Komentarze walutowe
Analizy i prognozy rynku walutowego
Euro waluta, EUR
Aspekty prawne forex
Notowania walut
Sygnały forex daytrading
Dział dla Traderów
Wiadomości finasowe i gospodarcze
Tygodnik Inwestora
Surowce
Reklama
Najnowsze
Tydzień bez porozumienia w sprawie długu
Inwestorzy preferują rynek amerykański
Dolar pokazał swoją siłę
1,32 za silne dla byków
Złoto: najlepszy początek roku od ponad 30 lat
Papademos może odejść?
Waluty świata - raport popołudniowy
Wróciły poziomy sprzed "tąpnięcia"
Najpopularniejsze
Mieszane nastroje na rynku
Złoty nadal blisko nowych minimów
Bardzo długie godziny
Brakuje pretekstów do korekty, ale jej prawdopodobieństwo rośnie
Ryzyko korekty na parach EURPLN i USDPLN wciąż wysokie
Tydzień bez porozumienia w sprawie długu
Mieszane sygnały przed danymi z amerykańskiego rynku pracy
Dolar pokazał swoją siłę
Szukaj
Artykuł
Złoty wyraźnie traci
04.02.2010 18:59 czwartekTeza o tym, iż za umocnieniem się złotego z poniedziałku mógł stać krótkoterminowy typowo spekulacyjny kapitał wydaje się być słuszna. Dzisiaj kurs EUR/PLN wzrósł w okolice 4,06, czyli poziomy jakie obserwowaliśmy w końcu zeszłego tygodnia. W zasadzie nadal można się zastanawiać, co tak naprawdę było przyczyną ostatniego tak wyraźnego umocnienia się złotego. Czy naszą walutę kupowali ostatni optymiści liczący na to, że rządowy Plan Konsolidacji i Rozwoju rzeczywiście przyniesie coś więcej, niż poza politycznymi ogólnikami? Zresztą sama polityka stawia nowe pytania – zwłaszcza o stanowisko współkoalicjanta PSL w kwestii kilku drażliwych, a kluczowych w długim terminie tematów.
Niemniej dzisiaj kluczem było zachowanie się światowych rynków. Spadki na giełdach w USA, dodatkowo spotęgowane przez słabe dane o cotygodniowym bezrobociu, które mogą stawiać negatywne światło na jutrzejszy odczyt Departamentu Pracy, zniżki cen surowców, doprowadziły do wyraźnego umocnienia się dolara.
W przypadku EUR/USD „pomocną” rękę wyciągnął szef ECB stwierdzając, że część krajów strefy euro może mieć problemy z nierównowagą fiskalną, dodatkowo potęgując spekulacje chociażby wokół Portugalii. W opinii J.C.Tricheta może to utrudnić zacieśnienie polityki monetarnej w przyszłości. W efekcie nie dziwi spadek EUR/USD na nowe minima poniżej 1,38. Niemniej w całej histerii wokół problemów w strefie euro, warto zwrócić uwagę na dzisiejszą notkę agencji Moody’s, która nie wykluczyła, iż rating „AAA” mogłyby stracić Stany Zjednoczone, jeżeli sytuacja w gospodarce uległaby gwałtownemu pogorszeniu, a to mogłoby uniemożliwić podjęcie działań zmierzających do redukcji na razie stale rosnącego (1,56 bln USD w projekcie na 2011 r.) deficytu.
EUR/USD: Zmierzamy w kierunku wskazywanych na początku tygodnia okolic 1,3650-1,3700, które poprzedziła zakładana korekta w rejon 1,4000-1,4030. Układ dziennego wykresu jest typowo spadkowy, chociaż warto zwrócić uwagę na dywergencje RSI i Momentum. Takich nie ma na wykresie 4-godzinnym, co sugeruje, iż jest jeszcze zbyt wcześniej mówić o szansach na jakieś odbicie. Niemniej byłbym dość ostrożny jutro w kontekście danych Departamentu Pracy USA o godz. 14:30, zwłaszcza, jeżeli będziemy bliżej wspomnianych 1,3650-1,3700. Jeżeli nastąpi odbicie w górę, to może pomóc też złotemu.
Sporządził: Marek Rogalski
Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.
Niemniej dzisiaj kluczem było zachowanie się światowych rynków. Spadki na giełdach w USA, dodatkowo spotęgowane przez słabe dane o cotygodniowym bezrobociu, które mogą stawiać negatywne światło na jutrzejszy odczyt Departamentu Pracy, zniżki cen surowców, doprowadziły do wyraźnego umocnienia się dolara.
EUR/USD: Zmierzamy w kierunku wskazywanych na początku tygodnia okolic 1,3650-1,3700, które poprzedziła zakładana korekta w rejon 1,4000-1,4030. Układ dziennego wykresu jest typowo spadkowy, chociaż warto zwrócić uwagę na dywergencje RSI i Momentum. Takich nie ma na wykresie 4-godzinnym, co sugeruje, iż jest jeszcze zbyt wcześniej mówić o szansach na jakieś odbicie. Niemniej byłbym dość ostrożny jutro w kontekście danych Departamentu Pracy USA o godz. 14:30, zwłaszcza, jeżeli będziemy bliżej wspomnianych 1,3650-1,3700. Jeżeli nastąpi odbicie w górę, to może pomóc też złotemu.
Sporządził: Marek Rogalski
Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
Tydzień bez porozumienia w sprawie długu2012-02-03 17:40:42Inwestorzy preferują rynek amerykański2012-02-03 17:37:11Dolar pokazał swoją siłę2012-02-03 17:10:371,32 za silne dla byków2012-02-03 16:59:53Papademos może odejść?2012-02-03 16:21:35 |
Podaż wygrała w końcówce2012-02-03 18:09:24Tydzień bez porozumienia w sprawie długu2012-02-03 17:40:42Inwestorzy preferują rynek amerykański2012-02-03 17:37:11Bezrobocie w USA najniższe od od lutego 2009 r.2012-02-03 17:29:59Dane z USA podkręciły rynki. GPW się boi2012-02-03 17:22:03 |



