Komentarze walutowe
Analizy i prognozy rynku walutowego
Euro waluta, EUR
Aspekty prawne forex
Notowania walut
Sygnały forex daytrading
Dział dla Traderów
Wiadomości finasowe i gospodarcze
Tygodnik Inwestora
Surowce
Reklama
Najnowsze
DM BOŚ: Rynek potrzebuje nowych impulsów?
Korekta na złotym
Greckie porozumienie umacnia euro
Waluty świata - raport popołudniowy
Optymiści otrzymali prowzrostowe argumenty
Rynek złotego: komentarz popołudniowy
GBPUSD – pojedynek przy oporze 1,59
Korekcyjne osłabienie złotego
Najpopularniejsze
Rynek złotego: komentarz popołudniowy
Korekcyjne osłabienie złotego
EUR/PLN i EUR/USD na nowych szczytach
Brak kompleksowego porozumienia
EURPLN – wolno nadchodząca korekta
Rząd ugina się przed reformami
Grecja dopięta, czekamy na Draghiego i Eurogrupę
Grecja i ECB wyznaczą kierunek notowań
Szukaj
Artykuł
FED i jego różowe okulary
18.02.2010 10:56 czwartekRYNEK MIĘDZYNARODOWY
Wczorajsza sesja za Oceanem nie będzie z pewnością należała do tych, które zapiszą się w kartach historii. Inwestorzy raczej nie kwapili się do kupna akcji, ale chętnych do sprzedaży było jeszcze mniej, dzięki czemu amerykańskie indeksy kończyły dzień na blisko 0,5% plusach. Wieczorem polskiego czasu inwestorzy za Wielką Wodą z uwagą wsłuchiwali się w komunikat FED-u, którego członkowie podzieli się opinią na temat perspektyw amerykańskiej gospodarki. I jak było to do tej pory, tak i teraz FED przekonuje i uspakaja opinię publiczną, że największa gospodarka świata w bieżącym roku wzrośnie o 2,8% - 3,5%, podczas gdy dwa następne lata mają się cechować przyspieszeniem tego wzrostu (prognoza dynamiki PKB niemalże charakterystyczna dla krajów emerging markets). Stopa bezrobocia w IV kwartale powinna się znaleźć pod koniec roku na poziomie 9,5% - 9,7%, z kolei inflacja przez jakiś czas powinna zostać ograniczona.
To co stanowi nowy element w komunikacie i jednocześnie będący „przebąkiwanym” w poprzednich jego wydaniach to świadomość konieczności zmniejszenia aktywów. Ta ostania kwestia w roku 2010 zdaje się będzie największym wyzwaniem dla FED-u tego roku.
O godzinie 08:55 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym za jedno euro trzeba było zapłacić 1,3540 dolara.
Sytuacja techniczna eurodolara: po wczorajszym odreagowaniu już nie ma śladu. Notowania wróciły w rejon lokalnych dołków: 1,3550 – 1,3530, gdzie wykreślić można linię najbliższego wsparcia. Mając na uwadze widoczny od kilku tygodni relatywnie silny trend aprecjacji dolara względem wspólnej waluty przyjąć można, że możliwe jest naruszenia i tego miejsca charakterystycznego. Silne wsparcie mogące stać się wyznacznikiem reaktywacji długich pozycji w dniu dzisiejszym wyrysować można w pobliżu figury 1,3500. Przebiega tam dolne ograniczenie widocznego od połowy stycznia kanału spadkowego.
RYNEK KRAJOWY
Giełda warszawska wczorajszym zachowaniem zrekompensowała relatywną słabość wobec zachodnich parkietów na przestrzeni ostatnich dni. Indeks WIG20 wzrósł wczoraj o 1,89%, jednak przy mizernych obrotach, tj. 1,26 miliarda złotych. Silny dolar na świecie nie ciąży jednak parom złotowym, zwłaszcza rynkowi EUR/PLN. Ta ostatnia bowiem cały czas znajduje się poniżej 4,0000 i utrzymanie takiego stanu rzeczy do końca tygodnia będzie tożsame z jeszcze niższymi poziomami w najbliższej przyszłości. Dobrym sygnałem dla polskiej waluty są spadające 5-letnie stawki CDS, które wczoraj odnotowały poziom 143,5 punktu.
O godzinie 09.11 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym za jedno euro trzeba było zapłacić 3,9725, a za dolara 2,9306 złotego.
