Komentarze walutowe
Analizy i prognozy rynku walutowego
Euro waluta, EUR
Aspekty prawne forex
Notowania walut
Sygnały forex daytrading
Dział dla Traderów
Wiadomości finasowe i gospodarcze
Tygodnik Inwestora
Surowce
Reklama
Najnowsze
DM BOŚ: Rynek potrzebuje nowych impulsów?
Korekta na złotym
Greckie porozumienie umacnia euro
Waluty świata - raport popołudniowy
Optymiści otrzymali prowzrostowe argumenty
Rynek złotego: komentarz popołudniowy
GBPUSD – pojedynek przy oporze 1,59
Korekcyjne osłabienie złotego
Najpopularniejsze
Rynek złotego: komentarz popołudniowy
Korekcyjne osłabienie złotego
Korekta na złotym
EUR/PLN i EUR/USD na nowych szczytach
Brak kompleksowego porozumienia
EURPLN – wolno nadchodząca korekta
Grecja dopięta, czekamy na Draghiego i Eurogrupę
DM BOŚ: Rynek potrzebuje nowych impulsów?
Szukaj
Artykuł
Rynek Złotego- raport tygodniowy
15.03.2010 10:17 poniedziałekW minionym tygodniu notowania głównych par złotówkowych dotarły do kluczowych wsparć. Czy to początek większej korekty osłabiającej naszą rodzimą walutę? W poniższym artykule znajduje się także podsumowanie danych makroekonomicznych z minionego tygodnia, jak również przedstawienie najważniejszych informacji, na które warto zwrócić uwagę w nadchodzącym tygodniu.
Dane makroekonomiczne dotyczące złotego z minionego tygodnia
Poprzedni tydzień był wyjątkowo ubogi jeśli chodzi o napływ istotnych danych makroekonomicznych. Z krajowych odczytów warto zwrócić uwagę jedynie na piątkowy odczyt bilansu płatniczego. Saldo rachunku bieżącego ukształtowało się na poziomie -710 mln EUR. Był to wynik nieco gorszy od oczekiwań (-650 mln EUR), ale za to zdecydowanie lepszy od odczytu z grudnia (-1034 mln EUR).
Danych z innych światowych gospodarek też było niewiele.
W poniedziałek poznaliśmy odczyt produkcji przemysłowej w Niemczech.
Wynik nieco rozczarował, gdyż analitycy spodziewali się wzrostu w ujęciu miesięcznym o 1%, a tymczasem wzrost wyniósł 0,6% m/m.
W środę produkcję przemysłową podano do wiadomości w Wielkiej Brytanii. Tu dane były wręcz fatalne. Produkcja przemysłowa spadała zarówno w ujęciu miesięcznym (-0,4%), jak i w ujęciu rocznym (-1,5%). Prognozy wynosiły natomiast odpowiednio 0,2% m/m oraz -0,8% r/r.
W piątek produkcję przemysłową poznaliśmy w całej strefie euro. Tym razem odczyty możemy uznać za bardzo optymistyczne. Dane były lepsze w ujęciu miesięcznym i rocznym.
Uwagę inwestorów skupiały jednak dane z USA. Sprzedaż detaliczna w lutym była lepsza od oczekiwań ekspertów (0,3% m/m względem prognoz -0,2% m/m). Z kolei Indeks Uniwersytetu Michigan był niższy od wartości z poprzedniego miesiąca i od prognoz (72,5 pkt., prognoza 73,5 pkt., w lutym 73,6 pkt.).
