Reklama
Najnowsze
DM BOŚ: Polskie "kupuj plotki, sprzedawaj fakty"
Grecja obiecuje, że będzie oszczędzać
EBC nie rusza stopami, ale raty kredytów i tak idą w dół
Podsumowanie tygodnia – rynek Catalyst
Sankcje na NewConnect
ECB nie zmienił stóp, co powie Draghi?
Rachunki za paliwo niższe dzięki złotówce
W 2012 roku może upaść więcej firm
Najpopularniejsze
Tydzień wzrostów - zmiana trendu czy korekta?
Plotki ukradły bykom sesję
Pakt na niedźwiedzią łapę
Włochy - chory człowiek Europy
Kolejny tydzień dla byka
Uwaga! Część banków podnosi marże
Prognozy 2012
Depozytowa hossa trwa
Szukaj
Artykuł
Skandynawii grozi bańka na rynku nieurchomości
20.08.2010 10:24 piątekPo rozczarowujących danych makro zza oceanu giełdy akcji przyjęły kolejny w tym miesiącu zimny prysznic. Po dość ostrym zjeździe nowojorskie indeksy wylądowały na poziomie najniższym od czterech tygodni i niestety znowu bliżej im do tegorocznego dna niż do szczytu.
Inwestorzy znaleźli kolejne potwierdzenie słabnięcia największej gospodarki świata przede wszystkim w raporcie o liczbie nowych bezrobotnych. Po zasiłek zgłosiło się ich w USA w zeszłym tygodniu równe pół miliona, o 24 tys. więcej niż oczekiwali ekonomiści i jednocześnie najwięcej od dziewięciu miesięcy. Gdyby sytuacja w gospodarce się poprawiała, liczba ta spadałaby zamiast rosnąć. Cierpi na tym także rynek nieruchomości, gdyż obawy przed zwolnieniem i problemami ze znalezieniem nowej pracy zniechęcają Amerykanów do sięgania po kredyty i kupowania domów. Znacznie poniżej prognoz wypadł ponadto najnowszy odczyt indeksu Fed z Filadelfii – po raz pierwszy od ponad roku był ujemny, a więc obserwowany do tej pory wzrost w przemyśle w tamtejszym rejonie zaczęła zastępować dekoniunktura.
Po spadku z wczoraj amerykański S&P 500 traci około 3,5% w skali tego roku.
Nie sprawdzają się zatem oczekiwania strategów inwestycyjnych, którzy przeciętnie obstawiali na ten rok zwyżkę rzędu 10%. Lepiej mają się gracze w Warszawie, bo mimo nieudanego sierpnia WIG wciąż zyskuje około 6% w stosunku do końca zeszłego roku.
Dziś rynki od danych amerykańskich odpoczną. Na krajowym podwórku warto zwrócić uwagę na dane NBP o inflacji bazowej oraz raport GUS o koniunkturze.
Home Broker zwraca uwagę:
Ekonomiści oczekują, że inflacja bazowa liczona przez NBP obniżyła się w lipcu do 1,3%, kontynuując trend obserwowany od początku roku
W USA wartość nieruchomości komercyjnych spadła w czerwcu o 4% w stosunku do maja i był to regres największy od niemal roku – wynika z indeksu Moody’s/REAL Commercial Property Price
Rynki nieruchomości
Ceny domów w Norwegii od końca 2008 r. do końca czerwca podskoczyły o 19,6%. W Finlandii w II kwartale rosły w rocznym tempie 10%, a w Szwecji w ostatnich trzech miesiącach w tempie 7%. We wszystkich trzech skandynawskich krajach wyrażane są jednak spore obawy przed tym, że ceny te będą spadać w najbliższych latach i że doprowadzi to do powtórnej recesji w ich gospodarkach.
Odpytywany przez Bloomberga fiński minister finansów Jytki Katainen powiedział, że na rynku domów może tworzyć się bańka. W Norwegii przed przegrzaniem rynku ostrzegł bank centralny, a w przypadku Szwecji obawy wyrazili ekonomiści z Royal Bank of Scotland.
Eksperci boją się, że na koniunkturę w nieruchomościach źle wpłyną podwyżki wyjątkowo niskich stóp procentowych (pierwsze z nich w Norwegii i Szwecji już miały miejsce, w Finlandii zależy to od EBC), powodując wzrost rat kredytów hipotecznych, których zdecydowana większość bazuje na zmiennej stopie. Część zadłużonych może nie udźwignąć tego ciężaru.
