Reklama
Najnowsze
DM BOŚ: Polskie "kupuj plotki, sprzedawaj fakty"
Grecja obiecuje, że będzie oszczędzać
EBC nie rusza stopami, ale raty kredytów i tak idą w dół
Podsumowanie tygodnia – rynek Catalyst
Sankcje na NewConnect
ECB nie zmienił stóp, co powie Draghi?
Rachunki za paliwo niższe dzięki złotówce
W 2012 roku może upaść więcej firm
Najpopularniejsze
Tydzień wzrostów - zmiana trendu czy korekta?
Plotki ukradły bykom sesję
Pakt na niedźwiedzią łapę
Włochy - chory człowiek Europy
Kolejny tydzień dla byka
Uwaga! Część banków podnosi marże
Prognozy 2012
Depozytowa hossa trwa
Szukaj
Artykuł
Giełdy w Europie w okolicach maksimów
05.08.2010 08:53 czwartekPublikowane w tym tygodniu dane z USA miały zweryfikować lipcowy optymizm płynący z dobrych raportów spółek za drugi kwartał. Choć najważniejsza publikacja dopiero jutro, podane dotychczas dane pozytywnie zaskoczyły rynek. To pozwala na podtrzymanie dobrych nastrojów, a na rynkach akcji we Frankfurcie i Warszawie jesteśmy już w okolicach tegorocznych maksimów. Dziś posiedzenia banków centralnych w Europie oraz tygodniowe dane z amerykańskiego rynku pracy.
Lipcowe ISM nie takie słabe
Wskaźnik ISM w sektorze usług wzrósł w lipcu do poziomu 54,3 pkt. z 53,8 w czerwcu. To było sporym zaskoczeniem dla rynku, który spodziewał się spadku indeksu do poziomu 53 pkt. Tym samym łączna zmiana obydwu indeksów w lipcu to jedynie -0,2 pkt. Jest to co prawda trzeci miesiąc spadku, ale spadku kosmetycznego w porównaniu z czerwcem (-5,1 pkt.) i oczekiwaniami rynku (-3 pkt.).
Tym samym można wykluczyć scenariusz szybkiego ograniczania aktywności w firmach, co z pewnością jest dobrą wiadomością dla rynków akcji. Mimo wszystko jednak, kluczem pozostają dane z rynku pracy, gdyż to od siły popytu prywatnego w USA w największym stopniu zależeć będą losy ożywienia w kolejnych kwartałach. Opublikowany wczoraj raport ADP wskazał na wzrost zatrudnienia w sektorze prywatnym o 42 tys., czyli nieznacznie powyżej oczekiwań (40 tys.), ale wyraźnie więcej niż w zeszłym miesiącu (+13 tys.), dając rynkom nadzieję na przyzwoite dane w piątek.
Lipcowe ISM nie takie słabe
Wskaźnik ISM w sektorze usług wzrósł w lipcu do poziomu 54,3 pkt. z 53,8 w czerwcu. To było sporym zaskoczeniem dla rynku, który spodziewał się spadku indeksu do poziomu 53 pkt. Tym samym łączna zmiana obydwu indeksów w lipcu to jedynie -0,2 pkt. Jest to co prawda trzeci miesiąc spadku, ale spadku kosmetycznego w porównaniu z czerwcem (-5,1 pkt.) i oczekiwaniami rynku (-3 pkt.).

Dobre dane będą potrzebne do utrzymania marszu w górę na rynkach akcji, gdyż główne amerykańskie indeksy napotykają na istotne bariery. Kontrakty na DJIA30 pokonały co prawda poziom 10530 pkt., ale teraz czeka je test poziomu 10680 pkt. i krótka wyprzedaż po publikacji dobrych danych w dniu wczorajszym mogła sygnalizować próby sprzedających. Z kolei kontrakty na S&P500 mają nad sobą opory na poziomie 1130 i 1145 pkt. Tegoroczne maksima testują natomiast kontrakty na niemiecki DAX30. Jeśli niemieckim bykom uda się ten ruch, będzie to stanowiło zachętę do podobnej próby w Warszawie, gdzie do maksimów brakuje niecałe 2%.