INDEKS_PLN
Sytuacja na syntetycznym indeksie złotego jest bardzo ciekawa. Okazało się, że bardziej prawdopodobnym scenariuszem jest jednak dalszy ruch w ramach trójkąta rozszerzającego się, aniżeli w formacji diamentu, której możliwość istnienia została przez nas nakreślona na początku 2010 roku. Nie oznacza to jednak, że sama konsolidacja w postaci diamentu została ostatecznie zanegowana. Jednak aby tak się stało – wybicie z niej powinno dotrzeć do modelowego zasięgu (77,6), a tymczasem kurs indeksu PLN zatrzymał się na górnym ograniczeniu wspomnianego trójkąta (76,9). Od tego ostatniego poziomu oglądamy odbicie w kierunku południowym. Biorąc pod uwagę fakt, że wskaźniki impetu na danych dziennych dają sygnały prospadkowe, modelowe dno siedmiotygodniowego cyklu wypada za dwa tygodnie, a na danych tygodniowych ukształtowała się formacja wisielca, to w mojej opinii czeka nas znaczne osłabienie złotego w przeciągu najbliższych dwóch tygodni. Docelowy zasięg na ten tydzień do 76,4, a kolejny to 75,5 (patrz wykres).
EURPLN
Notowania EURPLN dotarły do 61,8% zniesienia wzrostów z lat 2008-2009. To był jeden z ostatnich poziomów, na których umacniająca się złotówka mogła się zatrzymać przed dalszym dynamicznym umocnieniem. Odbicie jakie oglądaliśmy od wspomnianego poziomu (3,8615) zatrzymało się póki co na poziomie będącym dolnym ograniczeniem średnioterminowego klina (3,92). Spodziewam się przebicia tego poziomu w najbliższym tygodniu (analiza cykli, wskaźniki impetu, młot na danych dziennych). A potencjalny zasięg ruchu to 4,03, gdzie górne ograniczenie średnioterminowej konsolidacji zbiega się z 38% zniesieniem fali spadkowej rozpoczętej w listopadzie zeszłego roku na tej parze. Najbliższe wsparcia zostały zaznaczone na wykresie, a na te poziomy oprócz wspomnianego bardzo istotnego 61% zniesienia Fibonacciego składają się przede wszystkim lokalne ekspansje DiNapolego (3,83 – 3,86).
USDPLN
Sytuacja na parze USDPLN jest niemniej ciekawa, niż na EURPLN. Poprzedni tydzień przyniósł nam ruch powrotny to wnętrza średnioterminowego trójkąta rozszerzającego się, z którego wybicie oglądaliśmy na początku lutego. Ruch ten zatrzymał się na 61% zniesieniu wzrostów zapoczątkowanych w grudniu poprzedniego roku (2,82). Przebicie wspomnianego poziomu będzie sygnałem do dalszych spadków (zasięg 2,70 – 2,74). Natomiast sygnałem do umocnienia dolara względem złotego będzie pokonanie strefy od 2,86 do 2,89 i powrót ponad górne ograniczenie średnioterminowej konsolidacji.
CHFPLN
Dwa tygodnie temu złotówka przebiła dolne ograniczenie kanału wzrostowego. Ruch w kierunku południowym był bardzo dynamiczny, ostatecznie lekko naruszył 50% zniesienie wzrostów na tej parze z lat 2008-2009. Od poziomu 2,63 nastąpiło dynamiczne odbicie. W tym tygodniu w mojej opinii scenariuszem bardziej prawdopodobnym jest scenariusz prowzrostowy na tej parze. Jeśli stronie popytowej uda się pokonać najbliższe opory (23,6% zniesienie ostatnich spadków + dolne ograniczenie średnioterminowego kanału), to ruch w kierunku północnym może być znaczący. Kolejne istotne opory to dopiero 2,74 i 2,80 (geneza na rysunku). Poziom obrony ustawiłbym na poziomie tegorocznego minimum, a więc 2,63.
