Komentarze walutowe
Analizy i prognozy rynku walutowego
Euro waluta, EUR
Aspekty prawne forex
Notowania walut
Sygnały forex daytrading
Dział dla Traderów
Wiadomości finasowe i gospodarcze
Tygodnik Inwestora
Surowce
Reklama
Najnowsze
DM BOŚ: Rynek potrzebuje nowych impulsów?
Korekta na złotym
Greckie porozumienie umacnia euro
Waluty świata - raport popołudniowy
Optymiści otrzymali prowzrostowe argumenty
Rynek złotego: komentarz popołudniowy
GBPUSD – pojedynek przy oporze 1,59
Korekcyjne osłabienie złotego
Najpopularniejsze
Rynek złotego: komentarz popołudniowy
Korekcyjne osłabienie złotego
EUR/PLN i EUR/USD na nowych szczytach
Brak kompleksowego porozumienia
EURPLN – wolno nadchodząca korekta
Rząd ugina się przed reformami
Grecja dopięta, czekamy na Draghiego i Eurogrupę
Grecja i ECB wyznaczą kierunek notowań
Szukaj
Artykuł
Silny dolar słabością polskiej wlauty
24.02.2010 11:10 środaRYNEK MIĘDZYNARODOWY
Sesja wczorajsza za Oceanem przypomniała inwestorom o niepewności i trwałości obserwowanego ożywienia, a bezpośrednim powodem pojawienia się owych negatywnych refleksji była publikacja indeksu zaufania konsumentów Conference Board z USA. Okazało się, że w lutym spadł on nie tak jak oczekiwano do 55 pkt, tylko o 9 pkt niżej, tj. do 46 pkt. Na tę wiadomość indeksy amerykańskie zamknęły wczorajszą sesją średnio 1% pod kreską, podczas gdy amerykański dolar na fali pogorszenia sentymentu na rynku zaczął zyskiwać. W efekcie tego obserwowaliśmy „zjazd” eurodolara z niespełna 1,37 do 1,35, co musiało być zimnym prysznicem dla zwolenników wspólnej waluty. Swoistym triggerem silnych spadków cen eurodolara był również słabszy indeks indeks Ifo, który lutową wartością na poziomie 95,2 pkt okazał się małym rozczarowaniem. To co hamuje inwestorów przed kupnem euro i jednocześnie staje się pretekstem ucieczki inwestorów do aktywów dolarowych są informacje zestawiające kondycję rynku obligacji korporacyjnych w Eurolanadzie i USA.
Wedle zebranych danych okazuje się, że „postgrecka” afera zadłużeniowa silnie zaciążyła na rynku corporate bond w eurostrefie, podczas gdy premia za ryzyko na amerykańskim rynku od jakiegoś czasu wykazuje tendencję spadkową.
O godzinie 09:05 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym za jedno euro trzeba było zapłacić 1,3528 dolara.
Sytuacja techniczna eurodolara: Wczorajsza próba wyjścia cen powyżej figury 1,3700 zakończyła się realizacją zysków i powrotem notowań w okolice lokalnego wsparcia umiejscowionego przy figurze 1,3500 (nocny dołek miał wartość 1,3496). Z technicznego punktu widzenia wróciliśmy zatem w przestrzeń lokalnych minimów. W perspektywie najbliższych godzin istotne mogą być w związku z tym bariery zlokalizowane zarówno w pobliżu 1,3500 jak i 1,3450. Podobnie jak w dniu wczorajszym rejon figury 1,3700 wykorzystany został do zamykania długich pozycji, tak dzisiaj inwestorzy mogą zareagować w pobliżu dołków z 19 lutego, (brak jest sygnałów do dalszej zdecydowanej aprecjacji dolara).
