Komentarze walutowe
Analizy i prognozy rynku walutowego
Euro waluta, EUR
Aspekty prawne forex
Notowania walut
Sygnały forex daytrading
Dział dla Traderów
Wiadomości finasowe i gospodarcze
Tygodnik Inwestora
Surowce
Reklama
Najnowsze
DM BOŚ: Rynek potrzebuje nowych impulsów?
Korekta na złotym
Greckie porozumienie umacnia euro
Waluty świata - raport popołudniowy
Optymiści otrzymali prowzrostowe argumenty
Rynek złotego: komentarz popołudniowy
GBPUSD – pojedynek przy oporze 1,59
Korekcyjne osłabienie złotego
Najpopularniejsze
Rynek złotego: komentarz popołudniowy
Korekta na złotym
Korekcyjne osłabienie złotego
DM BOŚ: Rynek potrzebuje nowych impulsów?
Grecja dopięta, czekamy na Draghiego i Eurogrupę
Inwestorzy czekają na decyzję ponownego wsparcia dla Grecji
Waluty świata - raport popołudniowy
Greckie porozumienie umacnia euro
Szukaj
Artykuł
Waluty: Luty dobry dla dolara i złotego
02.03.2010 15:50 wtorekSporo pozytywnych wiadomości makro
Większość danych fundamentalnych publikowanych w tym miesiącu była lepsza od oczekiwań. Indeks instytutu ZEW wyniósł 45,1 pkt., indeks NY Empire State 24,91 pkt., indeks FED z Philadelphii 17,6 pkt., indeks ISM dla przemysłu 58,4 pkt., natomiast indeks Chicago PMI 62,6 pkt. Pozytywnie zaskoczyła także sprzedaż detaliczna i produkcja przemysłowa w USA, które wyniosły odpowiednio 0,5% m/m i 0,9% m/m. Lepszy od oczekiwań był także napływ kapitałów długoterminowych, który wyniósł 63,3 mld USD, oraz annualizowany PKB za IV kwartał, którego odczyt wskazał 5,9%. Nic dziwnego, że przy takiej ilości dobrych informacji fundamentalnych amerykańska waluta dalej się umacnia. Gorsze od oczekiwań w tym miesiącu były jedynie indeks zaufania konsumentów, indeks Uniwersytetu Michigan oraz indeks niemieckiego instytutu IFO, które wyniosły odpowiednio 46 pkt., 73,6 pkt.
oraz 95,2 pkt.
Nienajlepsze dane z rynku pracy
Wprawdzie stopa bezrobocia w Stanach Zjednoczonych była niższa od oczekiwań i wyniosła 9,7%, to jednak jest to jedyna pozytywna informacja, jeśli chodzi o zatrudnienie. Dalsze dane nie były już tak optymistyczne. Liczba wniosków o zasiłki dla bezrobotnych prawie w każdym tygodniu była większa niż się tego spodziewano. Najmniej korzystnie wyglądała zmiana zatrudnienia w sektorze pozarolniczym. Rynek oczekiwał wzrostu o 5 tys., jednak odnotowano spadek o 22 tys.
Mieszane nastroje na rynku nieruchomości
Pozytywne dane z rynku nieruchomości przeplatały się w tym miesiącu z negatywnymi. Dobrze wyglądały dane odnośnie inwestycji budowlanych. Lepsze od oczekiwań były zarówno pozwolenia na budowę domów, jak i rozpoczęte budowy domów, które wyniosły odpowiednio 621 tys. oraz 591 tys. Trochę gorzej wyglądała sytuacja ze sprzedażą. Liczba transakcji na rynku pierwotnym wyniosła 309 tys., natomiast na rynku wtórnym 5,05 mln. Obydwa odczyty były niższe od prognozowanych wartości.
Spekulacje w sprawie Grecji
Dużo było w tym miesiącu wątpliwości odnośnie kryzysowej sytuacji w Grecji. Kraj ten boryka się z nie lada problemami, a deficyt budżetowy wynosi tam 12,7 proc. PKB. Cały świat zastanawiał się jak Gracja ma zamiar uporać się z tym problemem i czy może liczyć na jakieś wsparcie ze strony Unii Europejskiej. Sporo było spekulacji na temat pomocy finansowej ze strony Europejskiego Banku Centralnego, Międzynarodowego Funduszu Walutowego, bądź bezpośrednio z krajów członkowskich: Niemiec i Francji. Sama Grecja nie poprosiła jednak nigdy o żadną pomoc finansową. Stwierdzono, że najlepszym rozwiązaniem będzie wsparcie słowne i doradcze. Grecja może liczyć na solidarność Unii Europejskiej, jednak przejmowanie jej długów nie jest tutaj dobrym rozwiązaniem. Kraj ten jest zobligowany do redukcji deficytu do 8,7 proc. w bieżącym roku oraz do szczegółowego raportowania rezultatów swoich działań. Pierwsze sprawozdanie ma zostać złożone w połowie marca. Do tej pory wszelkie plany redukcji wydatków i zwiększania podatków zaowocowały strajkami i manifestacjami.
