Reklama
Najnowsze
EBC nie rusza stopami, ale raty kredytów i tak idą w dół
Podsumowanie tygodnia – rynek Catalyst
Sankcje na NewConnect
ECB nie zmienił stóp, co powie Draghi?
Rachunki za paliwo niższe dzięki złotówce
W 2012 roku może upaść więcej firm
Subindeks banków testuje ważny opór
Oczekiwanie na raport amerykańskiego Departamentu Rolnictwa
Najpopularniejsze
Tydzień wzrostów - zmiana trendu czy korekta?
Plotki ukradły bykom sesję
Pakt na niedźwiedzią łapę
Włochy - chory człowiek Europy
Kolejny tydzień dla byka
Uwaga! Część banków podnosi marże
Prognozy 2012
Depozytowa hossa trwa
Szukaj
Artykuł
BM BPH: Komentarz rynku futures
12.03.2010 08:33 piątekKorekta w biegu?
Czwartkowa sesja na rynku terminowym przyniosła schłodzenie atmosfery. FW20H10 rozpoczęły dzień na poziomie 2 413 pkt, 5 pkt poniżej poziomu odniesienia. Po starcie kwotowań rynek skierował się na południe, jednak po wyznaczeniu lokalnego dołka na poziomie 2 402 pkt inicjatywę przejęli kupujący, którym udało się w okolicach godziny 11:00 wyprowadzić rynek ponad kreskę. Po tej stronie inwestorzy nie zagościli na długo, po osiągnięciu 2 420 pkt (sesyjne maksimum), rynek ponownie zaczął się osuwać. Do 13:00 notowania marcowej serii przebiegały w okolicy środowego zamknięcia, jednak katalizatorem spadków okazały się dane zza oceanu opublikowane o 14:30. Podaż sprowadziła kontrakty w okolice 2 400 pkt a przed 16:00 wyznaczone zostało dzienne minimum na poziomie 2 393 pkt. Ostatecznie zamknięcie kwotowań wypadło na 2 400 pkt (spadek o 0,7%). Baza spadła do poziomu -3 pkt a LOP wynosi 99,5 tys.
pozycji.
Dla rynku terminowego czwartkowa sesja nie była zbyt porywająca. Kupujący licząc na szybki atak na lukę bessy z początku roku musieli odłożyć swoje plany w terminie, chociaż poranne wahania dawały nadzieje na inny obrót notowań. Niestety ostatecznie kontrakty zakończyły dzień na 0,7% minusie. Wykreślona w ujęciu dziennym niewielka świeca nie zmieniła obrazu rynku z ostatnich dni. Swoim zasięgiem wpisała się w wahania ze środy, wobec czego ostatnia sesja tygodnia nadal ma szansę na pokonanie szczytu z okolic 2 430 pkt. Stosunkowo wysokie wartości RSI studzą nieco zapał popytu, chociaż utrzymywanie się tego wskaźnika powyżej oporu, wynikającego z górnej linii rynku spadkowego nie przekreśla na razie szans. Dodatkowo popyt wspiera fakt zamykania pozycji w trakcie popołudniowych spadków, dzięki czemu LOP sięgnął po sesji 112 600.
* Wsparcie: 2385, 2341, 2310
* Opór: 2450, 2480, 2517
BM BPH
Czwartkowa sesja na rynku terminowym przyniosła schłodzenie atmosfery. FW20H10 rozpoczęły dzień na poziomie 2 413 pkt, 5 pkt poniżej poziomu odniesienia. Po starcie kwotowań rynek skierował się na południe, jednak po wyznaczeniu lokalnego dołka na poziomie 2 402 pkt inicjatywę przejęli kupujący, którym udało się w okolicach godziny 11:00 wyprowadzić rynek ponad kreskę. Po tej stronie inwestorzy nie zagościli na długo, po osiągnięciu 2 420 pkt (sesyjne maksimum), rynek ponownie zaczął się osuwać. Do 13:00 notowania marcowej serii przebiegały w okolicy środowego zamknięcia, jednak katalizatorem spadków okazały się dane zza oceanu opublikowane o 14:30. Podaż sprowadziła kontrakty w okolice 2 400 pkt a przed 16:00 wyznaczone zostało dzienne minimum na poziomie 2 393 pkt. Ostatecznie zamknięcie kwotowań wypadło na 2 400 pkt (spadek o 0,7%). Baza spadła do poziomu -3 pkt a LOP wynosi 99,5 tys.
Dla rynku terminowego czwartkowa sesja nie była zbyt porywająca. Kupujący licząc na szybki atak na lukę bessy z początku roku musieli odłożyć swoje plany w terminie, chociaż poranne wahania dawały nadzieje na inny obrót notowań. Niestety ostatecznie kontrakty zakończyły dzień na 0,7% minusie. Wykreślona w ujęciu dziennym niewielka świeca nie zmieniła obrazu rynku z ostatnich dni. Swoim zasięgiem wpisała się w wahania ze środy, wobec czego ostatnia sesja tygodnia nadal ma szansę na pokonanie szczytu z okolic 2 430 pkt. Stosunkowo wysokie wartości RSI studzą nieco zapał popytu, chociaż utrzymywanie się tego wskaźnika powyżej oporu, wynikającego z górnej linii rynku spadkowego nie przekreśla na razie szans. Dodatkowo popyt wspiera fakt zamykania pozycji w trakcie popołudniowych spadków, dzięki czemu LOP sięgnął po sesji 112 600.
* Wsparcie: 2385, 2341, 2310
* Opór: 2450, 2480, 2517
BM BPH
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
Podsumowanie tygodnia – rynek Catalyst2012-02-09 14:48:00Sankcje na NewConnect2012-02-09 14:41:29ECB nie zmienił stóp, co powie Draghi?2012-02-09 14:21:01Subindeks banków testuje ważny opór2012-02-09 11:56:45BM BPH: Niezdecydowanie dominuje2012-02-09 10:06:46 |
BM BPH: Niezdecydowanie dominuje2012-02-09 10:06:46BM BPH: Korekta kursu coraz bardziej możliwa2012-02-09 08:35:27BM BPH: Zapędy podaży powstrzymane2012-02-08 09:25:03BM BPH: Objęcie bessy zapowiada spadki kursu2012-02-08 08:48:48BM BPH: Wzrosty kursu przy spadających obrotach2012-02-07 11:10:03 |