GBPPLN
Najsilniej w ostatnich dniach złotówka umacnia się względem wyjątkowo słabego funta. Po wybiciu z formacji trójkąta notowania osiągnęły modelowy zasięg po wybiciu (4,22). Nieco wyżej znajduje się natomiast bliższa ekspansja DiNapolego ruchu spadkowego z drugiej połowy ubiegłego roku. Przebicie tych poziomów może oznaczać w konsekwencji ruch na poziomy poniżej 4 złotych za funta. Jednak w mojej opinii bardziej prawdopodobny w najbliższym tygodniu będzie wariant prowzrostowy na tej parze (młot na danych tygodniowych, sygnał do zajmowania długich pozycji na wskaźnikach impetu). Potencjalny zasięg takiego ruchu to strefa rozciągająca się od 4,47 do 4,53 (geneza na wykresie).
Dane makroekonomiczne dotyczące złotego w nadchodzącym tygodniu.
Najbliższy tydzień przyniesie wiele bardzo ważnych odczytów makroekonomicznych, które mogą mieć decydujący wpływ na sytuację techniczną par złotówkowych.
Jeśli chodzi o „polskie” dane, to w poniedziałek (godz. 14.00) poznamy lutową wartość wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych. Prognozuje się, że inflacja w poprzednim miesiącu wyniosła 3% r/r, wobec 3,6% miesiąc wcześniej. Inną ważną figurą z Polski będzie produkcja przemysłowa, której wartość poznamy w środę o 14.00 (prognoza 8,9% r/r).
Mnóstwo istotnych odczytów napłynie także z innych rynków, przede wszystkim z USA.
W poniedziałek o 13.30 zostanie opublikowany indeks New York Empire State (prognoza 21,4, miesiąc wcześniej 24,91 pkt.), a o 14.15 amerykańska produkcja przemysłowa w lutym (prognoza mówi o spadku o 0,1% m/m).
We wtorek o 11.00 podany zostanie niemiecki indeks odzwierciedlający sentyment gospodarczy. Prognozuje się, że ZEW zaliczy kolejny spadek z 45,1 do 43,7. Wieczorem o 19.15 FOMC podejmie decyzję w sprawie amerykańskich stóp procentowych (stopy zapewne zostaną na niezmienionym poziomie 0,25%).
Środa przyniesie publikację styczniowej stopy bezrobocia w Wielkiej Brytanii (7,8%).
Najciekawiej pod względem ilości istotnych publikacji makro zapowiada się czwartek. O 13.30 poznamy odczyt inflacji w USA, o 15.00 indeks Fed z Filadelfii (wzrost z 17,6 do 18) oraz indeks wskaźników wyprzedzających przygotowany przez Conference Board (wzrost o 0,1%).
Dawid Jacek
EFIX POLSKA
Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu www.efixpolska.com do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią "rekomendacji" lub "doradztwa" w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.
Dane makroekonomiczne dotyczące złotego z minionego tygodnia
Poprzedni tydzień był wyjątkowo ubogi jeśli chodzi o napływ istotnych danych makroekonomicznych. Z krajowych odczytów warto zwrócić uwagę jedynie na piątkowy odczyt bilansu płatniczego. Saldo rachunku bieżącego ukształtowało się na poziomie -710 mln EUR. Był to wynik nieco gorszy od oczekiwań (-650 mln EUR), ale za to zdecydowanie lepszy od odczytu z grudnia (-1034 mln EUR).
Danych z innych światowych gospodarek też było niewiele.
W poniedziałek poznaliśmy odczyt produkcji przemysłowej w Niemczech.
W środę produkcję przemysłową podano do wiadomości w Wielkiej Brytanii. Tu dane były wręcz fatalne. Produkcja przemysłowa spadała zarówno w ujęciu miesięcznym (-0,4%), jak i w ujęciu rocznym (-1,5%). Prognozy wynosiły natomiast odpowiednio 0,2% m/m oraz -0,8% r/r.
W piątek produkcję przemysłową poznaliśmy w całej strefie euro. Tym razem odczyty możemy uznać za bardzo optymistyczne. Dane były lepsze w ujęciu miesięcznym i rocznym.