RYNEK KRAJOWY
Zachowanie polskiego rynku akcji w ostatnich dniach może nieco irytować. Duża niepewność, małe zaangażowanie inwestorów w handel akcjami owocuje naprzemian spadkami i wzrostami głównych indeksów, czyniąc obraz rynku mało czytelnym i zagadkowym. Wczorajsze spadki na WIG20 o przeszło 1% można jednak sklasyfikować jeszcze jako bezpieczne dla posiadaczy długich pozycji, a techniczny obraz rynku nadal w średnim terminie preferuję posiadaczy akcji. Dzisiaj poznamy decyzję RPP w sprawie stóp procentowych i choć sam rezultat jest oczywisty (brak zmian kosztu pieniądza), tym niemniej jest to pierwsze posiedzenie w nowym składzie.
O godzinie 09.25 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym za jedno euro trzeba było zapłacić 3,9915, a za dolara 2,9470 złotego.
Sytuacja techniczna na rynku złotego: wczorajsza informacja o zaskakująco niskiej sprzedaży detalicznej za styczeń z Polski stała się podłożem zatrzymania aprecjacji złotego. Na rynku pary EUR/PLN godziny sesji nocnej przyniosły wzrost kursu z targetem na najbliższy techniczny opór umiejscowiony w pobliżu 4,0100. Sygnałem potwierdzającym trwałość takich zmian byłoby dopiero zamkniecie dzisiejszego handlu powyższej linii szczytów z 18 i 19 lutego: 4,0130 – 4,0150. Podobnie sytuacja wygląda na parze USD/PLN, gdzie notowania wspierane umacniającym się dolarem względem euro wzrosły do 2,9600. Właśnie głównie ze względu na obraz EUR/USD trudno zakładać, aby zwolennikom waluty amerykańskiej udało się pokonać przestrzeń pomiędzy nocnym szczytem: 2,9640, a silnie bronionym ostatnio oporem w pobliżu figury 2,9800.
Część makroekonomiczna: Łukasz Leszczyński
Część techniczna: dr Jarosław Klepacki
ECM DM S.A.
Opracowany materiał jest opinią na temat rynku, stanowi wyraz najlepszej wiedzy autorów popartej informacjami z kompetentnych źródeł i nie stanowi „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu Ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. ECM DM S.A. nie ponosi odpowiedzialności za decyzje podejmowane na podstawie przekazanego materiału. Bez zgody ECM DM S.A. nie może być dystrybuowany lub przekazywany dalej.
kg
Sesja wczorajsza za Oceanem przypomniała inwestorom o niepewności i trwałości obserwowanego ożywienia, a bezpośrednim powodem pojawienia się owych negatywnych refleksji była publikacja indeksu zaufania konsumentów Conference Board z USA. Okazało się, że w lutym spadł on nie tak jak oczekiwano do 55 pkt, tylko o 9 pkt niżej, tj. do 46 pkt. Na tę wiadomość indeksy amerykańskie zamknęły wczorajszą sesją średnio 1% pod kreską, podczas gdy amerykański dolar na fali pogorszenia sentymentu na rynku zaczął zyskiwać. W efekcie tego obserwowaliśmy „zjazd” eurodolara z niespełna 1,37 do 1,35, co musiało być zimnym prysznicem dla zwolenników wspólnej waluty. Swoistym triggerem silnych spadków cen eurodolara był również słabszy indeks indeks Ifo, który lutową wartością na poziomie 95,2 pkt okazał się małym rozczarowaniem. To co hamuje inwestorów przed kupnem euro i jednocześnie staje się pretekstem ucieczki inwestorów do aktywów dolarowych są informacje zestawiające kondycję rynku obligacji korporacyjnych w Eurolanadzie i USA.
O godzinie 09:05 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym za jedno euro trzeba było zapłacić 1,3528 dolara.
Sytuacja techniczna eurodolara: Wczorajsza próba wyjścia cen powyżej figury 1,3700 zakończyła się realizacją zysków i powrotem notowań w okolice lokalnego wsparcia umiejscowionego przy figurze 1,3500 (nocny dołek miał wartość 1,3496). Z technicznego punktu widzenia wróciliśmy zatem w przestrzeń lokalnych minimów. W perspektywie najbliższych godzin istotne mogą być w związku z tym bariery zlokalizowane zarówno w pobliżu 1,3500 jak i 1,3450. Podobnie jak w dniu wczorajszym rejon figury 1,3700 wykorzystany został do zamykania długich pozycji, tak dzisiaj inwestorzy mogą zareagować w pobliżu dołków z 19 lutego, (brak jest sygnałów do dalszej zdecydowanej aprecjacji dolara).
