Reklama
Najnowsze
DM BOŚ: Polskie "kupuj plotki, sprzedawaj fakty"
Grecja obiecuje, że będzie oszczędzać
EBC nie rusza stopami, ale raty kredytów i tak idą w dół
Podsumowanie tygodnia – rynek Catalyst
Sankcje na NewConnect
ECB nie zmienił stóp, co powie Draghi?
Rachunki za paliwo niższe dzięki złotówce
W 2012 roku może upaść więcej firm
Najpopularniejsze
Tydzień wzrostów - zmiana trendu czy korekta?
Plotki ukradły bykom sesję
Pakt na niedźwiedzią łapę
Włochy - chory człowiek Europy
Kolejny tydzień dla byka
Uwaga! Część banków podnosi marże
Prognozy 2012
Depozytowa hossa trwa
Szukaj
Artykuł
Największe obroty w historii GPW
19.03.2010 19:57 piątekBrak ważnych publikacji makroekonomicznych z USA i Polski zadecydował, że wydarzeniem dnia na obu rynkach było rozliczenie marcowych serii instrumentów pochodnych.
Zgodnie z oczekiwaniami obserwatorów po niespecjalnie interesującej pierwszej części sesji, duży kapitał wkroczył do akcji w ostatniej godzinie. O tym, że fundusze inwestycyjne posiadały więcej długich pozycji w kontraktach na WIG20 niż krótkich może świadczyć fakt, że zaraz po rozpoczęciu końcowego odliczania na rynek trafiły koszykowe zlecenia kupna akcji. Dzięki temu cena rozliczenia kontraktów i opcji, która jest wyliczana jako średni kurs WIG20 z ostatniej godziny notowań, ustalona została na poziomach o kilkadziesiąt punktów wyższych od tych, wokół których poruszał się indeks przez większą część dnia.
Na końcowym fixingu, kiedy nie potrzeba było już "pompować" cen akcji, WIG20 spadł o blisko 50 pkt, niwelując półtoraprocentową zwyżkę i zakończył sesję w okolicy wczorajszego zamknięcia.
Warto przy tym podkreślić, jak ogromny kapitał zaanagażowano w rozliczanie kontraktów. Na szerokim rynku obroty w ciągu decydującej godziny wzrosły o blisko 3,2 mld PLN, a podczas całej piątkowej sesji na GPW inwestorzy wymienili się akcjami za prawie 4,4 mld PLN. W przeciwieństwie do poprzednich dni minionego tygodnia, małe i średnie spółki nie cieszyły się dzisiaj szczególnym zainteresowaniem, ale łatwo to wytłumaczyć nie tylko opisanym powyżej zjawiskiem, które raz na kwartał towarzyszy rynkowi akcji, ale także rewizją składu indeksów. Od poniedziałku wśród spółek z indeksu WIG20 znajdziemy debiutanta sprzed kilku miesięcy - Polską Grupę Energetyczną, która zastąpi Agorę. PGE była w piątek jedną z trzech spółek (obok PKO BP i KGHM), których akcje wygenerowały ponad 500 mln obrotów.
Na rynku walutowym obserwowaliśmy odwrót inwestorów nie tylko z polskiego rynku, ale również ze strefy euro. Złoty i euro były po południu najsłabsze względem dolara od początku marca (kurs wyniósł odpowiednio 2,88 PLN za dolara i 1,352 USD za euro). W kwietniu i maju Grecja musi zrolować dwie transze obligacji, każda o wartości przekraczającej 8 mld euro i już teraz sygnalizuje inwestorom, że przy obecnym rynkowym koszcie kapitału może to być niemożliwe.
KOMENTARZ PRZYGOTOWAŁ
Łukasz Wróbel, Open Finance
Zgodnie z oczekiwaniami obserwatorów po niespecjalnie interesującej pierwszej części sesji, duży kapitał wkroczył do akcji w ostatniej godzinie. O tym, że fundusze inwestycyjne posiadały więcej długich pozycji w kontraktach na WIG20 niż krótkich może świadczyć fakt, że zaraz po rozpoczęciu końcowego odliczania na rynek trafiły koszykowe zlecenia kupna akcji. Dzięki temu cena rozliczenia kontraktów i opcji, która jest wyliczana jako średni kurs WIG20 z ostatniej godziny notowań, ustalona została na poziomach o kilkadziesiąt punktów wyższych od tych, wokół których poruszał się indeks przez większą część dnia.
Warto przy tym podkreślić, jak ogromny kapitał zaanagażowano w rozliczanie kontraktów. Na szerokim rynku obroty w ciągu decydującej godziny wzrosły o blisko 3,2 mld PLN, a podczas całej piątkowej sesji na GPW inwestorzy wymienili się akcjami za prawie 4,4 mld PLN. W przeciwieństwie do poprzednich dni minionego tygodnia, małe i średnie spółki nie cieszyły się dzisiaj szczególnym zainteresowaniem, ale łatwo to wytłumaczyć nie tylko opisanym powyżej zjawiskiem, które raz na kwartał towarzyszy rynkowi akcji, ale także rewizją składu indeksów. Od poniedziałku wśród spółek z indeksu WIG20 znajdziemy debiutanta sprzed kilku miesięcy - Polską Grupę Energetyczną, która zastąpi Agorę. PGE była w piątek jedną z trzech spółek (obok PKO BP i KGHM), których akcje wygenerowały ponad 500 mln obrotów.
Na rynku walutowym obserwowaliśmy odwrót inwestorów nie tylko z polskiego rynku, ale również ze strefy euro. Złoty i euro były po południu najsłabsze względem dolara od początku marca (kurs wyniósł odpowiednio 2,88 PLN za dolara i 1,352 USD za euro). W kwietniu i maju Grecja musi zrolować dwie transze obligacji, każda o wartości przekraczającej 8 mld euro i już teraz sygnalizuje inwestorom, że przy obecnym rynkowym koszcie kapitału może to być niemożliwe.
KOMENTARZ PRZYGOTOWAŁ
Łukasz Wróbel, Open Finance
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
DM BOŚ: Polskie "kupuj plotki, sprzedawaj fakty"2012-02-09 18:19:18Grecja obiecuje, że będzie oszczędzać2012-02-09 17:46:27Podsumowanie tygodnia – rynek Catalyst2012-02-09 14:48:00Sankcje na NewConnect2012-02-09 14:41:29ECB nie zmienił stóp, co powie Draghi?2012-02-09 14:21:01 |
Grecja obiecuje, że będzie oszczędzać2012-02-09 17:46:27Korekta na złotym2012-02-09 17:02:33Greckie porozumienie umacnia euro2012-02-09 16:45:34Waluty świata - raport popołudniowy2012-02-09 16:30:14EBC nie rusza stopami, ale raty kredytów i tak idą w dół2012-02-09 16:23:01 |




