Reklama
Najnowsze
DM BOŚ: Polskie "kupuj plotki, sprzedawaj fakty"
Grecja obiecuje, że będzie oszczędzać
EBC nie rusza stopami, ale raty kredytów i tak idą w dół
Podsumowanie tygodnia – rynek Catalyst
Sankcje na NewConnect
ECB nie zmienił stóp, co powie Draghi?
Rachunki za paliwo niższe dzięki złotówce
W 2012 roku może upaść więcej firm
Najpopularniejsze
Tydzień wzrostów - zmiana trendu czy korekta?
Plotki ukradły bykom sesję
Pakt na niedźwiedzią łapę
Włochy - chory człowiek Europy
Kolejny tydzień dla byka
Uwaga! Część banków podnosi marże
Prognozy 2012
Depozytowa hossa trwa
Szukaj
Artykuł
Rekorodowe zaangażowanie amerykańskich funduszy w akcje
09.03.2010 10:46 wtorekKolejne czynniki przypominają sytuację z jesieni 2007 r.
Wyjątkowa ubogość obecnego tygodnia w dane gospodarcze skłania do zwrócenia uwagi na inne elementy kształtujące koniunkturę giełdową. Co ciekawe pojawia się coraz więcej elementów przypominających moment kształtowania rekordu wszech czasów na amerykańskim parkiecie. Po tym, jak lutowy indeks ISM dla sektora usług osiągnął najwyższy poziom od tego okresu oraz najwyższe od tego momentu były wpłaty do globalnych funduszy akcji, to teraz okazuje się, że najmniejszy od jesieni 2007 r. jest udział gotówki w portfelach amerykańskich funduszy akcji.
Stanowił w styczniu jedynie 3,6% aktywów wobec 5,7% w styczniu 2009 r. Był to 2. najniższy wynik w historii. W przeszłości okresy, kiedy zarządzający zmniejszali udział gotówki w portfelach sprzyjał zwyżkom indeksów, ale gdy zaczynali postępować odwrotnie, wyraźnie traciły.
Przy tak niskim, jak obecnie, udziale gotówki w aktywach, realne jest to, że zacznie się podnosić. To zaś przemawiałoby za pogorszeniem koniunktury giełdowej.
Stratedzy rynkowi spodziewają się osiągnięcia przez S&P 500 na koniec tego roku 1234 pkt, czyli zwyżki o ponad 8% od ostatniego zamknięcia. Jednocześnie zalecają trzymać w gotówce 7,8% aktywów. Amerykańskie akcje handlowane są aktualnie ponad 18 razy wyżej od zysków spółek z 2009 r. Średnia z ostatnich 55 lat to 16,6. Jeśli spełnią się zapowiedzi analityków, to na koniec tego roku wskaźnik cena/zysk obniży się do 14,6, zakładając pozostanie S&P 500 na obecnym poziomie. Żeby tak się stało zyski muszą się zwiększyć o jedną czwartą.
ZWRÓĆ UWAGĘ:
Spadek w styczniu udziału gotówki w aktywach amerykańskich funduszy akcji do zaledwie 3,6% może przemawiać przeciwko dalszym zwyżkom indeksów
Marcowy indeks Sentix, obrazujący nastroje konsumentów strefy euro, podniósł się do minus 7,5 pkt
Czy sprawdzi się prognoza lutowej inflacji w Szwajcarii na poziomie 1%
Rynki nieruchomości
54% z ponad 200 amerykańskich ekonomistów przebadanych przez NABE wskazuje na zasadność podwyżki stóp procentowych w USA w ciągu najbliższych 6 miesięcy. Z zachowania rynku terminowego wynika natomiast 57-proc. szansa na zwiększenie kosztu pieniądza na listopadowym posiedzeniu Rezerwy Federalnej. Perspektywa jest więc wciąż jeszcze bardzo odległa. Jednocześnie z tej samej ankiety wynika, że deficyt budżetowy i wzrost długu publicznego w USA będą coraz większym problemem. Cztery piąte ekonomistów stwierdziło, że będzie to prowadzić do zwiększenia się kosztów finansowania zadłużenia. To zaś będzie obniżać wzrost potencjalnego PKB.