Sytuacja techniczna na rynku złotego: na parze EUR/PLN kurs nie jest wstanie trwale odbić się od bronionej już kilkakrotnie linii wsparcia w przestrzeni: 3,9650 – 3,9550. O tym, czy będzie to dobre miejsce do zakupu waluty zdecydować mogą najbliższe godziny. Sygnalną potwierdzającą powrót do wyższych cen byłoby wybicie powyżej linii szczytów z ostatnich dwóch sesji, zlokalizowanych w okolicach figury 3,9900. Na parze USD/PLN aprecjacja dolara względem euro stała się katalizatorem silnych wzrostów. Najbliższy opór: 2,9450 – 2,9550 stanowiący górną barierę widocznego od kilku dni trendu spadkowego (wykres H4) jest obecnie sygnalną dalszego kierunku na tej parze.
Część makroekonomiczna: Łukasz Leszczyński
Część techniczna: dr Jarosław Klepacki
ECM DM S.A.
Opracowany materiał jest opinią na temat rynku, stanowi wyraz najlepszej wiedzy autorów popartej informacjami z kompetentnych źródeł i nie stanowi „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu Ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. ECM DM S.A. nie ponosi odpowiedzialności za decyzje podejmowane na podstawie przekazanego materiału. Bez zgody ECM DM S.A. nie może być dystrybuowany lub przekazywany dalej.
Wczorajsza sesja za Oceanem nie będzie z pewnością należała do tych, które zapiszą się w kartach historii. Inwestorzy raczej nie kwapili się do kupna akcji, ale chętnych do sprzedaży było jeszcze mniej, dzięki czemu amerykańskie indeksy kończyły dzień na blisko 0,5% plusach. Wieczorem polskiego czasu inwestorzy za Wielką Wodą z uwagą wsłuchiwali się w komunikat FED-u, którego członkowie podzieli się opinią na temat perspektyw amerykańskiej gospodarki. I jak było to do tej pory, tak i teraz FED przekonuje i uspakaja opinię publiczną, że największa gospodarka świata w bieżącym roku wzrośnie o 2,8% - 3,5%, podczas gdy dwa następne lata mają się cechować przyspieszeniem tego wzrostu (prognoza dynamiki PKB niemalże charakterystyczna dla krajów emerging markets). Stopa bezrobocia w IV kwartale powinna się znaleźć pod koniec roku na poziomie 9,5% - 9,7%, z kolei inflacja przez jakiś czas powinna zostać ograniczona.
O godzinie 08:55 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym za jedno euro trzeba było zapłacić 1,3540 dolara.
Sytuacja techniczna eurodolara: po wczorajszym odreagowaniu już nie ma śladu. Notowania wróciły w rejon lokalnych dołków: 1,3550 – 1,3530, gdzie wykreślić można linię najbliższego wsparcia. Mając na uwadze widoczny od kilku tygodni relatywnie silny trend aprecjacji dolara względem wspólnej waluty przyjąć można, że możliwe jest naruszenia i tego miejsca charakterystycznego. Silne wsparcie mogące stać się wyznacznikiem reaktywacji długich pozycji w dniu dzisiejszym wyrysować można w pobliżu figury 1,3500. Przebiega tam dolne ograniczenie widocznego od połowy stycznia kanału spadkowego.
RYNEK KRAJOWY
Giełda warszawska wczorajszym zachowaniem zrekompensowała relatywną słabość wobec zachodnich parkietów na przestrzeni ostatnich dni. Indeks WIG20 wzrósł wczoraj o 1,89%, jednak przy mizernych obrotach, tj. 1,26 miliarda złotych. Silny dolar na świecie nie ciąży jednak parom złotowym, zwłaszcza rynkowi EUR/PLN. Ta ostatnia bowiem cały czas znajduje się poniżej 4,0000 i utrzymanie takiego stanu rzeczy do końca tygodnia będzie tożsame z jeszcze niższymi poziomami w najbliższej przyszłości. Dobrym sygnałem dla polskiej waluty są spadające 5-letnie stawki CDS, które wczoraj odnotowały poziom 143,5 punktu.
O godzinie 09.11 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym za jedno euro trzeba było zapłacić 3,9725, a za dolara 2,9306 złotego.
Sytuacja techniczna na rynku złotego: na parze EUR/PLN kurs nie jest wstanie trwale odbić się od bronionej już kilkakrotnie linii wsparcia w przestrzeni: 3,9650 – 3,9550. O tym, czy będzie to dobre miejsce do zakupu waluty zdecydować mogą najbliższe godziny. Sygnalną potwierdzającą powrót do wyższych cen byłoby wybicie powyżej linii szczytów z ostatnich dwóch sesji, zlokalizowanych w okolicach figury 3,9900. Na parze USD/PLN aprecjacja dolara względem euro stała się katalizatorem silnych wzrostów. Najbliższy opór: 2,9450 – 2,9550 stanowiący górną barierę widocznego od kilku dni trendu spadkowego (wykres H4) jest obecnie sygnalną dalszego kierunku na tej parze.
