Reklama
Najnowsze
EBC nie rusza stopami, ale raty kredytów i tak idą w dół
Podsumowanie tygodnia – rynek Catalyst
Sankcje na NewConnect
ECB nie zmienił stóp, co powie Draghi?
Rachunki za paliwo niższe dzięki złotówce
W 2012 roku może upaść więcej firm
Subindeks banków testuje ważny opór
Oczekiwanie na raport amerykańskiego Departamentu Rolnictwa
Najpopularniejsze
Tydzień wzrostów - zmiana trendu czy korekta?
Plotki ukradły bykom sesję
Pakt na niedźwiedzią łapę
Włochy - chory człowiek Europy
Kolejny tydzień dla byka
Uwaga! Część banków podnosi marże
Prognozy 2012
Depozytowa hossa trwa
Szukaj
Artykuł
IAR: NIK - autostrady - afera
09.09.2010 08:35 czwartek
NIK - autostrady - afera
Zaniedbania urzędników Ministerstwa Infrastruktury i Głównej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad doprowadziły do wypłacenia koncesjonariuszom autostrad A2 i A4 około 200 milionów złotych nienależnych pieniędzy - informuje Najwyższa Izba Kontroli. NIK w raporcie po zeszłorocznej kontroli w obu instytucjach opublikowanym na swojej stronie internetowej pisze, że przez urzędników przez okres kilku lat wypłacane były spółkom zawyżone kwoty, a ich ewentualny zwrot następował bez jakichkolwiek odsetek.
Od 2005 roku Polska z powodu unijnych zobowiązań zmuszona była wprowadzić jednolity system poboru opłat za korzystanie z dróg przez samochody ciężarowe. TIR-y płacąc za winiety uzyskały prawo do darmowego korzystania z autostrad. W związku z nową sytuacją, GDDKiA negocjowała stawki rekompensat z koncesjonariuszami, jednak zrobiła to tak, że w 2007 roku nie uzgodniono jej w przypadku A2- jak każe ustawa o autostradach - z właściwym ministrem, a przyjęto propozycję przedstawioną przez operatora trasy Autostradę Wielkopolską S.A. Stało się to zgodnie z przepisem, który mówił, że w przypadku propozycji nowej stawki GDDKiA miała obowiązek zajęcia stanowiska i powiadomienia o nim koncesjonariusza. Przewidywała również, że brak takiego powiadomienia oznacza, iż rekomendowana przez AW S.A. stawka refundacyjna zostaje zaakceptowana.
Najwyższa Izba Kontroli stwierdziła, że w ten sposób z Krajowego Funduszu Drogowego wypłacono AW S.A, w okresie od 1 listopada 2007 r. do 30 listopada 2009 r., nienależne pieniądze w wysokości około 170 mln zł.
Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad dopuścił także do nadpłaty środków wypłacanych koncesjonariuszowi autostrady A 4 w wysokości około 30 mln zł, przeciągając negocjacje na temat rekompensat w sytuacji, gdy wiedział (od sierpnia 2006 r.), że model finansowy służący do wyliczenia refundowanych kwot jest nieaktualny. Przez niemal dwa lata GDDKiA ponosiła ponadto koszty związane z zatrudnieniem do negocjacji firm doradczych.
Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/NIK/łp/dyd
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
Rachunki za paliwo niższe dzięki złotówce2012-02-09 14:17:27W 2012 roku może upaść więcej firm2012-02-09 12:00:07Oczekiwanie na raport amerykańskiego Departamentu Rolnictwa2012-02-09 11:06:33Benzyna w górę, diesel w dół2012-02-08 13:51:18WIBOR już nie rośnie, stopy (na razie) też nie2012-02-08 13:27:21 |
|



