Reklama
Najnowsze
DM BOŚ: Polskie "kupuj plotki, sprzedawaj fakty"
Grecja obiecuje, że będzie oszczędzać
EBC nie rusza stopami, ale raty kredytów i tak idą w dół
Podsumowanie tygodnia – rynek Catalyst
Sankcje na NewConnect
ECB nie zmienił stóp, co powie Draghi?
Rachunki za paliwo niższe dzięki złotówce
W 2012 roku może upaść więcej firm
Najpopularniejsze
Tydzień wzrostów - zmiana trendu czy korekta?
Plotki ukradły bykom sesję
Pakt na niedźwiedzią łapę
Włochy - chory człowiek Europy
Kolejny tydzień dla byka
Uwaga! Część banków podnosi marże
Prognozy 2012
Depozytowa hossa trwa
Szukaj
Artykuł
Hipoteki: Kowalski dostanie o 5 tys. więcej
31.08.2010 13:17 wtorekKolejny miesiąc rośnie zdolność kredytowa Polaków. Statystyczny Kowalski dostanie kredyt hipoteczny na kwotę 422 tys. zł.
Obliczany każdego miesiąca przez Open Finance i TVN CNBC Biznes Indeks Dostępności Kredytowej (IDK), który obrazuje sytuację na rynku kredytów hipotecznych, wzrósł w sierpniu do poziomu 110,30 punktów. Kalkulowany od ponad roku wskaźnik wspiął się na najwyższy poziom od początku swego istnienia, czyli od czerwca 2009 roku. Sierpień był trzecim z rzędu wzrostowym miesiącem, ostatni spadek IDK zanotował w maju.
Na wynik indeksu wpływają trzy parametry: maksymalne możliwe LtV (stosunek kwoty kredytu do wartości nieruchomości), bankowa marża oraz maksymalna zdolność kredytowa wyliczona dla rodziny zarabiającej dwukrotność średniej krajowej podawanej co miesiąc przez Główny Urząd Statystyczny. IDK uwzględnia więc zarówno podejście banków (maksymalne LtV i marża), jak i zmianę zarobków Polaków.
Obliczany każdego miesiąca przez Open Finance i TVN CNBC Biznes Indeks Dostępności Kredytowej (IDK), który obrazuje sytuację na rynku kredytów hipotecznych, wzrósł w sierpniu do poziomu 110,30 punktów. Kalkulowany od ponad roku wskaźnik wspiął się na najwyższy poziom od początku swego istnienia, czyli od czerwca 2009 roku. Sierpień był trzecim z rzędu wzrostowym miesiącem, ostatni spadek IDK zanotował w maju.
Na wynik indeksu wpływają trzy parametry: maksymalne możliwe LtV (stosunek kwoty kredytu do wartości nieruchomości), bankowa marża oraz maksymalna zdolność kredytowa wyliczona dla rodziny zarabiającej dwukrotność średniej krajowej podawanej co miesiąc przez Główny Urząd Statystyczny. IDK uwzględnia więc zarówno podejście banków (maksymalne LtV i marża), jak i zmianę zarobków Polaków.
Ze względu na wrażliwość zdolności kredytowej na dochody kredytobiorcy zwykle indeks podążał w tym samym kierunku co publikowana przez GUS średnia krajowa.

Stabilna jest sytuacja jeśli chodzi o wkład własny. Na rynku jest kilka banków, które przy kredytach złotowych go wymagają (m.in. ING Bank Śląski i Polbank) oraz kilka deklarujących kredytowanie na ponad 100-proc. wartości nieruchomości (m.in. Alior, Getin Noble Bank, mBank i MultiBank). Wśród instytucji ujętych w powstawaniu indeksu średnie LtV wynosi 101 procent.
Podobnie wygląda kwestia marż kredytowych. Okres wakacyjny nie sprzyja wprowadzaniu rewolucji, poza kilkoma promocjami (m.in. DnB Nord i Allianz Bank, jednak nie są to banki z rynkowej czołówki) nie działo się wiele ciekawego. Średnia marża wyliczona dla rodziny 2+1 z 25-proc. wkładem własnym przez dziesięć banków uczestniczących w powstawaniu IDK wynosi 1,95 pkt proc.
Indeks powstaje na podstawie uśrednionych ofert dziesięciu banków z rynkowej czołówki pod względem sprzedaży kredytów. Na indeks nie wpływają zatem oferty instytucji sprzedających niewielką liczbę kredytów miesięcznie, ale jeśli chodzi o parametry, znacznie odbiegające od rynkowych standardów.
Marcin Krasoń, Open Finance
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
KNF grozi palcem bankom pożyczającym bez wkładu własnego2012-02-06 16:09:41 |
|



