Komentarze walutowe
Analizy i prognozy rynku walutowego
Euro waluta, EUR
Aspekty prawne forex
Notowania walut
Sygnały forex daytrading
Dział dla Traderów
Wiadomości finasowe i gospodarcze
Tygodnik Inwestora
Surowce
Reklama
Najnowsze
DM BOŚ: Rynek potrzebuje nowych impulsów?
Korekta na złotym
Greckie porozumienie umacnia euro
Waluty świata - raport popołudniowy
Optymiści otrzymali prowzrostowe argumenty
Rynek złotego: komentarz popołudniowy
GBPUSD – pojedynek przy oporze 1,59
Korekcyjne osłabienie złotego
Najpopularniejsze
Rynek złotego: komentarz popołudniowy
Korekcyjne osłabienie złotego
EUR/PLN i EUR/USD na nowych szczytach
Brak kompleksowego porozumienia
Korekta na złotym
EURPLN – wolno nadchodząca korekta
Grecja dopięta, czekamy na Draghiego i Eurogrupę
Grecja i ECB wyznaczą kierunek notowań
Szukaj
Artykuł
Bank Indii umocnił dolara
22.03.2010 08:58 poniedziałekNiespodziewanie powróciły obawy o skutki zacieśnienia polityki monetarnej w Azji. Bank Indii podniósł w piątek stopy procentowe i dał rynkom do zrozumienia, iż proces ten będzie kontynuowany. W reakcji na tę decyzję dolar umocnił się, a na rynkach akcji i surowców obserwowaliśmy spadki. O polityce monetarnej, nie tylko w Indiach, głośno będzie także w tym tygodniu.
Podwyżki stóp procentowych w indyjskiej gospodarce były nieuniknione, jednak rynek oczekiwał, iż bank centralny nie zdecyduje się na pierwszy ruch wcześniej niż w kwietniu, kiedy dokona kwartalnego przeglądu gospodarczego. Bank Indii podniósł stopy procentowe o 25 bp już w marcu, sugerując, iż woli działać z wyprzedzeniem. Zasadniczą obawą lokalnych władz monetarnych jest wzrost oczekiwań inflacyjnych, które miałyby być napędzane drożejącą żywnością. Bank Indii zaznaczył, iż kolejne podwyżki stóp procentowych są kwestią czasu.
.gif)
Podwyżka w Indiach nie będzie miała kolosalnego wpływu na globalną gospodarkę, jednak zadziałał efekt psychologiczny.
To przecież kraje rozwijające się mają być motorem globalnego wzrostu gospodarczego, a część inwestorów obawia się, iż niedoświadczone władze monetarne mogą zbyt mocno schłodzić gospodarki. Reakcja globalnych indeksów była jednak umiarkowana. Spadki na kontraktach na S&P500 zatrzymały się na poziomie styczniowych szczytów, więc póki co jest to jedynie niewielka realizacja zysków. Chińskie akcje zareagowały bardziej nerwowo, jednak i w tym przypadku lokalne wsparcie na poziomie 11890 pkt. jest na razie bezpieczne.
Inaczej sprawa wygląda w odniesieniu do notowań dolara. Amerykańska waluta w piątek zyskała wobec wszystkich głównych walut poza jenem, nawet do dolara kanadyjskiego mimo rewelacyjnych danych z kanadyjskiej gospodarki. O ile jednak w przypadku Kanadyjczyka, czy dolara australijskiego może to być krótkotrwała realizacja zysków, sytuacja na parach z europejskimi walutami wygląda już poważniej.
.gif)
W notowaniach EURUSD zeszliśmy poniżej strefy wsparcia 1,3530/45 otwierając sobie drogę do tegorocznego minimum na poziomie 1,3435 (taka możliwość została zasygnalizowana już przez bezproblemowe pokonanie wsparcia na 1,3640). Biorąc pod uwagę, jak mozolne były wcześniejsze próby korekty wzrostowej, obecne spadki sugerują zagrożenie większym ruchem spadkowym, kończącym sześciotygodniową konsolidację i będącym falą piątą ruchu zapoczątkowanego w grudniu 2009 roku. Potwierdzeniem takiego scenariusza byłby oczywiście udany test 1,3435. Podobny scenariusz rysuje się w notowaniach GBPUSD, gdzie piątkowa silna przecena funta pokazała siłę sprzedających. Tutaj kluczowe będą poziomy 1,4850 i 1,4780.
