Reklama
Najnowsze
DM BOŚ: Polskie "kupuj plotki, sprzedawaj fakty"
Grecja obiecuje, że będzie oszczędzać
EBC nie rusza stopami, ale raty kredytów i tak idą w dół
Podsumowanie tygodnia – rynek Catalyst
Sankcje na NewConnect
ECB nie zmienił stóp, co powie Draghi?
Rachunki za paliwo niższe dzięki złotówce
W 2012 roku może upaść więcej firm
Najpopularniejsze
Tydzień wzrostów - zmiana trendu czy korekta?
Plotki ukradły bykom sesję
Pakt na niedźwiedzią łapę
Włochy - chory człowiek Europy
Kolejny tydzień dla byka
Uwaga! Część banków podnosi marże
Prognozy 2012
Depozytowa hossa trwa
Szukaj
Artykuł
Mieszkań buduje się mniej. Ale…
16.03.2010 17:09 wtorekW pierwszych dwóch miesiącach tego roku do użytku oddano o 31,9 proc. mniej mieszkań niż przed rokiem. Po styczniu spadek sięgał aż 47,1 proc.
Tym samym potwierdziły się nasze przewidywania sprzed miesiąca – na styczniowe dane GUS decydujący wpływ miała niesprzyjająca aura, która odcisnęła piętno niemal na każdym polu działalności gospodarczej w kraju. W ujęciu 12-miesięcznym spadek liczby oddawanych do użytku mieszkań wyniósł w lutym 12,5 proc., podczas gdy w styczniu był to spadek o 13,3 proc.
Liczba budów rozpoczętych spadła w dwóch pierwszych miesiącach roku o 9,8 proc. w porównaniu z 2009 rokiem, podczas gdy w styczniu spadek wynosił 24,8 proc. Dynamika spadku wyraźnie zatem zmalała i jeśli obecna koniunktura gospodarcza utrzyma się, to liczba rozpoczynanych inwestycji może być w tym roku nawet wyższa niż w 2009 roku, ponieważ coraz więcej deweloperów zgłasza chęć uruchamiania nowych inwestycji po obserwacji rosnącego popytu na nowe mieszkania.
W ujęciu 12-miesięcznym (a więc takim, którego GUS nie pokazuje) spadek liczby rozpoczętych inwestycji wyniósł 13,9 proc., podczas gdy po styczniowych danych spadek ten wynosił 17 proc., a w 2009 roku 18,2 proc. Mamy więc do czynienia z wyraźną poprawą tej tendencji.
Liczba wydanych pozwoleń na budowę spadła w okresie styczeń-luty o 23,7 proc., podczas gdy w styczniu był to spadek o 14,7 proc. Należy tu dodać, że tempo spadku liczby wydanych pozwoleń nie odbiega od średniej z końcówki minionego roku. W ujęciu 12-miesięcznym spadek liczby wydanych pozwoleń wyniósł 24,2 proc., podczas gdy w styczniu wyniósł 22,3 proc., a w 2009 roku 22,8 proc.
Jeśli chodzi o strukturę rynku, to w rozpoczętych inwestycjach deweloperzy mają 48-proc. udział, mniej więcej tyle samo co w styczniu (47 proc.), a udział inwestorów indywidualnych wyniósł 42,7 proc. (miesiąc temu 43 proc.), zatem na tym polu nie zaszły żadne zmiany. Przynajmniej w ujęciu miesięcznym, bo w 2009 roku na jedno mieszkanie, którego budowę rozpoczynali deweloperzy, przypadały dwa domy, których budowę rozpoczęli inwestorzy indywidualni.
W strukturze wydanych pozwoleń na budowę nadal dominują inwestorzy indywidualni – im wydano 60 proc. zezwoleń, a deweloperom 36 proc. – niemal identyczne udziały w strukturze pozwoleń istniały także w styczniu. Warto w tym miejscu podkreślić, że liczba wydanych pozwoleń niemal dwukrotnie przekracza liczbę rozpoczynanych inwestycji.
Podsumowanie
Spadająca liczba mieszkań oddawanych do użytku nie powinna nikogo dziwić – to pokłosie pęknięcia boomu mieszkaniowego z lat 2007 i 2008. Szacujemy, że w całym 2010 roku liczba zakończonych inwestycji będzie o 15 proc. niższa niż w 2009 roku.
Oczekujemy także, że wraz z nadejściem wiosny stopniowo liczba rozpoczynanych inwestycji zacznie przewyższać pod tym względem rok 2009, czego zwiastunem jest liczba wydawanych pozwoleń, dwukrotnie przewyższająca już liczbę inwestycji rozpoczętych. Zapewne część z inwestycji, które uzyskały pozwolenia na budowę nie będzie prędko rozpoczynana, ale z pewnością znacząca część z nich doczeka się kamienia węgielnego w najbliższych miesiącach.
