Grupa:
Inwestycje.pl Waluty.com Kantory.pl Investing.pl Fundusze24.pl TwojeFinanse.pl Forum-Prawne.pl FinansoSfera.pl

Spółka Inwestycje.pl S.A. jest notowana na rynku akcji NewConnect. Strona korporacyjna, Centrum prasowe, Relacje Inwestorskie, Nasze portale.

oferty biznesowe   giełda samochodowa   oferty pracy   english version

Czasy na świecie:

Nowy Jork (USA) 18:49:59 -6h
Tokio (Japonia) 08:49:59 +8h
Sydney (Australia) 09:49:59 +9h
Londyn (Anglia) 23:49:59 -1h
kursy walut | Waluty.com.pl

Artykuł

Menu artykułu

Treść artykułu

52

Wyczekiwanie i stabilizacja na rynku EUR/USD

03.09.2010 09:52 piątek
Rynek polski

    Zakończenie czwartkowej sesji nie przyniósł spektakularnych zmian na parkiecie przy Książęcej, gdzie WIG20 wzrósł „zaledwie” o 0,29%. Widać więc, że polscy inwestorzy podobnie jak pozostała część rynku czekają na sierpniowe dane z amerykańskiego rynku pracy. Warto jednak zwrócić uwagę, że pierwszy raz w tym tygodniu obroty na GPW w Warszawie przekroczyły 1,7 miliarda złotych. Piątek, podobnie jak wczoraj pozbawiony jest publikacji z Polski, a tym samym wiodącą rolę w kształtowaniu obrazu rynku będzie odgrywały wydarzenia ze świata. Wczoraj PAP podał, że ze wstępnych danych resortu finansów wynika, iż deficyt budżetowy na koniec sierpnia wyniósł 70 procent planowanego na cały 2010 rok.
Tymczasem harmonogram dochodów i wydatków budżetu państwa zakładał, że deficyt po sierpniu wyniesie prawie 90 procent planowanego. Jest więc lepiej, ale czy to oznacza, że będziemy mieli niższy deficyt na koniec roku? Raczej nie i już wkrótce prawdopodobnie nadrobione zostanie to „opóźnienie”.

Polska waluta kontynuuje stopniowe odrabianie strat. Na parze EUR/PLN ostatnie godziny potwierdzając wcześniejsze sygnały przyniosły nowe lokalne minima, tym razem na poziomie 3,9470! Notowania zbliżają się zatem w okolice kluczowego wsparcia wyrysowanego w oparciu o dołek z 19.08.2010 na poziomie 3,9265. Analizując obraz tej pary w krótkim jednodniowym cyklu warto zwrócić uwagę na charakterystykę nocnych zmian – szybki spadek z okolic figury 3,9600 do 3,9470 oraz równie szybki powrót sugerować mogą wyraźniejszą niż do tej pory „obronę” strefy wsparcia. Nie można wykluczyć zatem, że notowania weszły w zakresy lokalnych minimów skąd rośnie prawdopodobieństwo wyraźniejszego odreagowania. Złoty zyskał też względem dolara amerykańskiego (przy praktycznie niezmienionym rynku eurodolara). Nocne minimum miało wartość 3,0765, co jednak z technicznego punktu widzenia niewiele zmienia w obrazie tej pary. Na wykresach godzinowych cały czas do czynienia mamy z przewagą czarnych świec. Nie wykluczając zatem pojawienia się nowych dołków obserwować należy zachowanie EUR/USD.  Najprawdopodobniej to stamtąd przyjdzie impuls kolejnych silniejszych zmian.


 Rynek światowy

    Wczoraj za Oceanem tylko NASDAQ100 przekroczył 1-procentowy wzrost, pozostałe indeksy w oczekiwaniu na sierpniowe dane z amerykańskiego rynku pracy zanotowały niższą dynamikę zmian. Nawet lepsze dane z Departamentu Handlu odnośnie zamówień na dobra trwałego użytku (odczyt wyniósł w lipcu 0,4% m/m i był wyższy od prognoz o 0,1 punktu procentowego) oraz wyższa niż miesiąc wcześniej liczba umów na sprzedaż domów, podpisanych w lipcu (wzrost o 5,2%) nie wpłynęły na wyczekujących na koniec tygodnia inwestorów. O godzinie 14:30 bowiem amerykański Departament Pracy opublikuje comiesięczne dane z rynku pracy. I to one właśnie zarówno podsumują tydzień, jak i mogą wyznaczyć kierunek zmian dla notowań dolara. Prognozy rynkowe zakładają w sierpniu wzrost stopy bezrobocia do 9,6 procent z poziomu 9,5 procent w lipcu. Ponadto warto zwrócić uwagę na zmianę zatrudnienia w sektorze pozarolniczym, gdzie oczekuje się ubytku rzędu 100 tysięcy etatów po lipcowej redukcji o 131 tysięcy. Nie jest to jedyna istotna publikacja przewidziana na dzisiaj. Poznamy bowiem ponadto serię indeksów aktywności gospodarczej w sektorze usług (krajów europejskich i USA) oraz sprzedaż detaliczną strefy euro (prog. w lipcu 0,2% m/m i 0,5% r/r).

Zmiany na rynku tej pary w ciągu ostatnich kilkunastu godzin miały jedynie kosmetyczny charakter. Kurs kurczowo trzyma się górnego zakresu ostatnich zmian: 1,2840 – 1,2780. Analizując rynek eurodolara w ujęciu technicznym widać, że na wykresach H4 oraz H1 zarysowało się coś na kształt flagi – formacji zapowiadającej kontynuację wzrostów. Cały czas w związku z tym mamy do czynienia z wyraźnym potencjałem w kierunku dalszego osłabienia waluty amerykańskiej względem euro. Nie można jednak zapominać, że w dniu dzisiejszym obok wskazań technicznych inwestorzy będą czekać na kluczowe w tym tygodniu dane z amerykańskiego rynku pracy. Na podstawie przebiegu oraz dynamiki ostatnich fal widać, że gdyby faktycznie doszło do wybicia górą przetestowany mógłby być rejon kolejnego lokalnego oporu 1,2885 – 1,2920. Sygnalną negującą taki scenariusz byłby natomiast trwały spadek notowań poniżej linii 1,2770.

dr Jarosław Klepacki
www.dmk-alpha.eu







Stabilizacji to potrzebuje mózg doktora
03.09.2010 11:14 piątek ~reiff rules
Przecież widać że EUR/USD idzie do góry. To gdzie ta stabilizacja? Może warto iść do okulisty? No chyba że magiczne wskaźniki wskazują na stabilizację.
cienias
03.09.2010 10:46 piątek ~ex
bez Leszczyńskiego doktor leży z ekonomii. z walut też jest cienki- wystarczy zobaczyć raport kwartalny za 2 kw. jego poprzedniej firmy. Tam widać ile dla niej zarobił.
darmowa lekcja
03.09.2010 10:27 piątek ~ex
Fachowość pana Jarka jest niska skoro uważa że deficyt budżetowy będzie taki jak założono w planie. Otóż panie Jarku po 1) plany budżetu są zawsze konstruowane konserwatywnie co oznacza że MF przyjęło zbyt niską inflacje i zbyt niski PKB w założeniach na 2010 a to oznacza że dochody będą wyższe od założonych a deficyt niższy, 2) czy nie słyszał pan o wysokim zysku z NBP pzrekazanym w br. do budżetu ? ta kwota nie była ujęta w planie dochodów tak więc też obniży deficyt, Tyle tytułem darmowej nauki ekonomii
Inne artykuły z tego działu: Inne artykuły:
podstrony