.gif)
W tym tygodniu nie będzie wielu publikacji istotnych danych. Do takich należeć będą m.in. niemiecki indeks Ifo (środa), dane o sprzedaży domów w USA (wtorek i środa) oraz dane o zamówieniach dóbr trwałych w USA (środa). Będzie za to sporo wystąpień przedstawicieli banków centralnych, z planowanym wystąpieniem Bena Bernanke w czwartek na czele. Dziś o 16.30 wystąpienia szefa EBC (w Parlamencie Europejskim) oraz szefa Banku Anglii (na konferencji w Londynie). O godzinie 21.30 mamy także wystąpienie T. Geithnera. W nocy poznamy minutes z posiedzenia Banku Japonii, który w minionym tygodniu zwiększył skalę operacji płynnościowych.
Przemysław Kwiecień
Główny Ekonomista
X-Trade Brokers Dom Maklerski S.A.
www.xtb.pl
Podwyżki stóp procentowych w indyjskiej gospodarce były nieuniknione, jednak rynek oczekiwał, iż bank centralny nie zdecyduje się na pierwszy ruch wcześniej niż w kwietniu, kiedy dokona kwartalnego przeglądu gospodarczego. Bank Indii podniósł stopy procentowe o 25 bp już w marcu, sugerując, iż woli działać z wyprzedzeniem. Zasadniczą obawą lokalnych władz monetarnych jest wzrost oczekiwań inflacyjnych, które miałyby być napędzane drożejącą żywnością. Bank Indii zaznaczył, iż kolejne podwyżki stóp procentowych są kwestią czasu.
.gif)
Podwyżka w Indiach nie będzie miała kolosalnego wpływu na globalną gospodarkę, jednak zadziałał efekt psychologiczny.
Inaczej sprawa wygląda w odniesieniu do notowań dolara. Amerykańska waluta w piątek zyskała wobec wszystkich głównych walut poza jenem, nawet do dolara kanadyjskiego mimo rewelacyjnych danych z kanadyjskiej gospodarki. O ile jednak w przypadku Kanadyjczyka, czy dolara australijskiego może to być krótkotrwała realizacja zysków, sytuacja na parach z europejskimi walutami wygląda już poważniej.
.gif)
W notowaniach EURUSD zeszliśmy poniżej strefy wsparcia 1,3530/45 otwierając sobie drogę do tegorocznego minimum na poziomie 1,3435 (taka możliwość została zasygnalizowana już przez bezproblemowe pokonanie wsparcia na 1,3640). Biorąc pod uwagę, jak mozolne były wcześniejsze próby korekty wzrostowej, obecne spadki sugerują zagrożenie większym ruchem spadkowym, kończącym sześciotygodniową konsolidację i będącym falą piątą ruchu zapoczątkowanego w grudniu 2009 roku. Potwierdzeniem takiego scenariusza byłby oczywiście udany test 1,3435. Podobny scenariusz rysuje się w notowaniach GBPUSD, gdzie piątkowa silna przecena funta pokazała siłę sprzedających. Tutaj kluczowe będą poziomy 1,4850 i 1,4780.
.gif)
W tym tygodniu nie będzie wielu publikacji istotnych danych. Do takich należeć będą m.in. niemiecki indeks Ifo (środa), dane o sprzedaży domów w USA (wtorek i środa) oraz dane o zamówieniach dóbr trwałych w USA (środa). Będzie za to sporo wystąpień przedstawicieli banków centralnych, z planowanym wystąpieniem Bena Bernanke w czwartek na czele. Dziś o 16.30 wystąpienia szefa EBC (w Parlamencie Europejskim) oraz szefa Banku Anglii (na konferencji w Londynie). O godzinie 21.30 mamy także wystąpienie T. Geithnera. W nocy poznamy minutes z posiedzenia Banku Japonii, który w minionym tygodniu zwiększył skalę operacji płynnościowych.
Przemysław Kwiecień
Główny Ekonomista
X-Trade Brokers Dom Maklerski S.A.
www.xtb.pl
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
DM BOŚ: Rynek potrzebuje nowych impulsów?2012-02-09 18:04:40Korekta na złotym2012-02-09 17:02:33Greckie porozumienie umacnia euro2012-02-09 16:45:34Waluty świata - raport popołudniowy2012-02-09 16:30:14Optymiści otrzymali prowzrostowe argumenty2012-02-09 16:20:27 |
Grecja obiecuje, że będzie oszczędzać2012-02-09 17:46:27Korekta na złotym2012-02-09 17:02:33Greckie porozumienie umacnia euro2012-02-09 16:45:34Waluty świata - raport popołudniowy2012-02-09 16:30:14EBC nie rusza stopami, ale raty kredytów i tak idą w dół2012-02-09 16:23:01 |