Uwagę inwestorów skupiały jednak dane z USA. Sprzedaż detaliczna w lutym była lepsza od oczekiwań ekspertów (0,3% m/m względem prognoz -0,2% m/m). Z kolei Indeks Uniwersytetu Michigan był niższy od wartości z poprzedniego miesiąca i od prognoz (72,5 pkt., prognoza 73,5 pkt., w lutym 73,6 pkt.).
INDEKS_PLN
Sytuacja na syntetycznym indeksie złotego jest bardzo ciekawa. Okazało się, że bardziej prawdopodobnym scenariuszem jest jednak dalszy ruch w ramach trójkąta rozszerzającego się, aniżeli w formacji diamentu, której możliwość istnienia została przez nas nakreślona na początku 2010 roku. Nie oznacza to jednak, że sama konsolidacja w postaci diamentu została ostatecznie zanegowana. Jednak aby tak się stało – wybicie z niej powinno dotrzeć do modelowego zasięgu (77,6), a tymczasem kurs indeksu PLN zatrzymał się na górnym ograniczeniu wspomnianego trójkąta (76,9). Od tego ostatniego poziomu oglądamy odbicie w kierunku południowym. Biorąc pod uwagę fakt, że wskaźniki impetu na danych dziennych dają sygnały prospadkowe, modelowe dno siedmiotygodniowego cyklu wypada za dwa tygodnie, a na danych tygodniowych ukształtowała się formacja wisielca, to w mojej opinii czeka nas znaczne osłabienie złotego w przeciągu najbliższych dwóch tygodni. Docelowy zasięg na ten tydzień do 76,4, a kolejny to 75,5 (patrz wykres).
EURPLN
Notowania EURPLN dotarły do 61,8% zniesienia wzrostów z lat 2008-2009. To był jeden z ostatnich poziomów, na których umacniająca się złotówka mogła się zatrzymać przed dalszym dynamicznym umocnieniem. Odbicie jakie oglądaliśmy od wspomnianego poziomu (3,8615) zatrzymało się póki co na poziomie będącym dolnym ograniczeniem średnioterminowego klina (3,92). Spodziewam się przebicia tego poziomu w najbliższym tygodniu (analiza cykli, wskaźniki impetu, młot na danych dziennych). A potencjalny zasięg ruchu to 4,03, gdzie górne ograniczenie średnioterminowej konsolidacji zbiega się z 38% zniesieniem fali spadkowej rozpoczętej w listopadzie zeszłego roku na tej parze. Najbliższe wsparcia zostały zaznaczone na wykresie, a na te poziomy oprócz wspomnianego bardzo istotnego 61% zniesienia Fibonacciego składają się przede wszystkim lokalne ekspansje DiNapolego (3,83 – 3,86).
USDPLN
Sytuacja na parze USDPLN jest niemniej ciekawa, niż na EURPLN. Poprzedni tydzień przyniósł nam ruch powrotny to wnętrza średnioterminowego trójkąta rozszerzającego się, z którego wybicie oglądaliśmy na początku lutego. Ruch ten zatrzymał się na 61% zniesieniu wzrostów zapoczątkowanych w grudniu poprzedniego roku (2,82). Przebicie wspomnianego poziomu będzie sygnałem do dalszych spadków (zasięg 2,70 – 2,74). Natomiast sygnałem do umocnienia dolara względem złotego będzie pokonanie strefy od 2,86 do 2,89 i powrót ponad górne ograniczenie średnioterminowej konsolidacji.
CHFPLN
Dwa tygodnie temu złotówka przebiła dolne ograniczenie kanału wzrostowego. Ruch w kierunku południowym był bardzo dynamiczny, ostatecznie lekko naruszył 50% zniesienie wzrostów na tej parze z lat 2008-2009. Od poziomu 2,63 nastąpiło dynamiczne odbicie. W tym tygodniu w mojej opinii scenariuszem bardziej prawdopodobnym jest scenariusz prowzrostowy na tej parze. Jeśli stronie popytowej uda się pokonać najbliższe opory (23,6% zniesienie ostatnich spadków + dolne ograniczenie średnioterminowego kanału), to ruch w kierunku północnym może być znaczący. Kolejne istotne opory to dopiero 2,74 i 2,80 (geneza na rysunku). Poziom obrony ustawiłbym na poziomie tegorocznego minimum, a więc 2,63.