Część makroekonomiczna: Łukasz Leszczyński
Część techniczna: dr Jarosław Klepacki
ECM DM S.A.
Opracowany materiał jest opinią na temat rynku, stanowi wyraz najlepszej wiedzy autorów popartej informacjami z kompetentnych źródeł i nie stanowi „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu Ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. ECM DM S.A. nie ponosi odpowiedzialności za decyzje podejmowane na podstawie przekazanego materiału. Bez zgody ECM DM S.A. nie może być dystrybuowany lub przekazywany dalej.
analiza prostego czlowieka sprawdzona
18.02.2010 17:07 czwartek ~wojtek32
jak pisalem wczesniej poziom na eur/usd zostal osiagniety,jednak panie doktorze ja mialem dzis racje,poziom gbp /usd takze zsotal osiagniety,tym co posluchali mojej rady gratuluje 100 pips na kazdej parze na waciki zarobione macie,jak pisalem wczesniej nie sluchac ludzi ktorzy nie maja pojecia co pisza.pozdrowionka dl awszystkich i teraz s jest 13650 i cel docelowy 13580
doradztwo finansowe?
18.02.2010 12:31 czwartek ~wojtek32
jakie doradztwo ,wlasnie przejrzalem wasza stronke,kolejni naciagacze,przeciez za rok bedzie plaga, jeden naciagacz na drugim, a co uczciwy czlowiek moze zrobic?pozostaje omijac ta cala zgraje oszustow.
guru analizy technicznej
18.02.2010 12:24 czwartek ~wojtek32
ciekawe dlaczego nie skomentuje pan doktor tego co ludzie pisza?najlepiej sie zaszyc i rzucac analiza na prawo i lewo ,moze sie uda a moze nie.jesli czlowieku niemasz o czyms pojecia poprostu zostaw to w spokoju i daj ludzia zyc,kazdego poranka gorzej,mozna zrozumiec ze kazdy popelnia bledy,ale kilka razy pod rzad to troche przesada,szczerze czytam to codziennie rano i sobie mysle czy facet robi z ludzi debili ,otumania ich swoja madroscia po to wlasnie by kazdego dnia tracili kase,przeciez podobnie to dziala u innego brokera,analiza straty klienta ,a pozniej sprostowanie ze to jednak nie tak mialo byc, ale bedzie lepiej nastepnego dnia,w polsce tumanienie ludzi odbywa sie od lat 80 i dziwie sie ze nikt jeszcze tego nie przerwal,takich pajacy powinno sie wycinac z korzeniem tak zeby nie wyrosl na to miejsce nowy pajac,razem z korzeniem,dobra starczy tego,prosze sie zastanowic panie doktorze za nim zamiesci pan kolejna analize,czy napewno ona jest wlasciwa?skoro posiadasz dyplom "doktor forex" to raczej powinnienes znac sie na rzeczy chyba ze to tytul kupiony jeszcze za komuny za kilka kur lub swin?
Klepacki to nie mag rynku wlautowego
18.02.2010 12:19 czwartek ~ex
....to tylko Gargamel.
jak widac pracuje w ecm dom maklerski
18.02.2010 12:13 czwartek ~wojtek32
jak bys nie zauwazyl doktor pracuje w ecm
bankrut
nie sluchac porad doktorow
who is taht man ?
Doktorku natury nie oszukasz....
nie zasłaniaj się różowymi okularami
Do exa różnica pomiędzy Klepakiem a dr Klepackim?
Mógłbym prosić o wyjaśnienie co autor miał na mśli:
wszystko jasne
Klepacki to brzmi dumnie
Proponuję zacząć nadawać czerwone maliny za komentarze
O ooo !!!
anegdota
Panie doktorze prosze zapiac pasy
różowe okulary a może różowe majteczki w kropeczki
Miau Jareczku,
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
DM BOŚ: Rynek potrzebuje nowych impulsów?2012-02-09 18:04:40Korekta na złotym2012-02-09 17:02:33Greckie porozumienie umacnia euro2012-02-09 16:45:34Waluty świata - raport popołudniowy2012-02-09 16:30:14Optymiści otrzymali prowzrostowe argumenty2012-02-09 16:20:27 |
Grecja obiecuje, że będzie oszczędzać2012-02-09 17:46:27Korekta na złotym2012-02-09 17:02:33Greckie porozumienie umacnia euro2012-02-09 16:45:34Waluty świata - raport popołudniowy2012-02-09 16:30:14EBC nie rusza stopami, ale raty kredytów i tak idą w dół2012-02-09 16:23:01 |




