Reklama
Najnowsze
Grecja obiecuje, że będzie oszczędzać
EBC nie rusza stopami, ale raty kredytów i tak idą w dół
Podsumowanie tygodnia – rynek Catalyst
Sankcje na NewConnect
ECB nie zmienił stóp, co powie Draghi?
Rachunki za paliwo niższe dzięki złotówce
W 2012 roku może upaść więcej firm
Subindeks banków testuje ważny opór
Najpopularniejsze
Tydzień wzrostów - zmiana trendu czy korekta?
Plotki ukradły bykom sesję
Pakt na niedźwiedzią łapę
Włochy - chory człowiek Europy
Kolejny tydzień dla byka
Uwaga! Część banków podnosi marże
Prognozy 2012
Depozytowa hossa trwa
Szukaj
Artykuł
BM BPH: Komentarz rynku futures
15.03.2010 08:20 poniedziałekNieudany atak na lukę bessy
Piątkową sesję na rynku terminowym inwestorzy rozpoczęli z poziomu 2 411 pkt, a więc 11 pkt powyżej poziomu odniesienia, w czym główną zasługę miała udana końcówka czwartkowych notowań na Wall Street. Po starcie wyznaczone zostało dzienne minimum na poziomie 2 408 pkt ale w trakcie kolejnych godzin handlu rynek powoli wspinał się w kierunku północnym. Bykom sprzyjały publikowane w piątek dane makro. Pozytywnym zaskoczeniem dla rynku była dynamika produkcji przemysłowej w eurolandzie jak i nieoczekiwany wzrost sprzedaży detalicznej w USA. Po tej drugiej publikacji rynek ustanowił sesyjne maksimum na poziomie 2 449 pkt. Ostatnie pół godziny kwotowań przyniosło realizację zysków do czego również przyczyniły się publikacje zza oceanu i ostatecznie FW20H10 kończyły tydzień na pułapie 2 417 pkt, co oznaczało wzrost o 0,71%. Po zakończeniu notowań baza ukształtowała się na poziomie +1 pkt a LOP 97,9 tys.
pozycji.
Piątkowa sesja na rynku terminowym podkreśliła niepewność co do kontynuacji wzrostów. W obrazie graficznym sesji wykreślona została niewielka biała świeca z wysokim górnym cieniem. Wymowa spadającej gwiazdy nie jest prowzrostowa i wskazuje na możliwość zmiany tendencji rynkowej. Pomimo byczych nastrojów panujących na parkiecie przez większość sesji, osiągnięcie poziomu luki bessy z początku roku podziałało na rynek deprymująco, w efekcie czego inwestorzy przystąpili do realizacji zysków i w końcówce notowań nastąpiło wyraźne cofnięcie. Takie zachowanie wskazywać może na wyczerpanie rynku ostatnim ruchem w górę i potwierdza ważność powyższego poziomu. Wyczekiwany przez część rynku atak na szczyty będzie możliwy dopiero po przełamaniu w cenach zamknięcia pułapu 2 450 pkt. Odwrócenie nastrojów na rynku widoczne będzie po zejściu poniżej poziomu 2 385 pkt, gdzie przebiega 61,2% zniesienia Fibonacciego.
* Wsparcie: 2385, 2341, 2310
* Opór: 2450, 2480, 2517
BM BPH
Piątkową sesję na rynku terminowym inwestorzy rozpoczęli z poziomu 2 411 pkt, a więc 11 pkt powyżej poziomu odniesienia, w czym główną zasługę miała udana końcówka czwartkowych notowań na Wall Street. Po starcie wyznaczone zostało dzienne minimum na poziomie 2 408 pkt ale w trakcie kolejnych godzin handlu rynek powoli wspinał się w kierunku północnym. Bykom sprzyjały publikowane w piątek dane makro. Pozytywnym zaskoczeniem dla rynku była dynamika produkcji przemysłowej w eurolandzie jak i nieoczekiwany wzrost sprzedaży detalicznej w USA. Po tej drugiej publikacji rynek ustanowił sesyjne maksimum na poziomie 2 449 pkt. Ostatnie pół godziny kwotowań przyniosło realizację zysków do czego również przyczyniły się publikacje zza oceanu i ostatecznie FW20H10 kończyły tydzień na pułapie 2 417 pkt, co oznaczało wzrost o 0,71%. Po zakończeniu notowań baza ukształtowała się na poziomie +1 pkt a LOP 97,9 tys.
Piątkowa sesja na rynku terminowym podkreśliła niepewność co do kontynuacji wzrostów. W obrazie graficznym sesji wykreślona została niewielka biała świeca z wysokim górnym cieniem. Wymowa spadającej gwiazdy nie jest prowzrostowa i wskazuje na możliwość zmiany tendencji rynkowej. Pomimo byczych nastrojów panujących na parkiecie przez większość sesji, osiągnięcie poziomu luki bessy z początku roku podziałało na rynek deprymująco, w efekcie czego inwestorzy przystąpili do realizacji zysków i w końcówce notowań nastąpiło wyraźne cofnięcie. Takie zachowanie wskazywać może na wyczerpanie rynku ostatnim ruchem w górę i potwierdza ważność powyższego poziomu. Wyczekiwany przez część rynku atak na szczyty będzie możliwy dopiero po przełamaniu w cenach zamknięcia pułapu 2 450 pkt. Odwrócenie nastrojów na rynku widoczne będzie po zejściu poniżej poziomu 2 385 pkt, gdzie przebiega 61,2% zniesienia Fibonacciego.
* Wsparcie: 2385, 2341, 2310
* Opór: 2450, 2480, 2517
BM BPH
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
Grecja obiecuje, że będzie oszczędzać2012-02-09 17:46:27Podsumowanie tygodnia – rynek Catalyst2012-02-09 14:48:00Sankcje na NewConnect2012-02-09 14:41:29ECB nie zmienił stóp, co powie Draghi?2012-02-09 14:21:01Subindeks banków testuje ważny opór2012-02-09 11:56:45 |
BM BPH: Niezdecydowanie dominuje2012-02-09 10:06:46BM BPH: Korekta kursu coraz bardziej możliwa2012-02-09 08:35:27BM BPH: Zapędy podaży powstrzymane2012-02-08 09:25:03BM BPH: Objęcie bessy zapowiada spadki kursu2012-02-08 08:48:48BM BPH: Wzrosty kursu przy spadających obrotach2012-02-07 11:10:03 |




