Reklama
Najnowsze
EBC nie rusza stopami, ale raty kredytów i tak idą w dół
Podsumowanie tygodnia – rynek Catalyst
Sankcje na NewConnect
ECB nie zmienił stóp, co powie Draghi?
Rachunki za paliwo niższe dzięki złotówce
W 2012 roku może upaść więcej firm
Subindeks banków testuje ważny opór
Oczekiwanie na raport amerykańskiego Departamentu Rolnictwa
Najpopularniejsze
Tydzień wzrostów - zmiana trendu czy korekta?
Plotki ukradły bykom sesję
Pakt na niedźwiedzią łapę
Włochy - chory człowiek Europy
Kolejny tydzień dla byka
Uwaga! Część banków podnosi marże
Prognozy 2012
Depozytowa hossa trwa
Szukaj
Artykuł
Fundusze: Rynek do góry nogami
02.09.2010 15:50 czwartekDla właścicieli jednostek funduszy inwestycyjnych sierpień nie był już tak udanym miesiącem jak lipiec, choć na 350 funduszy otwartych, zysk zanotowało blisko 190.
Generalnie, jeśli przyjrzeć się tabeli ze średnimi stopami zwrotu poszczególnych kategorii, to można odnieść wrażenie, że jest to ta sama tabela co przed miesiącem, z tym że odwrócona do góry nogami. Wówczas na topie były fundusze akcji amerykańskich, polskich oraz europejskich i globalnych rynków wschodzących, zaś dolna połowa tabeli zdominowana była przez fundusze obligacji, zwłaszcza zagranicznych. Jednak fortuna kołem się toczy i tym razem to właśnie fundusze papierów dłużnych (zarówno zagranicznych, jak i krajowych) były najbardziej dochodowymi kategoriami funduszy, w przeciwieństwie do funduszy akcji amerykańskich oraz rynków wschodzących.
W klasyfikacji grupowej w lipcu najlepsze okazały się więc fundusze dłużne dolarowe, które średnio zyskały 3,6 proc.
Po części jest to zasługą spadających rentowności (czyli rosnących cen) amerykańskich obligacji, ale przede wszystkim umocnienia dolara względem złotego o 2,8 proc. w skali miesiąca. Te same procesy miały również wpływ na relatywnie dobre wyniki funduszy dłużnych zagranicznych, których walutą rozliczeniową jest złoty (średnio 2 proc. zysku) oraz stabilnego wzrostu inwestujące głównie poza Polską (1,4 proc.)
W drugiej połowie sierpnia w krótkim czasie mocno podrożały też polskie obligacje, dzięki czemu fundusze w nie inwestujące zajęły wysokie pozycje w rankingu najbardziej zyskownych, ze średnią stopą zwrotu 1,3 proc. w przypadku funduszy dłużnych złotowych papierów skarbowych i 1,1 proc. w przypadku funduszy dłużnych złotowych uniwersalnych. Za wzmożonym popytem na polskie obligacje stali głównie inwestorzy zagraniczni, dla których atrakcyjna jest różnica w rentownościach obligacji na rynkach wschodzących (w tym w Polsce, gdzie średnie oprocentowanie obligacji dziesięcioletnich to ok. 5,4 proc.) w porównaniu z niskooprocentowanymi obligacjami na tzw. rynkach bazowych (Niemcy – 2,25 proc., USA – 2,62 proc.). Trudno przewidzieć czy taki mechanizm może jeszcze zadziałać w przyszłości. W każdym razie niekorzystny wpływ na ceny obligacji mogą mieć oczekiwane podwyżki stóp procentowych przez RPP oraz problemy z nadmiernym długiem publicznym.
Sierpniowa realizacja zysków z akcji miała zasięg globalny, stąd na minusie było większość funduszy akcyjnych. Najsłabszą grupą były fundusze akcji amerykańskich, które w ujęciu dolarowym straciły 4,9 proc. Umocnienie amerykańskiej waluty spowodowało, że w przeliczeniu na złote były nieco mniejsze i wyniosły -2,4 proc. W przypadku funduszy akcji europejskich rynków rozwiniętych strata wyniosła 2,3 proc. licząc w euro i 1,4 proc. licząc w złotych, zaś fundusze akcji globalnych rynków wschodzących zakończyły miesiąc 1,9 proc. pod kreską.
Na tym tle względnie nieźle prezentują się wyniki wypracowane przez fundusze polskich akcji, gdzie fundusze akcji uniwersalnych straciły 1,1 proc., zaś fundusze akcji małych i średnich spółek wyszły na zero. To zasługa relatywnie dobrej sytuacji na warszawskiej giełdzie – WIG spadł o 0,6 proc., WIG20 o 1,8 proc., ale mWIG i sWIG zyskały, odpowiednio: 0,55 i 1 proc.
W klasyfikacji jednostkowej, najwyższymi stopami zwrotu w sierpniu mogą pochwalić się fundusze z rodziny Superfund, których w pierwszej dziesiątce jest aż sześć. Najlepszy z nich – Superfund Goldfuture – zyskał 9,7 proc. Na wzroście ceny złota skorzystali też posiadacze jednostek funduszu DWS Gold, których wycena wzrosła o 7,2 proc. Wśród nielicznych funduszy akcyjnych plasujących się u szczytu tabeli znalazły się Aviva Investors Nowoczesnych Technologii (4,8 proc.), ING (L) Sektora Użyteczności Publicznej (4,6 proc.), PKO Akcji Rynku Azji i Pacyfiku (4,6 proc.) oraz BPH Nieruchomości Europy Wschodzącej (4,2 proc.).