GBPPLN
Najsilniej w ostatnich dniach złotówka umacnia się względem wyjątkowo słabego funta. Po wybiciu z formacji trójkąta notowania osiągnęły modelowy zasięg po wybiciu (4,22). Nieco wyżej znajduje się natomiast bliższa ekspansja DiNapolego ruchu spadkowego z drugiej połowy ubiegłego roku. Przebicie tych poziomów może oznaczać w konsekwencji ruch na poziomy poniżej 4 złotych za funta. Jednak w mojej opinii bardziej prawdopodobny w najbliższym tygodniu będzie wariant prowzrostowy na tej parze (młot na danych tygodniowych, sygnał do zajmowania długich pozycji na wskaźnikach impetu). Potencjalny zasięg takiego ruchu to strefa rozciągająca się od 4,47 do 4,53 (geneza na wykresie).
Dane makroekonomiczne dotyczące złotego w nadchodzącym tygodniu.
Najbliższy tydzień przyniesie wiele bardzo ważnych odczytów makroekonomicznych, które mogą mieć decydujący wpływ na sytuację techniczną par złotówkowych.
Jeśli chodzi o „polskie” dane, to w poniedziałek (godz. 14.00) poznamy lutową wartość wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych. Prognozuje się, że inflacja w poprzednim miesiącu wyniosła 3% r/r, wobec 3,6% miesiąc wcześniej. Inną ważną figurą z Polski będzie produkcja przemysłowa, której wartość poznamy w środę o 14.00 (prognoza 8,9% r/r).
Mnóstwo istotnych odczytów napłynie także z innych rynków, przede wszystkim z USA.
W poniedziałek o 13.30 zostanie opublikowany indeks New York Empire State (prognoza 21,4, miesiąc wcześniej 24,91 pkt.), a o 14.15 amerykańska produkcja przemysłowa w lutym (prognoza mówi o spadku o 0,1% m/m).
We wtorek o 11.00 podany zostanie niemiecki indeks odzwierciedlający sentyment gospodarczy. Prognozuje się, że ZEW zaliczy kolejny spadek z 45,1 do 43,7. Wieczorem o 19.15 FOMC podejmie decyzję w sprawie amerykańskich stóp procentowych (stopy zapewne zostaną na niezmienionym poziomie 0,25%).
Środa przyniesie publikację styczniowej stopy bezrobocia w Wielkiej Brytanii (7,8%).
Najciekawiej pod względem ilości istotnych publikacji makro zapowiada się czwartek. O 13.30 poznamy odczyt inflacji w USA, o 15.00 indeks Fed z Filadelfii (wzrost z 17,6 do 18) oraz indeks wskaźników wyprzedzających przygotowany przez Conference Board (wzrost o 0,1%).
Dawid Jacek
EFIX POLSKA
Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu www.efixpolska.com do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią "rekomendacji" lub "doradztwa" w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
Rynek złotego: komentarz tygodniowy2012-02-06 12:57:43Raport tygodniowy z rynku walut2012-02-06 09:56:10Wróciły poziomy sprzed "tąpnięcia"2012-02-03 16:17:00 |
Grecja obiecuje, że będzie oszczędzać2012-02-09 17:46:27Korekta na złotym2012-02-09 17:02:33Greckie porozumienie umacnia euro2012-02-09 16:45:34Waluty świata - raport popołudniowy2012-02-09 16:30:14EBC nie rusza stopami, ale raty kredytów i tak idą w dół2012-02-09 16:23:01 |



