Reklama
Najnowsze
DM BOŚ: Polskie "kupuj plotki, sprzedawaj fakty"
Grecja obiecuje, że będzie oszczędzać
EBC nie rusza stopami, ale raty kredytów i tak idą w dół
Podsumowanie tygodnia – rynek Catalyst
Sankcje na NewConnect
ECB nie zmienił stóp, co powie Draghi?
Rachunki za paliwo niższe dzięki złotówce
W 2012 roku może upaść więcej firm
Najpopularniejsze
Tydzień wzrostów - zmiana trendu czy korekta?
Plotki ukradły bykom sesję
Pakt na niedźwiedzią łapę
Włochy - chory człowiek Europy
Kolejny tydzień dla byka
Uwaga! Część banków podnosi marże
Prognozy 2012
Depozytowa hossa trwa
Szukaj
Artykuł
Zadłużenie na kartach spadło po raz pierwszy od 6 lat
22.02.2010 20:09 poniedziałekWartość długów Polaków z tytułu kredytów konsumpcyjnych w styczniu spadła o ponad 100 mln zł. To efekt zaostrzenia polityki kredytowej przez banki.
Zadłużenie Polaków z tytułu kart kredytowych spadło o 106 mln zł – wynika z danych Narodowego Banku Polskiego. To zaskakujące dane, bo ostatni raz taki spadek zanotowano w styczniu 2004 roku. W kategorii pozostałe pożyczki (kredyty gotówkowe, samochodowe i ratalne) dało się z kolei zaobserwować spadek o niecałe 14 mln zł. Przez ostatnie lata zadłużenie z tytułu różnego rodzaju pożyczek konsumpcyjnych stale rosło, a ostatni spadek pojawił się w lutym 2005 roku.
Styczniowe spadki zadłużenia to efekt zaostrzenia polityki kredytowej przez banki. Od kilku miesięcy coraz mniej chętnie wydają one karty kredytowe, czy udzielają pożyczek gotówkowych. Te kredyty stają się bowiem dla banków coraz większym obciążeniem.
Wiele instytucji w czasach gospodarczej prosperity pożyczało pieniądze lekką ręką. Jednak kryzys spowodował, że coraz więcej osób ma problemy ze spłatą zobowiązań, co negatywnie odbija się na wynikach banków, które zmuszone są tworzyć na ten cel specjalne rezerwy. W związku z tym banki dokładniej prześwietlają swoich kredytobiorców i stawiają im wyższe wymagania. Skoro tak, to w niektórych instytucjach karciany i pożyczkowy biznes musiał się nieco skurczyć. Teraz efekty tego widać w danych NBP. Co więcej, bankowcy zapowiadają dalsze zaostrzanie polityki kredytowej w stosunku do pożyczek konsumpcyjnych, co może oznaczać, że styczeń nie był wyjątkiem od reguły, ale rozpoczął nowy trend.
Wspomniane restrykcje nie dotyczą jednak kredytów hipotecznych. Na tym polu widać postępujące rozluźnienie polityki kredytowej. Banki obniżają marże, tną prowizje i są w stanie pożyczać coraz większe kwoty. W związku z tym rynek kredytów hipotecznych wraca do normy. I ogólne zadłużenie Polaków z tytułu kredytów hipotecznych skoczyło o 1,7 mld zł, z czego niemal 1,3 mld zł stanowią kredyty w złotych. Pozostałe ponad 400 mln zł, to już głównie kredyty w euro, które zdominowały ofertę hipotecznych kredytów walutowych. W styczniu kurs złotego pozostawał stabilny, nie miał więc wpływu na wycenę zadłużenia.
Mateusz Ostrowski, Open Finance
Zadłużenie Polaków z tytułu kart kredytowych spadło o 106 mln zł – wynika z danych Narodowego Banku Polskiego. To zaskakujące dane, bo ostatni raz taki spadek zanotowano w styczniu 2004 roku. W kategorii pozostałe pożyczki (kredyty gotówkowe, samochodowe i ratalne) dało się z kolei zaobserwować spadek o niecałe 14 mln zł. Przez ostatnie lata zadłużenie z tytułu różnego rodzaju pożyczek konsumpcyjnych stale rosło, a ostatni spadek pojawił się w lutym 2005 roku.
Styczniowe spadki zadłużenia to efekt zaostrzenia polityki kredytowej przez banki. Od kilku miesięcy coraz mniej chętnie wydają one karty kredytowe, czy udzielają pożyczek gotówkowych. Te kredyty stają się bowiem dla banków coraz większym obciążeniem.
Wspomniane restrykcje nie dotyczą jednak kredytów hipotecznych. Na tym polu widać postępujące rozluźnienie polityki kredytowej. Banki obniżają marże, tną prowizje i są w stanie pożyczać coraz większe kwoty. W związku z tym rynek kredytów hipotecznych wraca do normy. I ogólne zadłużenie Polaków z tytułu kredytów hipotecznych skoczyło o 1,7 mld zł, z czego niemal 1,3 mld zł stanowią kredyty w złotych. Pozostałe ponad 400 mln zł, to już głównie kredyty w euro, które zdominowały ofertę hipotecznych kredytów walutowych. W styczniu kurs złotego pozostawał stabilny, nie miał więc wpływu na wycenę zadłużenia.
Mateusz Ostrowski, Open Finance
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
KNF grozi palcem bankom pożyczającym bez wkładu własnego2012-02-06 16:09:41 |
Grecja obiecuje, że będzie oszczędzać2012-02-09 17:46:27Korekta na złotym2012-02-09 17:02:33Greckie porozumienie umacnia euro2012-02-09 16:45:34Waluty świata - raport popołudniowy2012-02-09 16:30:14EBC nie rusza stopami, ale raty kredytów i tak idą w dół2012-02-09 16:23:01 |