Emil Szweda, Open Finance
Tym samym potwierdziły się nasze przewidywania sprzed miesiąca – na styczniowe dane GUS decydujący wpływ miała niesprzyjająca aura, która odcisnęła piętno niemal na każdym polu działalności gospodarczej w kraju. W ujęciu 12-miesięcznym spadek liczby oddawanych do użytku mieszkań wyniósł w lutym 12,5 proc., podczas gdy w styczniu był to spadek o 13,3 proc.
Liczba budów rozpoczętych spadła w dwóch pierwszych miesiącach roku o 9,8 proc. w porównaniu z 2009 rokiem, podczas gdy w styczniu spadek wynosił 24,8 proc. Dynamika spadku wyraźnie zatem zmalała i jeśli obecna koniunktura gospodarcza utrzyma się, to liczba rozpoczynanych inwestycji może być w tym roku nawet wyższa niż w 2009 roku, ponieważ coraz więcej deweloperów zgłasza chęć uruchamiania nowych inwestycji po obserwacji rosnącego popytu na nowe mieszkania.
Liczba wydanych pozwoleń na budowę spadła w okresie styczeń-luty o 23,7 proc., podczas gdy w styczniu był to spadek o 14,7 proc. Należy tu dodać, że tempo spadku liczby wydanych pozwoleń nie odbiega od średniej z końcówki minionego roku. W ujęciu 12-miesięcznym spadek liczby wydanych pozwoleń wyniósł 24,2 proc., podczas gdy w styczniu wyniósł 22,3 proc., a w 2009 roku 22,8 proc.
Jeśli chodzi o strukturę rynku, to w rozpoczętych inwestycjach deweloperzy mają 48-proc. udział, mniej więcej tyle samo co w styczniu (47 proc.), a udział inwestorów indywidualnych wyniósł 42,7 proc. (miesiąc temu 43 proc.), zatem na tym polu nie zaszły żadne zmiany. Przynajmniej w ujęciu miesięcznym, bo w 2009 roku na jedno mieszkanie, którego budowę rozpoczynali deweloperzy, przypadały dwa domy, których budowę rozpoczęli inwestorzy indywidualni.
W strukturze wydanych pozwoleń na budowę nadal dominują inwestorzy indywidualni – im wydano 60 proc. zezwoleń, a deweloperom 36 proc. – niemal identyczne udziały w strukturze pozwoleń istniały także w styczniu. Warto w tym miejscu podkreślić, że liczba wydanych pozwoleń niemal dwukrotnie przekracza liczbę rozpoczynanych inwestycji.
Podsumowanie
Spadająca liczba mieszkań oddawanych do użytku nie powinna nikogo dziwić – to pokłosie pęknięcia boomu mieszkaniowego z lat 2007 i 2008. Szacujemy, że w całym 2010 roku liczba zakończonych inwestycji będzie o 15 proc. niższa niż w 2009 roku.
Oczekujemy także, że wraz z nadejściem wiosny stopniowo liczba rozpoczynanych inwestycji zacznie przewyższać pod tym względem rok 2009, czego zwiastunem jest liczba wydawanych pozwoleń, dwukrotnie przewyższająca już liczbę inwestycji rozpoczętych. Zapewne część z inwestycji, które uzyskały pozwolenia na budowę nie będzie prędko rozpoczynana, ale z pewnością znacząca część z nich doczeka się kamienia węgielnego w najbliższych miesiącach.
Emil Szweda, Open Finance
kredyt przy samozatrudnieniu
18.03.2010 01:32 czwartek ~luzak
Dla niektorych to fakt nie do przeskoczenia, ale znajoma miala taki sam zgrzyt i w Getin nie bylo problemu...
kredyt na mieszkanie
17.03.2010 01:46 środa ~olka
U mnie w miejscowości buduje fajne osiedle z mieszankami, trwa juz sprzedaż mieszkań. Chciałbym jedno kupić tylko niestety bede musiała wziąć kredyt. Pwiedzcie mi czy banki beda robiły problemy przy samoztrudnieniu?
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
EBC nie rusza stopami, ale raty kredytów i tak idą w dół2012-02-09 16:23:01Kredyty konsumpcyjne w USA rosną najszybciej od 2001 roku2012-02-08 12:27:52Chwilowy chaos na rynku lokat bankowych2012-02-07 12:14:26Hedging naturalny czy szyty na miarę?2012-02-07 12:01:04Tańsze kredyty na ciepłe domy2012-02-03 15:00:12 |
Grecja obiecuje, że będzie oszczędzać2012-02-09 17:46:27Korekta na złotym2012-02-09 17:02:33Greckie porozumienie umacnia euro2012-02-09 16:45:34Waluty świata - raport popołudniowy2012-02-09 16:30:14EBC nie rusza stopami, ale raty kredytów i tak idą w dół2012-02-09 16:23:01 |



