Reklama
Najnowsze
DM BOŚ: Polskie "kupuj plotki, sprzedawaj fakty"
Grecja obiecuje, że będzie oszczędzać
EBC nie rusza stopami, ale raty kredytów i tak idą w dół
Podsumowanie tygodnia – rynek Catalyst
Sankcje na NewConnect
ECB nie zmienił stóp, co powie Draghi?
Rachunki za paliwo niższe dzięki złotówce
W 2012 roku może upaść więcej firm
Najpopularniejsze
Tydzień wzrostów - zmiana trendu czy korekta?
Plotki ukradły bykom sesję
Pakt na niedźwiedzią łapę
Włochy - chory człowiek Europy
Kolejny tydzień dla byka
Uwaga! Część banków podnosi marże
Prognozy 2012
Depozytowa hossa trwa
Szukaj
Artykuł
Główne banki centralne szybko nie będą zaostrzać swojej polityki
17.03.2010 17:25 środaOstatnie posunięcia banków centralnych wskazują, że niektórzy analitycy nieco pospieszyli się ze swoimi prognozami odnoście relatywnie szybkich podwyżek stóp. Dzisiaj rewidowano prognozy, dzięki czemu indeksy rosły.
Amerykański FOMC swoją wczorajszą decyzją o utrzymaniu stóp na niezmienionym poziomie nikogo nie zaskoczył. Treść komunikatu uległa niewielkim zmianom, ale generalnie na lepsze dla rynku. Fraza o niskich stopach przez dłuższy okres czasu została utrzymana, a dodane zostały słowa o wciąż bardzo słabym rynku nieruchomości. Fed ostrożnie podchodzi do ożywienia, czyli nie będzie agresywny w zacieśnianiu swojej polityki monetarnej. Taką niewielką agresję niektórzy oczekiwali, ale teraz musieli zrewidować swoje prognozy … kupując akcje.
Skoro stopy pójdą w górę może dopiero w przyszłym roku to atmosfera do wzrostów jest wciąż sprzyjająca, szczególnie po dodatkowych informacjach, takich jak podwojenie programu płynnościowego przez Bank Japonii.
Publikacje makroekonomicznie nie były dzisiaj w centrum wydarzeń, ale warto wspomnieć o inflacji PPI za oceanem, która w lutym spadła o 0,6 proc. m/m czyli więcej niż tego oczekiwano. To kolejny sygnał w ostatnich dniach, że amerykańska gospodarka nie ma jeszcze do czynienia z presją inflacyjną. Natomiast nasza gospodarka ma się całkiem dobrze ze wzrostem produkcji w lutym o 9,3 proc. r/r, czyli nieco więcej od prognoz. Ceny produkcji sprzedanej przemysłu, podobnie jak w USA, spadły bardziej niż tego oczekiwano – o 2,4 proc. w relacji rocznej.
Na rynku walutowym euro o poranku próbowało zyskiwać na sile, ale potem inwestorzy zepchnęli kurs EUR/USD na południe, czym nieco osłabili wspólnotową walutę. Nadal widać więc ogromną niechęć do euro, co przeszkadza w wykreowaniu większej korekty po silnych spadkach pary notowanych od grudnia zeszłego roku. Nasza waluta umacniała się kolejny dzień, ale skala ruchu nie była duża.
Komentarz przygotował
Łukasz Bugaj
Analityk
Xelion. Doradcy Finansowi
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
DM BOŚ: Polskie "kupuj plotki, sprzedawaj fakty"2012-02-09 18:19:18Grecja obiecuje, że będzie oszczędzać2012-02-09 17:46:27Podsumowanie tygodnia – rynek Catalyst2012-02-09 14:48:00Sankcje na NewConnect2012-02-09 14:41:29ECB nie zmienił stóp, co powie Draghi?2012-02-09 14:21:01 |
Grecja obiecuje, że będzie oszczędzać2012-02-09 17:46:27Korekta na złotym2012-02-09 17:02:33Greckie porozumienie umacnia euro2012-02-09 16:45:34Waluty świata - raport popołudniowy2012-02-09 16:30:14EBC nie rusza stopami, ale raty kredytów i tak idą w dół2012-02-09 16:23:01 |




