Reklama
Najnowsze
DM BOŚ: Polskie "kupuj plotki, sprzedawaj fakty"
Grecja obiecuje, że będzie oszczędzać
EBC nie rusza stopami, ale raty kredytów i tak idą w dół
Podsumowanie tygodnia – rynek Catalyst
Sankcje na NewConnect
ECB nie zmienił stóp, co powie Draghi?
Rachunki za paliwo niższe dzięki złotówce
W 2012 roku może upaść więcej firm
Najpopularniejsze
Tydzień wzrostów - zmiana trendu czy korekta?
Plotki ukradły bykom sesję
Pakt na niedźwiedzią łapę
Włochy - chory człowiek Europy
Kolejny tydzień dla byka
Uwaga! Część banków podnosi marże
Prognozy 2012
Depozytowa hossa trwa
Szukaj
Artykuł
Podatek bankowy w Polsce?
13.08.2010 17:54 piątek Ministerstwo Finansów rozważa wprowadzenie podatku bankowego, co pozwoliłoby na zwiększenie wpływów do budżetu. Resort przygląda się rozwiązaniom, jakie wprowadzono w innych europejskich krajach i oblicza możliwe korzyści przeniesienia tych rozwiązań na nasz grunt.
Brane są pod uwagę rozwiązania szwedzkie, gdzie z podatku bankowego utworzono specjalny fundusz rezerwowy na wypadek kryzysu, a także przykład węgierski, gdzie pieniądze trafiają do budżetu zmniejszając deficyt. Rzeczniczka ministerstwa Magdalena Kobos zapewnia, że celem resortu nie jest wyciąganie z sektora bankowego pieniędzy wydanych z budżetu na walkę z kryzysem.
Na razie nie wiadomo, czy ministerstwo zdecyduje się na wprowadzenie podatku i jaki model zostałby przyjęty, jednak pomysł już spotkał się z krytyką ekonomistów. Prezes Związku Banków Polskich Krzysztof Pietraszkiewicz przypomina, że banki już są obłożone licznymi obciążeniami.
Jego zdaniem koszty związane z wprowadzeniem kolejnego podatku banki przerzuciłyby na klientów. Ekonomista X Trade Brokers Przemysław Kwiecień uważa, że pomysł resortu da znikome skutki i skomplikuje system podatkowy.
Z kolei analityk TMS Brokers Michał Fronc uważa, że na wprowadzeniu podatku straciłyby banki, a przede wszystkim ich klienci i akcjonariusze. Ekspert wskazuje, że taka decyzja spowodowałaby spadek cen akcji banków, a co za tym idzie - znaczne obniżenie wartości indeksów giełdowych. Ekonomiści podkreślają, że straty związane z dodatkowym obciążeniem instytucji finansowych i ich klientów byłyby znacznie większe niż ewentualne korzyści dla budżetu.
IAR
Brane są pod uwagę rozwiązania szwedzkie, gdzie z podatku bankowego utworzono specjalny fundusz rezerwowy na wypadek kryzysu, a także przykład węgierski, gdzie pieniądze trafiają do budżetu zmniejszając deficyt. Rzeczniczka ministerstwa Magdalena Kobos zapewnia, że celem resortu nie jest wyciąganie z sektora bankowego pieniędzy wydanych z budżetu na walkę z kryzysem.
Na razie nie wiadomo, czy ministerstwo zdecyduje się na wprowadzenie podatku i jaki model zostałby przyjęty, jednak pomysł już spotkał się z krytyką ekonomistów. Prezes Związku Banków Polskich Krzysztof Pietraszkiewicz przypomina, że banki już są obłożone licznymi obciążeniami.
Z kolei analityk TMS Brokers Michał Fronc uważa, że na wprowadzeniu podatku straciłyby banki, a przede wszystkim ich klienci i akcjonariusze. Ekspert wskazuje, że taka decyzja spowodowałaby spadek cen akcji banków, a co za tym idzie - znaczne obniżenie wartości indeksów giełdowych. Ekonomiści podkreślają, że straty związane z dodatkowym obciążeniem instytucji finansowych i ich klientów byłyby znacznie większe niż ewentualne korzyści dla budżetu.
IAR
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
Grecja obiecuje, że będzie oszczędzać2012-02-09 17:46:27Korekta na złotym2012-02-09 17:02:33Greckie porozumienie umacnia euro2012-02-09 16:45:34Waluty świata - raport popołudniowy2012-02-09 16:30:14EBC nie rusza stopami, ale raty kredytów i tak idą w dół2012-02-09 16:23:01 |