Raport Bena Bernanke
W tym miesiącu miało miejsce wystąpienie szefa FEDu przed amerykańskim kongresem. Ben Bernanke ogłosił, że oczekuje utrzymania stóp procentowych na niskim poziomie, a podwyżka stopy dyskontowej, która miała miejsce tydzień wcześniej miała na celu zniechęcić amerykańskie banki do uzależniania się od tanich środków z FEDu. Informacja ta uspokoiła trochę rynek, gdyż wspomniana podwyżka wywołała znaczące ruchy na kursach walutowych i przez niektórych była traktowana jako zapowiedź zaostrzenia polityki monetarnej przez amerykański bank centralny.
Polska w dobrym świetle
Wiadomości gospodarcze dotyczące naszego kraju były w lutym dosyć optymistyczne. Na pewno ucieszył fakt, że Komisja Europejska podwyższyła prognozę dotyczącą wzrostu PKB w Polsce na rok 2010 z poziomu 1,8% do 2,6%. Dodatkowym powodem do uśmiechu jest to, że Polska jest widziana jako kraj, który będzie się najszybciej rozwijał spośród całej Unii Europejskiej, a prognoza naszego PKB jest dużo wyższa od średniej unijnej. O dynamice wzrostu gospodarczego świadczy fakt, że PKB za IV kwartał 2009 roku był lepszy od oczekiwań i wyniósł 3,1%. Umiarkowanie optymistyczna była także informacja o stopie bezrobocia, która wyniosła 12,7%, co jest wartością trochę niższą niż się spodziewano. Lepsza od oczekiwań okazała się także produkcja przemysłowa, która wyniosła 8,5% r/r. Gorsza od prognozy okazała się jedynie sprzedaż detaliczna, która wyniosła 2,5% r/r.
Dolar ciągle się umacnia
Amerykańska waluta zyskuje na sile już od trzech miesięcy i w tym czasie obserwowaliśmy tylko jedną krótką korektę. Spadki na EUR/USD są dynamiczne i były kontynuowane także w lutym. Osiągnięte zostały rekordowo niskie poziomy, trochę poniżej 1,35. Tak nisko główna para walutowa nie była od maja 2009 roku.
Aprecjacja złotego
Złoty sporo zyskuje w lutym do najważniejszych walut. Kurs EUR/PLN spadł w ciągu miesiąca z poziomu 4,12 do 3,91. Po kilku wcześniejszych próbach w końcu udało się sforsować granicę 4 zł i pozostać poniżej jej przez dłuższy czas. Nowe minima jakie ustalane są na parze EUR/PLN są rekordowe od około 14 miesięcy. Polska waluta umocniła się także znacząco w stosunku do dolara. Kurs USD/PLN spadł z 3,01 do 2,88.
Jacek Trzcinski
FMC Management
jn
Większość danych fundamentalnych publikowanych w tym miesiącu była lepsza od oczekiwań. Indeks instytutu ZEW wyniósł 45,1 pkt., indeks NY Empire State 24,91 pkt., indeks FED z Philadelphii 17,6 pkt., indeks ISM dla przemysłu 58,4 pkt., natomiast indeks Chicago PMI 62,6 pkt. Pozytywnie zaskoczyła także sprzedaż detaliczna i produkcja przemysłowa w USA, które wyniosły odpowiednio 0,5% m/m i 0,9% m/m. Lepszy od oczekiwań był także napływ kapitałów długoterminowych, który wyniósł 63,3 mld USD, oraz annualizowany PKB za IV kwartał, którego odczyt wskazał 5,9%. Nic dziwnego, że przy takiej ilości dobrych informacji fundamentalnych amerykańska waluta dalej się umacnia. Gorsze od oczekiwań w tym miesiącu były jedynie indeks zaufania konsumentów, indeks Uniwersytetu Michigan oraz indeks niemieckiego instytutu IFO, które wyniosły odpowiednio 46 pkt., 73,6 pkt.
Nienajlepsze dane z rynku pracy
Wprawdzie stopa bezrobocia w Stanach Zjednoczonych była niższa od oczekiwań i wyniosła 9,7%, to jednak jest to jedyna pozytywna informacja, jeśli chodzi o zatrudnienie. Dalsze dane nie były już tak optymistyczne. Liczba wniosków o zasiłki dla bezrobotnych prawie w każdym tygodniu była większa niż się tego spodziewano. Najmniej korzystnie wyglądała zmiana zatrudnienia w sektorze pozarolniczym. Rynek oczekiwał wzrostu o 5 tys., jednak odnotowano spadek o 22 tys.
