Komentarze walutowe
Analizy i prognozy rynku walutowego
Euro waluta, EUR
Aspekty prawne forex
Notowania walut
Sygnały forex daytrading
Dział dla Traderów
Wiadomości finasowe i gospodarcze
Tygodnik Inwestora
Surowce
Reklama
Najnowsze
DM BOŚ: Rynek potrzebuje nowych impulsów?
Korekta na złotym
Greckie porozumienie umacnia euro
Waluty świata - raport popołudniowy
Optymiści otrzymali prowzrostowe argumenty
Rynek złotego: komentarz popołudniowy
GBPUSD – pojedynek przy oporze 1,59
Korekcyjne osłabienie złotego
Najpopularniejsze
Rynek złotego: komentarz popołudniowy
Korekta na złotym
Korekcyjne osłabienie złotego
DM BOŚ: Rynek potrzebuje nowych impulsów?
Grecja dopięta, czekamy na Draghiego i Eurogrupę
Inwestorzy czekają na decyzję ponownego wsparcia dla Grecji
Waluty świata - raport popołudniowy
Greckie porozumienie umacnia euro
Szukaj
Artykuł
MF poztywnie o polskiej gospodarce
10.03.2010 10:35 środaRYNEK MIĘDZYNARODOWY
Druga sesja tego tygodnia na rynkach akcji za Oceanem, podobnie zresztą jak pierwsza zakończyła się neutralnie, blisko maksimów rocznej hossy. Inwestorów do „działania” z pewnością nie zachęca pusty kalendarz makroekonomiczny, ważniejsze dane bowiem dopiero ujrzą światło dzienne w piątek. Na rynku walutowym również bez historycznych wydarzeń, para eurodolar od kilku tygodni przebywa w patowej konsolidacji w obszarze 1,3500 - 1,3700. Tymczasem w godzinach nocnych polskiego czasu poznaliśmy dane o bilansie handlu zagranicznego z Chin, gdzie eksport w lutym wzrósł o 45,7% r/r, podczas gdy import o 44,7% r/r. Z jednej strony niewątpliwe jest to pozytywna informacja dla Chin, z drugiej natomiast wywołuje dodatkową presję na wzrost cen. Inflacja w Chinach już teraz osiąga najwyższe poziomy od 16 miesięcy, co w połączeniu ze spekulacjami na rynku nieruchomości stawia tamtejszą „RPP” w mało komfortowej sytuacji.
O godzinie 9:29 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym za jedno euro trzeba było zapłacić 1,3561 dolara.
Sytuacja techniczna eurodolara: ostatnie próby wyjścia kursu powyżej linii figury 1,3700 zakończyły się niepowodzeniem. Cały czas zatem pozostajemy w widocznym na przestrzeni najbliższych kilku tygodni klinie w dolnym zakresie zmian ostatniej silnej fali spadków notowań (wykres H4 oraz dzienny), który z technicznego punktu widzenia nosi znamiona formacji spadkowej. Aprecjacji dolara w perspektywie najbliższych godzin zadaje się sprzyjać poranny obraz tej pary. Sygnalną rozwinięcia spadków w kierunku głównej bariery – wsparcia: 1,3470 – 1,3440, będzie osunięcie się cen poniżej 1,3535 – 1,3520.
RYNEK KRAJOWY
Wczorajszy handel na warszawskim parkiecie nie zachwycał dynamiką, owocem czego były niewielkie spadki głównego indeksu WIG20 o 0,5% przy relatywnie niskich obrotach podliczonych na szerokim rynku na poziomie 1,2 miliarda złotych. Ministerstwo Skarbu Państwa pochwaliło się wczoraj sprzedażą akcji Bogdanka w wysokości niespełna 47%, a nabywcami w głównej mierze byli „emeryci” (OFE). Bardzo stabilnie zachowuje się polski złoty, gdzie zarówno do euro jak i dolara oscyluje wokół lokalnych minimów. Polską gospodarkę za granicami kraju wychwala Minister Finansów Jacek Rostowski, którego aspiracje celują w kierunku bycia jednym z pięciu najmniej zadłużonych krajów UE. I ten fakt ma być największym atutem wyróżniającym rodzimą gospodarkę na tle innych.