Z kolei licząc od dołu najsłabiej wypadły: fundusz absolutnej stopy zwrotu Opera Universa-plus.pl (-5,5 proc.), ING (L) Japonia (-5,1 proc.), DWS Zmian Klimatycznych (-4,9 proc.), Quercus lev (-4,3 proc.) oraz ING Środkowoeuropejski Sektora Finansowego (-4 proc.).
W sumie, w ujęciu złotowym, spośród 345 funduszy otwartych, 187 (54,2 proc.) zanotowało wzrost wartości jednostki, 152 (44,1 proc.) spadek, a sześć (1,7 proc.) nie zmieniło jej.
Bernard Waszczyk, Open Finance
Generalnie, jeśli przyjrzeć się tabeli ze średnimi stopami zwrotu poszczególnych kategorii, to można odnieść wrażenie, że jest to ta sama tabela co przed miesiącem, z tym że odwrócona do góry nogami. Wówczas na topie były fundusze akcji amerykańskich, polskich oraz europejskich i globalnych rynków wschodzących, zaś dolna połowa tabeli zdominowana była przez fundusze obligacji, zwłaszcza zagranicznych. Jednak fortuna kołem się toczy i tym razem to właśnie fundusze papierów dłużnych (zarówno zagranicznych, jak i krajowych) były najbardziej dochodowymi kategoriami funduszy, w przeciwieństwie do funduszy akcji amerykańskich oraz rynków wschodzących.
W klasyfikacji grupowej w lipcu najlepsze okazały się więc fundusze dłużne dolarowe, które średnio zyskały 3,6 proc.
W drugiej połowie sierpnia w krótkim czasie mocno podrożały też polskie obligacje, dzięki czemu fundusze w nie inwestujące zajęły wysokie pozycje w rankingu najbardziej zyskownych, ze średnią stopą zwrotu 1,3 proc. w przypadku funduszy dłużnych złotowych papierów skarbowych i 1,1 proc. w przypadku funduszy dłużnych złotowych uniwersalnych. Za wzmożonym popytem na polskie obligacje stali głównie inwestorzy zagraniczni, dla których atrakcyjna jest różnica w rentownościach obligacji na rynkach wschodzących (w tym w Polsce, gdzie średnie oprocentowanie obligacji dziesięcioletnich to ok. 5,4 proc.) w porównaniu z niskooprocentowanymi obligacjami na tzw. rynkach bazowych (Niemcy – 2,25 proc., USA – 2,62 proc.). Trudno przewidzieć czy taki mechanizm może jeszcze zadziałać w przyszłości. W każdym razie niekorzystny wpływ na ceny obligacji mogą mieć oczekiwane podwyżki stóp procentowych przez RPP oraz problemy z nadmiernym długiem publicznym.
Sierpniowa realizacja zysków z akcji miała zasięg globalny, stąd na minusie było większość funduszy akcyjnych. Najsłabszą grupą były fundusze akcji amerykańskich, które w ujęciu dolarowym straciły 4,9 proc. Umocnienie amerykańskiej waluty spowodowało, że w przeliczeniu na złote były nieco mniejsze i wyniosły -2,4 proc. W przypadku funduszy akcji europejskich rynków rozwiniętych strata wyniosła 2,3 proc. licząc w euro i 1,4 proc. licząc w złotych, zaś fundusze akcji globalnych rynków wschodzących zakończyły miesiąc 1,9 proc. pod kreską.
Na tym tle względnie nieźle prezentują się wyniki wypracowane przez fundusze polskich akcji, gdzie fundusze akcji uniwersalnych straciły 1,1 proc., zaś fundusze akcji małych i średnich spółek wyszły na zero. To zasługa relatywnie dobrej sytuacji na warszawskiej giełdzie – WIG spadł o 0,6 proc., WIG20 o 1,8 proc., ale mWIG i sWIG zyskały, odpowiednio: 0,55 i 1 proc.
W klasyfikacji jednostkowej, najwyższymi stopami zwrotu w sierpniu mogą pochwalić się fundusze z rodziny Superfund, których w pierwszej dziesiątce jest aż sześć. Najlepszy z nich – Superfund Goldfuture – zyskał 9,7 proc. Na wzroście ceny złota skorzystali też posiadacze jednostek funduszu DWS Gold, których wycena wzrosła o 7,2 proc. Wśród nielicznych funduszy akcyjnych plasujących się u szczytu tabeli znalazły się Aviva Investors Nowoczesnych Technologii (4,8 proc.), ING (L) Sektora Użyteczności Publicznej (4,6 proc.), PKO Akcji Rynku Azji i Pacyfiku (4,6 proc.) oraz BPH Nieruchomości Europy Wschodzącej (4,2 proc.).
Z kolei licząc od dołu najsłabiej wypadły: fundusz absolutnej stopy zwrotu Opera Universa-plus.pl (-5,5 proc.), ING (L) Japonia (-5,1 proc.), DWS Zmian Klimatycznych (-4,9 proc.), Quercus lev (-4,3 proc.) oraz ING Środkowoeuropejski Sektora Finansowego (-4 proc.).
W sumie, w ujęciu złotowym, spośród 345 funduszy otwartych, 187 (54,2 proc.) zanotowało wzrost wartości jednostki, 152 (44,1 proc.) spadek, a sześć (1,7 proc.) nie zmieniło jej.
Bernard Waszczyk, Open Finance
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
|
|




