grudzień potwierdził, iż ożywienie gospodarcze w naszym kraju ma silne fundamenty. Napływające na rynek dane były w większości optymistyczne, ale jednocześnie bliskie prognoz i nie odbiegające znacząco od odczytów z poprzednich miesięcy.
Dużo lepiej od oczekiwań zaprezentowały się jednak kwartalne dane dotyczące dynamiki PKB. Krajowa gospodarka zwiększyła się w III kwartale o 4,2 proc. r/r, w porównaniu z przewidywaniami wzrostu o 3,6 proc. Bardzo pozytywnie został odebrany fakt, iż do tego wyniku w głównej mierze przyczynił się popyt wewnętrzny. Oznacza to bowiem większe uniezależnienie się krajowej gospodarki od eksportu.
Po raz kolejny bardzo pozytywnie zaskoczył również odczyt indeksu PMI dla polskiego przemysłu. Wzrósł on w listopadzie do poziomu 55,9 pkt – najwyższego od 77 miesięcy. Początek stycznia przyniósł kolejny dobry odczyt – grudniowy wskaźnik wyniósł 56,3 pkt.
Nieźle, jednak bez większych zaskoczeń zaprezentowały się dane o sprzedaży detalicznej oraz produkcji przemysłowej. Sprzedaż wzrosła w listopadzie o 8,3 proc. r/r, a wzrost produkcji wyniósł 10,1 proc.
Listopad przyniósł wzrost stopy bezrobocia z 11,5 proc. do 11,7 proc. – był to jednak wynik zgodny z oczekiwaniami, które przewidywały zwyżkę na skutek działania czynników sezonowych. W sektorze przedsiębiorstw zatrudnienie w dalszym ciągu wykazuje niewielki, ale systematyczny wzrost – w listopadzie zwiększyło się o 2,2 proc. r/r. Płace w tym okresie wzrosły o 3,6 proc. r/r.
Dane o inflacji były zgodne z oczekiwaniami. Indeks CPI dla listopada wyniósł 2,7 proc. r/r, wykazując nieznaczną zniżkę w porównaniu z odczytem październikowym (2,8 proc.). Inflacja bazowa natomiast utrzymała się na niezmienionym poziomie w porównaniu z poprzednim odczytem, czyli 1,2 proc. r/r. Ministerstwo Finansów przewiduje jednak dalszy wzrost inflacji CPI w grudniu oraz styczniu (do poziomów odpowiednio: 3,1 proc. r/r i 3,5 proc. r/r).
Sporządzili:
Joanna Pluta
Tomasz Regulski
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
kg
Kurs EUR/PLN w drugiej połowie grudnia podlegał stabilizacji w wąskim przedziale 3,9500 – 4,0000. Stabilizacja ta była wynikiem ograniczenia aktywności inwestorów na szerokim rynku i spadku zmienności w notowaniach głównych par walutowych.
Wartość euro w okresie świątecznym zdołała jednak pokonać 200-sesyją średnią kroczącą, która przez trzy pierwsze tygodnie grudnia hamowała silniejszy spadek kursu EUR/PLN. Otworzyło to drogę do dalszej zniżki w okolice kolejnego istotnego ograniczenia, czyli poziomu 3,9000 zł za euro. Wartość ta stanowiła barierę psychologiczną, a ponadto w jej pobliżu przebiega dolne ramię trójkąta, w ramach którego notowania EUR/PLN poruszały się od kwietnia ubiegłego roku. Dość niespodziewanie poziom ten został pokonany już na początku stycznia – impulsem do spadku był jastrzębi komentarz ze strony prezesa Narodowego Banku Polskiego M
W grudniu złoty osłabiał się silnie względem franka szwajcarskiego. Notowania CHF/PLN zwyżkowały w drugiej połowie grudnia ponad swoje maksima z 2010 r., czyli ponad poziom 3,2000. Zwyżka ta była wynikiem nie tyle osłabienia złotego (pozostawał on bowiem stabilny względem głównych walut), lecz dynamicznej aprecjacji franka w stosunku do większości walut. Początek roku przyniósł jednak częściowe odreagowanie w notowaniach szwajcarskiej waluty, ponadto spadek CHF/PLN dodatkowo wsparło umocnienie złotego po wspominanym komentarzu prezesa NBP.
Oczekiwania na podwyżki stóp procentowych
Tak jak w grudniu nikt nie spodziewał się podwyżek stóp procentowych, początek nowego roku przyniósł zdecydowaną zmianę oczekiwań inwestorów. Pierwsze sygnały, świadczące o tym, że nastawienie Rady Polityki Pieniężnej ma szansę ulec zmianie można było odczytać z komentarzy po grudniowym posiedzeniu w sprawie stóp procentowych. Na konferencji po spotkaniu Rady prezes NBP powiedział, iż bilans ryzyk zmienia się na korzyść podwyżki kosztu pieniądza. Jego zdaniem przyspieszenie wzrostu gospodarczego zwiększa prawdopodobieństwo nasilenia się procesów inflacyjnych w kraju. Kryzys zadłużenia w Eurolandzie natomiast, poprzez wpływ na spadek apetytu inwestycyjnego wśród inwestorów, jest czynnikiem powstrzymującym nadmierne umocnienie złotego. W związku z tym z komunikatu do decyzji usunięto zdanie, iż presję aprecjacyjną w notowaniach polskiej waluty tworzy możliwość napływu kapitału zagranicznego.