O godzinie 09.15 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym za jedno euro trzeba było zapłacić 3,8755, a za dolara 2,8570 złotego.
Sytuacja techniczna na rynku złotego: USD/PLN – zatrzymanie aprecjacji polskiej waluty w rejonie figury 2,8200 (lokalne wsparcie), wczorajsze dynamiczne podbicie cen w kierunku 2,8770 oraz dzisiejszy początek sesji z widoczną kolejną próba rozwinięcia wzrostów to silne argumenty za wchodzeniem tej pary w okres wyraźniejszej korekty. Scenariuszowi takiemu zdaje się też sprzyjać aktualny obraz zmian na rynku eurodolara. O potwierdzeniu scenariusza słabszego złotego względem dolara mówić będzie można ostatecznie po zamknięciu dzisiejszej sesji powyżej figury 2,8800. Podobny obraz rysuje się na rynku pary EUR/PLN. Tutaj zmiany miały analogiczny przebieg, co potwierdza, że na złotym doszło do pierwszej wyraźniejszej realizacji zysków. Ważne poziomy techniczne w perspektywie najbliższych godzin to 3,8650 – 3,8600 linia wsparcia oraz 3,9000 – 3,9050 strefa oporu technicznego.
Część makroekonomiczna: Łukasz Leszczyński
Część techniczna: dr Jarosław Klepacki
ECM DM S.A.
Opracowany materiał jest opinią na temat rynku, stanowi wyraz najlepszej wiedzy autorów popartej informacjami z kompetentnych źródeł i nie stanowi „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu Ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. ECM DM S.A. nie ponosi odpowiedzialności za decyzje podejmowane na podstawie przekazanego materiału. Bez zgody ECM DM S.A. nie może być dystrybuowany lub przekazywany dalej.
Druga sesja tego tygodnia na rynkach akcji za Oceanem, podobnie zresztą jak pierwsza zakończyła się neutralnie, blisko maksimów rocznej hossy. Inwestorów do „działania” z pewnością nie zachęca pusty kalendarz makroekonomiczny, ważniejsze dane bowiem dopiero ujrzą światło dzienne w piątek. Na rynku walutowym również bez historycznych wydarzeń, para eurodolar od kilku tygodni przebywa w patowej konsolidacji w obszarze 1,3500 - 1,3700. Tymczasem w godzinach nocnych polskiego czasu poznaliśmy dane o bilansie handlu zagranicznego z Chin, gdzie eksport w lutym wzrósł o 45,7% r/r, podczas gdy import o 44,7% r/r. Z jednej strony niewątpliwe jest to pozytywna informacja dla Chin, z drugiej natomiast wywołuje dodatkową presję na wzrost cen. Inflacja w Chinach już teraz osiąga najwyższe poziomy od 16 miesięcy, co w połączeniu ze spekulacjami na rynku nieruchomości stawia tamtejszą „RPP” w mało komfortowej sytuacji.
O godzinie 9:29 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym za jedno euro trzeba było zapłacić 1,3561 dolara.
Sytuacja techniczna eurodolara: ostatnie próby wyjścia kursu powyżej linii figury 1,3700 zakończyły się niepowodzeniem. Cały czas zatem pozostajemy w widocznym na przestrzeni najbliższych kilku tygodni klinie w dolnym zakresie zmian ostatniej silnej fali spadków notowań (wykres H4 oraz dzienny), który z technicznego punktu widzenia nosi znamiona formacji spadkowej. Aprecjacji dolara w perspektywie najbliższych godzin zadaje się sprzyjać poranny obraz tej pary. Sygnalną rozwinięcia spadków w kierunku głównej bariery – wsparcia: 1,3470 – 1,3440, będzie osunięcie się cen poniżej 1,3535 – 1,3520.