Ciekawa była reakcja na dane pary EURUSD. Dolar zyskał po tych danych po raz kolejny dając powód do dyskusji odnośnie reakcji dolara na dane z USA. Warto odnotować jednak dwie kwestie. Po pierwsze, wczoraj pisaliśmy o możliwych dodatkowych działaniach Fed (http://www.xtb.pl/strona.php?komentarz=15949), które miały negatywny wpływ na dolara. Lepsze dane z USA zmniejszają oczekiwania na tego rodzaju działania. Po drugie, nawet jeśli w dłuższym okresie euro będzie odrabiać straty względem dolara, krótkoterminowo rynek jest wykupiony, co zwiększa prawdopodobieństwo korekty. Warto jednak zwrócić uwagę, iż cofnięcie nie naruszyło nawet pokonanej wcześniej strefy oporu (1,3120-1,3050), której górne ograniczenie służy obecnie jako wsparcie.
EBC, Bank Anglii nadal ostrożne
W dniu dzisiejszym czekają nas posiedzenia banków centralnych w Europie, tj. EBC i Banku Anglii. W przypadku EBC spekuluje się, iż wobec dobrych wyników stress testów, prezes Trichet (decyzja 13.45, konferencja 14.30) mógłby zasygnalizować wycofywanie się z programów płynnościowych banku, co ewentualnie mogłoby mieć pozytywny wpływ na notowania euro. Trudno spodziewać się jednak radykalnych decyzji. Członkowie Rady EBC zdają sobie sprawę, iż lepsze dane ze strefy euro to po części zasługa koniunktury w Azji (trwałość której jest poddawana w wątpliwość), wyciszenie problemów fiskalnych nie musi mieć trwałego charakteru, zaś umocnienie euro z okolic 1,19 powyżej 1,32 samo w sobie służy jako forma zacieśnienia monetarnego.
W Radzie Banku Anglii (decyzja o godzinie 13.00) po raz kolejny za podwyżką głosować będzie prawdopodobnie Andrew Sentance, jednak póki co jego głos jest odosobniony. Ton ostatnich wypowiedzi prezesa Kinga jest ciągle bardzo ostrożny, wskazując na brak jakichkolwiek zmian w polityce Banku Anglii w najbliższych miesiącach. Dodatkowo, w przypadku Wielkiej Brytanii notujemy nie tylko odbicie w notowaniach GBPUSD, ale także systematyczne umacnianie się funta względem euro.
W kalendarzu – EBC, Bank Anglii i dane tygodniowe
Poza wspomnianymi decyzjami banków centralnych, dziś czekają nas tygodniowe dane o nowych bezrobotnych w USA (14.30, konsensus 454 tys.). Warto zwrócić uwagę na dane o zamówieniach w niemieckim przemyśle (12.00, konsensus +1,4% m/m) szczególnie w kontekście testowanych maksimów na niemieckiej giełdzie i pozytywnego wpływu na polską gospodarkę, złotego oraz polski rynek akcji.
Przemysław Kwiecień
Główny Ekonomista
X-Trade Brokers Dom Maklerski S.A.
kg
to prawda że trzeba...
06.08.2010 09:07 piątek ~Maciek
Trzeba uważać ale warto zwrócić uwagę gdzie się idzie po pomoc. Sam korzystam z usług doradcy i jestem zadowolony ze współpracy. Przynajmniej raz w roku odwiedzam opena i jak na razie na swoje wychodzę.
bywa i tak
05.08.2010 23:50 czwartek ~edi
moment jest, ale trzeba uwazac na oszustow, slyszeliscie o tej aferze z Dexus Partners http://www.rp.pl/artykul/515188_Magia_nazwiska__stracone_miliony_.html, warto zerknac zeby byc czujnym na przyszlosc
tfi
05.08.2010 16:53 czwartek ~nieznany
@PORKEY zawsze jest to odpowiedni moment z zawsze trzeba inwestowac i zarabiac pieniazki ja osobiscie inwestuje w noble funds i jestem strasznie zadowolona naprawde znaja sie na tym co robia dobrze maja doswiadczenie w instytucja np credit suisse
może to..
05.08.2010 09:04 czwartek ~Porky
Więc może to dobry moment żeby wejść w fundusze?
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
DM BOŚ: Polskie "kupuj plotki, sprzedawaj fakty"2012-02-09 18:19:18Grecja obiecuje, że będzie oszczędzać2012-02-09 17:46:27Podsumowanie tygodnia – rynek Catalyst2012-02-09 14:48:00Sankcje na NewConnect2012-02-09 14:41:29ECB nie zmienił stóp, co powie Draghi?2012-02-09 14:21:01 |
Grecja obiecuje, że będzie oszczędzać2012-02-09 17:46:27Korekta na złotym2012-02-09 17:02:33Greckie porozumienie umacnia euro2012-02-09 16:45:34Waluty świata - raport popołudniowy2012-02-09 16:30:14EBC nie rusza stopami, ale raty kredytów i tak idą w dół2012-02-09 16:23:01 |