RYNEK KRAJOWY
Zachowanie polskiego rynku akcji w ostatnich dniach może nieco irytować. Duża niepewność, małe zaangażowanie inwestorów w handel akcjami owocuje naprzemian spadkami i wzrostami głównych indeksów, czyniąc obraz rynku mało czytelnym i zagadkowym. Wczorajsze spadki na WIG20 o przeszło 1% można jednak sklasyfikować jeszcze jako bezpieczne dla posiadaczy długich pozycji, a techniczny obraz rynku nadal w średnim terminie preferuję posiadaczy akcji. Dzisiaj poznamy decyzję RPP w sprawie stóp procentowych i choć sam rezultat jest oczywisty (brak zmian kosztu pieniądza), tym niemniej jest to pierwsze posiedzenie w nowym składzie.
O godzinie 09.25 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym za jedno euro trzeba było zapłacić 3,9915, a za dolara 2,9470 złotego.
Sytuacja techniczna na rynku złotego: wczorajsza informacja o zaskakująco niskiej sprzedaży detalicznej za styczeń z Polski stała się podłożem zatrzymania aprecjacji złotego. Na rynku pary EUR/PLN godziny sesji nocnej przyniosły wzrost kursu z targetem na najbliższy techniczny opór umiejscowiony w pobliżu 4,0100. Sygnałem potwierdzającym trwałość takich zmian byłoby dopiero zamkniecie dzisiejszego handlu powyższej linii szczytów z 18 i 19 lutego: 4,0130 – 4,0150. Podobnie sytuacja wygląda na parze USD/PLN, gdzie notowania wspierane umacniającym się dolarem względem euro wzrosły do 2,9600. Właśnie głównie ze względu na obraz EUR/USD trudno zakładać, aby zwolennikom waluty amerykańskiej udało się pokonać przestrzeń pomiędzy nocnym szczytem: 2,9640, a silnie bronionym ostatnio oporem w pobliżu figury 2,9800.
Część makroekonomiczna: Łukasz Leszczyński
Część techniczna: dr Jarosław Klepacki
ECM DM S.A.
Opracowany materiał jest opinią na temat rynku, stanowi wyraz najlepszej wiedzy autorów popartej informacjami z kompetentnych źródeł i nie stanowi „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu Ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. ECM DM S.A. nie ponosi odpowiedzialności za decyzje podejmowane na podstawie przekazanego materiału. Bez zgody ECM DM S.A. nie może być dystrybuowany lub przekazywany dalej.
kg
Dobre te brednie
24.02.2010 11:23 środa ~Miss Moneypenny
Dyrektor Leszczyński sugeruje umocnienie dolara a podnóżek Klepacki jego osłabienie. Hej uzgodnijcie jedną wersję (przed opublikowaniem). Dyrektorze Leszczyński za taką niesubordynację podwładny powinien zapłacić.
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
DM BOŚ: Rynek potrzebuje nowych impulsów?2012-02-09 18:04:40Korekta na złotym2012-02-09 17:02:33Greckie porozumienie umacnia euro2012-02-09 16:45:34Waluty świata - raport popołudniowy2012-02-09 16:30:14Optymiści otrzymali prowzrostowe argumenty2012-02-09 16:20:27 |
Grecja obiecuje, że będzie oszczędzać2012-02-09 17:46:27Korekta na złotym2012-02-09 17:02:33Greckie porozumienie umacnia euro2012-02-09 16:45:34Waluty świata - raport popołudniowy2012-02-09 16:30:14EBC nie rusza stopami, ale raty kredytów i tak idą w dół2012-02-09 16:23:01 |