RYNEK KRAJOWY
Wczorajszy handel na warszawskim parkiecie nie zachwycał dynamiką, owocem czego były niewielkie spadki głównego indeksu WIG20 o 0,5% przy relatywnie niskich obrotach podliczonych na szerokim rynku na poziomie 1,2 miliarda złotych. Ministerstwo Skarbu Państwa pochwaliło się wczoraj sprzedażą akcji Bogdanka w wysokości niespełna 47%, a nabywcami w głównej mierze byli „emeryci” (OFE). Bardzo stabilnie zachowuje się polski złoty, gdzie zarówno do euro jak i dolara oscyluje wokół lokalnych minimów. Polską gospodarkę za granicami kraju wychwala Minister Finansów Jacek Rostowski, którego aspiracje celują w kierunku bycia jednym z pięciu najmniej zadłużonych krajów UE. I ten fakt ma być największym atutem wyróżniającym rodzimą gospodarkę na tle innych.
O godzinie 09.15 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym za jedno euro trzeba było zapłacić 3,8755, a za dolara 2,8570 złotego.
Sytuacja techniczna na rynku złotego: USD/PLN – zatrzymanie aprecjacji polskiej waluty w rejonie figury 2,8200 (lokalne wsparcie), wczorajsze dynamiczne podbicie cen w kierunku 2,8770 oraz dzisiejszy początek sesji z widoczną kolejną próba rozwinięcia wzrostów to silne argumenty za wchodzeniem tej pary w okres wyraźniejszej korekty. Scenariuszowi takiemu zdaje się też sprzyjać aktualny obraz zmian na rynku eurodolara. O potwierdzeniu scenariusza słabszego złotego względem dolara mówić będzie można ostatecznie po zamknięciu dzisiejszej sesji powyżej figury 2,8800. Podobny obraz rysuje się na rynku pary EUR/PLN. Tutaj zmiany miały analogiczny przebieg, co potwierdza, że na złotym doszło do pierwszej wyraźniejszej realizacji zysków. Ważne poziomy techniczne w perspektywie najbliższych godzin to 3,8650 – 3,8600 linia wsparcia oraz 3,9000 – 3,9050 strefa oporu technicznego.
Część makroekonomiczna: Łukasz Leszczyński
Część techniczna: dr Jarosław Klepacki
ECM DM S.A.
Opracowany materiał jest opinią na temat rynku, stanowi wyraz najlepszej wiedzy autorów popartej informacjami z kompetentnych źródeł i nie stanowi „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu Ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. ECM DM S.A. nie ponosi odpowiedzialności za decyzje podejmowane na podstawie przekazanego materiału. Bez zgody ECM DM S.A. nie może być dystrybuowany lub przekazywany dalej.
No i doktorku znowu przegrywasz
10.03.2010 14:26 środa ~Miss Moneypenny
twoja analiza eur/usd była rano nie trafiona. A nie mówiłam że dolar straci na wartości.
i tu doktorek
10.03.2010 11:31 środa ~bratowa exa
Na inwestycjach jest zdjęcie więc już wiem jak wygląda słynny kreator rynku walutowego. Niestety kreator jest do luftu i tu mam apel do Zarządu. Wywalcie go - niech piszą Leszczyński i Napołow- on jest cienki !!!
Cześć doktorku, trochę tu nudno, nie...
10.03.2010 11:16 środa ~Miss Moneypenny
więcej komentarzy jest na inwestycje.pl
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
DM BOŚ: Rynek potrzebuje nowych impulsów?2012-02-09 18:04:40Korekta na złotym2012-02-09 17:02:33Greckie porozumienie umacnia euro2012-02-09 16:45:34Waluty świata - raport popołudniowy2012-02-09 16:30:14Optymiści otrzymali prowzrostowe argumenty2012-02-09 16:20:27 |
Grecja obiecuje, że będzie oszczędzać2012-02-09 17:46:27Korekta na złotym2012-02-09 17:02:33Greckie porozumienie umacnia euro2012-02-09 16:45:34Waluty świata - raport popołudniowy2012-02-09 16:30:14EBC nie rusza stopami, ale raty kredytów i tak idą w dół2012-02-09 16:23:01 |