Na początku stycznia natomiast na rynek napłynęła prognoza inflacji Ministerstwa Finansów, przewidująca przyspieszenie tempa wzrostu cen w XII do 3,1 proc. r/r. MF prognozuje ponadto, iż w I indeks CPI może wynieść 3,5 proc. r/r. Początek miesiąca przyniósł również publikację wskaźnika aktywności gospodarczej w krajowym przemyśle – grudniowy PMI wyniósł 56,3 pkt, co stanowi trzeci najlepszy wynik w historii. Publikacja ta sugeruje, że również dane o produkcji przemysłowej za grudzień mogą wypaść nadspodziewanie dobrze, a wzrost PKB w IV kwartale przyspieszy. Z krajowej gospodarki napływają więc klarowne sygnały, iż sytuacja systematycznie poprawia się, co zwiększa prawdopodobieństwo powrotu do zacieśniania polityki pieniężnej w najbliższym czasie.
W pierwszym tygodniu nowego roku prezes Narodowego Banku Polskiego M. Belka powiedział, iż zbliża się moment podwyżek stóp procentowych. Jego zdaniem perspektywa zacieśniania polityki pieniężnej w naszym kraju przyczyni się do umocnienia złotego, co kolei będzie oddziaływać hamująco na inflację. Nie tylko więc zasugerował on rychłe podwyżki stóp, ale wręcz wyraził klarowne przyzwolenie na umocnienie polskiej waluty (wcześniej natomiast RPP jako jeden z głównych kontrargumentów dla podwyżek stóp procentowych wskazywała na ryzyko zbyt dynamicznej aprecjacji złotego). Komunikat ten spotkał się z natychmiastową reakcją inwestorów – notowania EUR/PLN w ciągu kilkudziesięciu minut po wypowiedzi M. Belki zniżkowały o 5 groszy pod poziom 3,9000. W krótkim terminie oczekiwania na zacieśnianie polityki pieniężnej w kraju powinny wpierać wartość złotego.
Dane makro z Polski
Grudzień potwierdził, iż ożywienie gospodarcze w naszym kraju ma silne fundamenty. Napływające na rynek dane były w większości optymistyczne, ale jednocześnie bliskie prognoz i nie odbiegające znacząco od odczytów z poprzednich miesięcy.
Dużo lepiej od oczekiwań zaprezentowały się jednak kwartalne dane dotyczące dynamiki PKB. Krajowa gospodarka zwiększyła się w III kwartale o 4,2 proc. r/r, w porównaniu z przewidywaniami wzrostu o 3,6 proc. Bardzo pozytywnie został odebrany fakt, iż do tego wyniku w głównej mierze przyczynił się popyt wewnętrzny. Oznacza to bowiem większe uniezależnienie się krajowej gospodarki od eksportu.
Po raz kolejny bardzo pozytywnie zaskoczył również odczyt indeksu PMI dla polskiego przemysłu. Wzrósł on w listopadzie do poziomu 55,9 pkt – najwyższego od 77 miesięcy. Początek stycznia przyniósł kolejny dobry odczyt – grudniowy wskaźnik wyniósł 56,3 pkt.
Nieźle, jednak bez większych zaskoczeń zaprezentowały się dane o sprzedaży detalicznej oraz produkcji przemysłowej. Sprzedaż wzrosła w listopadzie o 8,3 proc. r/r, a wzrost produkcji wyniósł 10,1 proc.
Listopad przyniósł wzrost stopy bezrobocia z 11,5 proc. do 11,7 proc. – był to jednak wynik zgodny z oczekiwaniami, które przewidywały zwyżkę na skutek działania czynników sezonowych. W sektorze przedsiębiorstw zatrudnienie w dalszym ciągu wykazuje niewielki, ale systematyczny wzrost – w listopadzie zwiększyło się o 2,2 proc. r/r. Płace w tym okresie wzrosły o 3,6 proc. r/r.
Dane o inflacji były zgodne z oczekiwaniami. Indeks CPI dla listopada wyniósł 2,7 proc. r/r, wykazując nieznaczną zniżkę w porównaniu z odczytem październikowym (2,8 proc.). Inflacja bazowa natomiast utrzymała się na niezmienionym poziomie w porównaniu z poprzednim odczytem, czyli 1,2 proc. r/r. Ministerstwo Finansów przewiduje jednak dalszy wzrost inflacji CPI w grudniu oraz styczniu (do poziomów odpowiednio: 3,1 proc. r/r i 3,5 proc. r/r).
Sporządzili:
Joanna Pluta
Tomasz Regulski
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
kg
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
Korekta na świecie wymusza umocnienie złotego2012-05-21 13:47:02Nastroje jeszcze mogą się poprawić2012-05-21 13:38:47Odbicie na rynku ropy2012-05-21 13:25:40Odwilż na rynkach ryzykownych aktywów2012-05-21 12:59:09Szansa na korektę2012-05-21 12:45:08 |