Katarzyna Siwek
Home Broker
kg
Inwestorzy znaleźli kolejne potwierdzenie słabnięcia największej gospodarki świata przede wszystkim w raporcie o liczbie nowych bezrobotnych. Po zasiłek zgłosiło się ich w USA w zeszłym tygodniu równe pół miliona, o 24 tys. więcej niż oczekiwali ekonomiści i jednocześnie najwięcej od dziewięciu miesięcy. Gdyby sytuacja w gospodarce się poprawiała, liczba ta spadałaby zamiast rosnąć. Cierpi na tym także rynek nieruchomości, gdyż obawy przed zwolnieniem i problemami ze znalezieniem nowej pracy zniechęcają Amerykanów do sięgania po kredyty i kupowania domów. Znacznie poniżej prognoz wypadł ponadto najnowszy odczyt indeksu Fed z Filadelfii – po raz pierwszy od ponad roku był ujemny, a więc obserwowany do tej pory wzrost w przemyśle w tamtejszym rejonie zaczęła zastępować dekoniunktura.
Po spadku z wczoraj amerykański S&P 500 traci około 3,5% w skali tego roku.
Dziś rynki od danych amerykańskich odpoczną. Na krajowym podwórku warto zwrócić uwagę na dane NBP o inflacji bazowej oraz raport GUS o koniunkturze.
Home Broker zwraca uwagę:
Ekonomiści oczekują, że inflacja bazowa liczona przez NBP obniżyła się w lipcu do 1,3%, kontynuując trend obserwowany od początku roku
W USA wartość nieruchomości komercyjnych spadła w czerwcu o 4% w stosunku do maja i był to regres największy od niemal roku – wynika z indeksu Moody’s/REAL Commercial Property Price
Rynki nieruchomości
Ceny domów w Norwegii od końca 2008 r. do końca czerwca podskoczyły o 19,6%. W Finlandii w II kwartale rosły w rocznym tempie 10%, a w Szwecji w ostatnich trzech miesiącach w tempie 7%. We wszystkich trzech skandynawskich krajach wyrażane są jednak spore obawy przed tym, że ceny te będą spadać w najbliższych latach i że doprowadzi to do powtórnej recesji w ich gospodarkach.
Odpytywany przez Bloomberga fiński minister finansów Jytki Katainen powiedział, że na rynku domów może tworzyć się bańka. W Norwegii przed przegrzaniem rynku ostrzegł bank centralny, a w przypadku Szwecji obawy wyrazili ekonomiści z Royal Bank of Scotland.
Eksperci boją się, że na koniunkturę w nieruchomościach źle wpłyną podwyżki wyjątkowo niskich stóp procentowych (pierwsze z nich w Norwegii i Szwecji już miały miejsce, w Finlandii zależy to od EBC), powodując wzrost rat kredytów hipotecznych, których zdecydowana większość bazuje na zmiennej stopie. Część zadłużonych może nie udźwignąć tego ciężaru.
... więcej informacji w załączniku.
Katarzyna Siwek
Home Broker
kg
w polsce
23.08.2010 09:41 poniedziałek ~burza
w polsced przynajmniej nie jest tak źle jeszcze więc i kredyty nie sa za ogromniaste żeby jes brać - ja sama kupowałam dom na kredyt z getin i był dostępny, a na razie jestem wypłacalna, chociaż nie jest najtaniej
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
DM BOŚ: Polskie "kupuj plotki, sprzedawaj fakty"2012-02-09 18:19:18Grecja obiecuje, że będzie oszczędzać2012-02-09 17:46:27Podsumowanie tygodnia – rynek Catalyst2012-02-09 14:48:00Sankcje na NewConnect2012-02-09 14:41:29ECB nie zmienił stóp, co powie Draghi?2012-02-09 14:21:01 |
Grecja obiecuje, że będzie oszczędzać2012-02-09 17:46:27Korekta na złotym2012-02-09 17:02:33Greckie porozumienie umacnia euro2012-02-09 16:45:34Waluty świata - raport popołudniowy2012-02-09 16:30:14EBC nie rusza stopami, ale raty kredytów i tak idą w dół2012-02-09 16:23:01 |




