Reklama
Najnowsze
EBC nie rusza stopami, ale raty kredytów i tak idą w dół
Podsumowanie tygodnia – rynek Catalyst
Sankcje na NewConnect
ECB nie zmienił stóp, co powie Draghi?
Rachunki za paliwo niższe dzięki złotówce
W 2012 roku może upaść więcej firm
Subindeks banków testuje ważny opór
Oczekiwanie na raport amerykańskiego Departamentu Rolnictwa
Najpopularniejsze
Tydzień wzrostów - zmiana trendu czy korekta?
Plotki ukradły bykom sesję
Pakt na niedźwiedzią łapę
Włochy - chory człowiek Europy
Kolejny tydzień dla byka
Uwaga! Część banków podnosi marże
Prognozy 2012
Depozytowa hossa trwa
Szukaj
Artykuł
Na GPW nadal dominuje strach
08.02.2010 09:10 poniedziałekNowy tydzień na warszawskim parkiecie zapowiada się ciekawie. Na rynkach akcji zaczęły dominować emocje. Tylko pozornie szansą na poprawę nastrojów na GPW jest pozytywne rozstrzygnięcie sesji na Wall Street gdzie dzięki większej aktywności kupujących w ostatnich dwóch godzinach handlu S&P500 znalazł się na zamknięciu notowań na poziomie 1066pkt. Oznacza to indeksu o 0,29%. Trudno doszukać się przyczyn takiego zachowania rynku po stronie czynników fundamentalnych.
Sytuację mogły odmienić dane z amerykańskiego rynku pracy. Tak się jednak nie stało. W styczniu zatrudnienie w USA spadło o 20 tyś. osób, co jest wynikiem gorszym od rynkowych oczekiwań, które wskazywały na wzrost zatrudnienia o 5 tyś. Z drugiej strony dużą niespodzianką był spadek stopy bezrobocia z 10% do 9,7%.Dane były więc mieszane. Wyprzedaży nie tłumaczą wyniki amerykańskich spółek. Sezon wyników za oceanem wypada korzystnie i aż ponad 70% spółek z S&P500 zdołało dotychczas przebić rynkowy konsensus.
Obecną falę wyprzedaży na rynkach akcji tłumaczy się problemami fiskalnymi krajów Europy Południowej: Grecji, Hiszpanii oraz Portugali. Problemy te znane są jednak od dłuższego czasu więc nie można mówić, że są one obecnie katalizatorem wzrostu awersji do ryzyka. Problemów fiskalnych nie da się oczywiście rozwiązać w ciągu kilku tygodni i najprawdopodobniej temat wielokrotnie będzie powracał.
Ostatnie dwie sesje pokazały dobitnie słabość warszawskiego parkietu, który tracił wyraźnie więcej nie tylko na tle rynków dojrzałych ale także od giełd krajów wschodzących. W skali całego ubiegłego tygodnia WIG20 stracił 8% i znajduje się na poziomie najniższym od listopada ubiegłego roku. Kotwicą dla indeksu największych spółek były ostatnio walory KGHM oraz dwóch największych banków PKO BP oraz Pekao. Po skali obrotów w końcówce tygodnia widać, że akcje sprzedawali wszyscy inwestorzy także instytucjonalni. Spadki są jeszcze bardziej dotkliwe dla inwestorów zagranicznych gdyż tylko w piątek indeks WIG20 wyrażony w dolarach stracił ponad 5%.
Dzisiejsza sesja nie przyniesie żadnych istotnych publikacji danych makroekonomicznych. Krajowym inwestorom pozostaje obserwować wydarzenia na Wall Street. Dziś trudno oczekiwać diametralnej zmiany nastrojów na GPW. Na rynkach akcji w dalszym ciągu będzie dominowała niepewność, a piątkowe wzrosty na Wall Street to za mało by powrócił apetyt na ryzyko z początku roku.
Kamil Kasperski
Analityk Rynków Finansowych
X-Trade Brokers DM S.A.
www.xtb.pl
Sytuację mogły odmienić dane z amerykańskiego rynku pracy. Tak się jednak nie stało. W styczniu zatrudnienie w USA spadło o 20 tyś. osób, co jest wynikiem gorszym od rynkowych oczekiwań, które wskazywały na wzrost zatrudnienia o 5 tyś. Z drugiej strony dużą niespodzianką był spadek stopy bezrobocia z 10% do 9,7%.Dane były więc mieszane. Wyprzedaży nie tłumaczą wyniki amerykańskich spółek. Sezon wyników za oceanem wypada korzystnie i aż ponad 70% spółek z S&P500 zdołało dotychczas przebić rynkowy konsensus.
Ostatnie dwie sesje pokazały dobitnie słabość warszawskiego parkietu, który tracił wyraźnie więcej nie tylko na tle rynków dojrzałych ale także od giełd krajów wschodzących. W skali całego ubiegłego tygodnia WIG20 stracił 8% i znajduje się na poziomie najniższym od listopada ubiegłego roku. Kotwicą dla indeksu największych spółek były ostatnio walory KGHM oraz dwóch największych banków PKO BP oraz Pekao. Po skali obrotów w końcówce tygodnia widać, że akcje sprzedawali wszyscy inwestorzy także instytucjonalni. Spadki są jeszcze bardziej dotkliwe dla inwestorów zagranicznych gdyż tylko w piątek indeks WIG20 wyrażony w dolarach stracił ponad 5%.
Dzisiejsza sesja nie przyniesie żadnych istotnych publikacji danych makroekonomicznych. Krajowym inwestorom pozostaje obserwować wydarzenia na Wall Street. Dziś trudno oczekiwać diametralnej zmiany nastrojów na GPW. Na rynkach akcji w dalszym ciągu będzie dominowała niepewność, a piątkowe wzrosty na Wall Street to za mało by powrócił apetyt na ryzyko z początku roku.
Kamil Kasperski
Analityk Rynków Finansowych
X-Trade Brokers DM S.A.
www.xtb.pl
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
Podsumowanie tygodnia – rynek Catalyst2012-02-09 14:48:00Sankcje na NewConnect2012-02-09 14:41:29ECB nie zmienił stóp, co powie Draghi?2012-02-09 14:21:01Subindeks banków testuje ważny opór2012-02-09 11:56:45BM BPH: Niezdecydowanie dominuje2012-02-09 10:06:46 |
Waluty świata - raport popołudniowy2012-02-09 16:30:14EBC nie rusza stopami, ale raty kredytów i tak idą w dół2012-02-09 16:23:01Optymiści otrzymali prowzrostowe argumenty2012-02-09 16:20:27Podsumowanie tygodnia – rynek Catalyst2012-02-09 14:48:00Sankcje na NewConnect2012-02-09 14:41:29 |