Głosy o możliwej rewaluacji chińskiego juana mogą mieć wpływ na postrzeganie tamtejszego rynku nieruchomości. Choć nie jest na nim tanio, to cześć specjalistów przekonuje, że kupno nieruchomości w Chinach może być szansą na to, by skorzystać na wzroście wartości tamtejszej waluty. Takie podejście podtrzymywałoby koniunkturę na rynku nieruchomości.
Katarzyna Siwek
Home Broker
kg
Wyjątkowa ubogość obecnego tygodnia w dane gospodarcze skłania do zwrócenia uwagi na inne elementy kształtujące koniunkturę giełdową. Co ciekawe pojawia się coraz więcej elementów przypominających moment kształtowania rekordu wszech czasów na amerykańskim parkiecie. Po tym, jak lutowy indeks ISM dla sektora usług osiągnął najwyższy poziom od tego okresu oraz najwyższe od tego momentu były wpłaty do globalnych funduszy akcji, to teraz okazuje się, że najmniejszy od jesieni 2007 r. jest udział gotówki w portfelach amerykańskich funduszy akcji.
Stanowił w styczniu jedynie 3,6% aktywów wobec 5,7% w styczniu 2009 r. Był to 2. najniższy wynik w historii. W przeszłości okresy, kiedy zarządzający zmniejszali udział gotówki w portfelach sprzyjał zwyżkom indeksów, ale gdy zaczynali postępować odwrotnie, wyraźnie traciły.
Stratedzy rynkowi spodziewają się osiągnięcia przez S&P 500 na koniec tego roku 1234 pkt, czyli zwyżki o ponad 8% od ostatniego zamknięcia. Jednocześnie zalecają trzymać w gotówce 7,8% aktywów. Amerykańskie akcje handlowane są aktualnie ponad 18 razy wyżej od zysków spółek z 2009 r. Średnia z ostatnich 55 lat to 16,6. Jeśli spełnią się zapowiedzi analityków, to na koniec tego roku wskaźnik cena/zysk obniży się do 14,6, zakładając pozostanie S&P 500 na obecnym poziomie. Żeby tak się stało zyski muszą się zwiększyć o jedną czwartą.
ZWRÓĆ UWAGĘ:
Spadek w styczniu udziału gotówki w aktywach amerykańskich funduszy akcji do zaledwie 3,6% może przemawiać przeciwko dalszym zwyżkom indeksów
Marcowy indeks Sentix, obrazujący nastroje konsumentów strefy euro, podniósł się do minus 7,5 pkt
Czy sprawdzi się prognoza lutowej inflacji w Szwajcarii na poziomie 1%
Rynki nieruchomości
54% z ponad 200 amerykańskich ekonomistów przebadanych przez NABE wskazuje na zasadność podwyżki stóp procentowych w USA w ciągu najbliższych 6 miesięcy. Z zachowania rynku terminowego wynika natomiast 57-proc. szansa na zwiększenie kosztu pieniądza na listopadowym posiedzeniu Rezerwy Federalnej. Perspektywa jest więc wciąż jeszcze bardzo odległa. Jednocześnie z tej samej ankiety wynika, że deficyt budżetowy i wzrost długu publicznego w USA będą coraz większym problemem. Cztery piąte ekonomistów stwierdziło, że będzie to prowadzić do zwiększenia się kosztów finansowania zadłużenia. To zaś będzie obniżać wzrost potencjalnego PKB.
Głosy o możliwej rewaluacji chińskiego juana mogą mieć wpływ na postrzeganie tamtejszego rynku nieruchomości. Choć nie jest na nim tanio, to cześć specjalistów przekonuje, że kupno nieruchomości w Chinach może być szansą na to, by skorzystać na wzroście wartości tamtejszej waluty. Takie podejście podtrzymywałoby koniunkturę na rynku nieruchomości.
Katarzyna Siwek
Home Broker
kg
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
Grecja obiecuje, że będzie oszczędzać2012-02-09 17:46:27Korekta na złotym2012-02-09 17:02:33Greckie porozumienie umacnia euro2012-02-09 16:45:34Waluty świata - raport popołudniowy2012-02-09 16:30:14EBC nie rusza stopami, ale raty kredytów i tak idą w dół2012-02-09 16:23:01 |