Mieszane nastroje na rynku nieruchomości
Pozytywne dane z rynku nieruchomości przeplatały się w tym miesiącu z negatywnymi. Dobrze wyglądały dane odnośnie inwestycji budowlanych. Lepsze od oczekiwań były zarówno pozwolenia na budowę domów, jak i rozpoczęte budowy domów, które wyniosły odpowiednio 621 tys. oraz 591 tys. Trochę gorzej wyglądała sytuacja ze sprzedażą. Liczba transakcji na rynku pierwotnym wyniosła 309 tys., natomiast na rynku wtórnym 5,05 mln. Obydwa odczyty były niższe od prognozowanych wartości.
Spekulacje w sprawie Grecji
Dużo było w tym miesiącu wątpliwości odnośnie kryzysowej sytuacji w Grecji. Kraj ten boryka się z nie lada problemami, a deficyt budżetowy wynosi tam 12,7 proc. PKB. Cały świat zastanawiał się jak Gracja ma zamiar uporać się z tym problemem i czy może liczyć na jakieś wsparcie ze strony Unii Europejskiej. Sporo było spekulacji na temat pomocy finansowej ze strony Europejskiego Banku Centralnego, Międzynarodowego Funduszu Walutowego, bądź bezpośrednio z krajów członkowskich: Niemiec i Francji. Sama Grecja nie poprosiła jednak nigdy o żadną pomoc finansową. Stwierdzono, że najlepszym rozwiązaniem będzie wsparcie słowne i doradcze. Grecja może liczyć na solidarność Unii Europejskiej, jednak przejmowanie jej długów nie jest tutaj dobrym rozwiązaniem. Kraj ten jest zobligowany do redukcji deficytu do 8,7 proc. w bieżącym roku oraz do szczegółowego raportowania rezultatów swoich działań. Pierwsze sprawozdanie ma zostać złożone w połowie marca. Do tej pory wszelkie plany redukcji wydatków i zwiększania podatków zaowocowały strajkami i manifestacjami.
Raport Bena Bernanke
W tym miesiącu miało miejsce wystąpienie szefa FEDu przed amerykańskim kongresem. Ben Bernanke ogłosił, że oczekuje utrzymania stóp procentowych na niskim poziomie, a podwyżka stopy dyskontowej, która miała miejsce tydzień wcześniej miała na celu zniechęcić amerykańskie banki do uzależniania się od tanich środków z FEDu. Informacja ta uspokoiła trochę rynek, gdyż wspomniana podwyżka wywołała znaczące ruchy na kursach walutowych i przez niektórych była traktowana jako zapowiedź zaostrzenia polityki monetarnej przez amerykański bank centralny.
Polska w dobrym świetle
Wiadomości gospodarcze dotyczące naszego kraju były w lutym dosyć optymistyczne. Na pewno ucieszył fakt, że Komisja Europejska podwyższyła prognozę dotyczącą wzrostu PKB w Polsce na rok 2010 z poziomu 1,8% do 2,6%. Dodatkowym powodem do uśmiechu jest to, że Polska jest widziana jako kraj, który będzie się najszybciej rozwijał spośród całej Unii Europejskiej, a prognoza naszego PKB jest dużo wyższa od średniej unijnej. O dynamice wzrostu gospodarczego świadczy fakt, że PKB za IV kwartał 2009 roku był lepszy od oczekiwań i wyniósł 3,1%. Umiarkowanie optymistyczna była także informacja o stopie bezrobocia, która wyniosła 12,7%, co jest wartością trochę niższą niż się spodziewano. Lepsza od oczekiwań okazała się także produkcja przemysłowa, która wyniosła 8,5% r/r. Gorsza od prognozy okazała się jedynie sprzedaż detaliczna, która wyniosła 2,5% r/r.
Dolar ciągle się umacnia
Amerykańska waluta zyskuje na sile już od trzech miesięcy i w tym czasie obserwowaliśmy tylko jedną krótką korektę. Spadki na EUR/USD są dynamiczne i były kontynuowane także w lutym. Osiągnięte zostały rekordowo niskie poziomy, trochę poniżej 1,35. Tak nisko główna para walutowa nie była od maja 2009 roku.
Aprecjacja złotego
Złoty sporo zyskuje w lutym do najważniejszych walut. Kurs EUR/PLN spadł w ciągu miesiąca z poziomu 4,12 do 3,91. Po kilku wcześniejszych próbach w końcu udało się sforsować granicę 4 zł i pozostać poniżej jej przez dłuższy czas. Nowe minima jakie ustalane są na parze EUR/PLN są rekordowe od około 14 miesięcy. Polska waluta umocniła się także znacząco w stosunku do dolara. Kurs USD/PLN spadł z 3,01 do 2,88.
Jacek Trzcinski
FMC Management
jn
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
|
|



