Reklama
Najnowsze
DM BOŚ: Polskie "kupuj plotki, sprzedawaj fakty"
Grecja obiecuje, że będzie oszczędzać
EBC nie rusza stopami, ale raty kredytów i tak idą w dół
Podsumowanie tygodnia – rynek Catalyst
Sankcje na NewConnect
ECB nie zmienił stóp, co powie Draghi?
Rachunki za paliwo niższe dzięki złotówce
W 2012 roku może upaść więcej firm
Najpopularniejsze
Tydzień wzrostów - zmiana trendu czy korekta?
Plotki ukradły bykom sesję
Pakt na niedźwiedzią łapę
Włochy - chory człowiek Europy
Kolejny tydzień dla byka
Uwaga! Część banków podnosi marże
Prognozy 2012
Depozytowa hossa trwa
Szukaj
Artykuł
Czekając na piątkowy raport z rynku pracy
04.02.2010 09:00 czwartekRynki wstrzymały oddech oczekując piątkowego raportu. Powszechnie oczekuje się, że amerykańska gospodarka zdołała wygenerować w styczniu dodatkowe miejsca pracy i jeżeli tak się nie stanie to możemy zobaczyć kolejną rundę spadków.
Wczoraj na rynek nadeszły raporty zapowiadające piątkową publikację, ale indeksy zbytnio się nimi nie przejęły. Okazało się, że według wskaźnika ADP liczba etatów w sektorze prywatnym zmniejszyła się w styczniu o 22 tys wobec prognoz z poziomem -40 tys. Ten raport często przeszacowuje piątkową publikację, ale co ciekawe po rewizjach rzeczywiste dane często odzwierciedlają właśnie wskazania ADP.
Z Raportu Challengera dowiedzieliśmy się, że liczba planowych zwolnień w zeszłym miesiącu wyniosła 71,5 tys., czyli wzrosła z dwuletniego minimum 45 tys. zanotowanego miesiąc wcześniej. Rynek jednak pozostawał niewzruszony to momentu publikacji wskaźnika ISM dla sektora usług, który co prawda wzrósł, ale mniej niż tego oczekiwano.
Cieszy, że utrzymuje się on powyżej 50 pkt, ale widać, że to już jest w cenach i aby byki miały argument do zakupów musi wydarzyć się jedna z dwóch rzeczy – ceny będą niższe, a zatem bardziej zachęcające do kupna lub publikowane dane będą zaskakiwały niezmiernie pozytywnie.
Warszawski parkiet szedł ścieżką wcześniej wytyczoną, a więc po pierwszy wyskoku były problemy z kontynuacją (przeszkadzał poziom 2400 punktów) i zapanował marazm z tendencją do spadków. Gorsze nastroje po pobudce na Wall Street ustawiły zdecydowanie gorszą końcówkę i stopnienie początkowych 1-procentowych wzrostów do niecałego pół procenta.
Amerykanie rozpoczęli kolorem czerwonym i w podobnym miejscu sesję zakończyli. Zmienność nie była duża, a popyt blokowały okolice 1100 punktów na S&P500. Ostateczny spadek o pół procenta potwierdza charakter sesji, czyli wyczekiwanie.
Wczorajszy dzień obfitował w okrągłe poziomy. Oprócz wspomnianych powyżej warto wspomnieć o poziomie 1,40 na eurodolarze, który był testowany o poranku, ale kurs odskoczył od tej granicy niczym poparzony. Co ciekawe w ciągu dnia ceny obligacji greckich rosły, czyli dolar potrafi się umacniać wraz z poprawą sentymentu wobec Hellady. Coraz więcej osób liczy na interwencję Brukseli, a mówi się o uratowaniu kraju przed bankructwem, co może dziwić, gdyż do bankructwa Grecji jeszcze daleka droga.
Silniejszy dolar to już tradycyjnie słabszy złoty, który osłabił się do kolejnego okrągłego poziomu z dnia wczorajszego, czyli 4 złotych za euro. To może być powrót to wcześniej przebitego wsparcia, które teraz jest oporem. Spadek eurodolara miał też swoje konsekwencje na rynku surowców, które z wyjątkiem lekko rosnącej ropy traciły. Szczególnie słaba była miedź, która podlega dynamicznej korekcie.
Komentarz przygotował
Łukasz Bugaj
Analityk
Xelion. Doradcy Finansowi
Wczoraj na rynek nadeszły raporty zapowiadające piątkową publikację, ale indeksy zbytnio się nimi nie przejęły. Okazało się, że według wskaźnika ADP liczba etatów w sektorze prywatnym zmniejszyła się w styczniu o 22 tys wobec prognoz z poziomem -40 tys. Ten raport często przeszacowuje piątkową publikację, ale co ciekawe po rewizjach rzeczywiste dane często odzwierciedlają właśnie wskazania ADP.
Z Raportu Challengera dowiedzieliśmy się, że liczba planowych zwolnień w zeszłym miesiącu wyniosła 71,5 tys., czyli wzrosła z dwuletniego minimum 45 tys. zanotowanego miesiąc wcześniej. Rynek jednak pozostawał niewzruszony to momentu publikacji wskaźnika ISM dla sektora usług, który co prawda wzrósł, ale mniej niż tego oczekiwano.
Warszawski parkiet szedł ścieżką wcześniej wytyczoną, a więc po pierwszy wyskoku były problemy z kontynuacją (przeszkadzał poziom 2400 punktów) i zapanował marazm z tendencją do spadków. Gorsze nastroje po pobudce na Wall Street ustawiły zdecydowanie gorszą końcówkę i stopnienie początkowych 1-procentowych wzrostów do niecałego pół procenta.
Amerykanie rozpoczęli kolorem czerwonym i w podobnym miejscu sesję zakończyli. Zmienność nie była duża, a popyt blokowały okolice 1100 punktów na S&P500. Ostateczny spadek o pół procenta potwierdza charakter sesji, czyli wyczekiwanie.
Wczorajszy dzień obfitował w okrągłe poziomy. Oprócz wspomnianych powyżej warto wspomnieć o poziomie 1,40 na eurodolarze, który był testowany o poranku, ale kurs odskoczył od tej granicy niczym poparzony. Co ciekawe w ciągu dnia ceny obligacji greckich rosły, czyli dolar potrafi się umacniać wraz z poprawą sentymentu wobec Hellady. Coraz więcej osób liczy na interwencję Brukseli, a mówi się o uratowaniu kraju przed bankructwem, co może dziwić, gdyż do bankructwa Grecji jeszcze daleka droga.
Silniejszy dolar to już tradycyjnie słabszy złoty, który osłabił się do kolejnego okrągłego poziomu z dnia wczorajszego, czyli 4 złotych za euro. To może być powrót to wcześniej przebitego wsparcia, które teraz jest oporem. Spadek eurodolara miał też swoje konsekwencje na rynku surowców, które z wyjątkiem lekko rosnącej ropy traciły. Szczególnie słaba była miedź, która podlega dynamicznej korekcie.
Komentarz przygotował
Łukasz Bugaj
Analityk
Xelion. Doradcy Finansowi
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
DM BOŚ: Polskie "kupuj plotki, sprzedawaj fakty"2012-02-09 18:19:18Grecja obiecuje, że będzie oszczędzać2012-02-09 17:46:27Podsumowanie tygodnia – rynek Catalyst2012-02-09 14:48:00Sankcje na NewConnect2012-02-09 14:41:29ECB nie zmienił stóp, co powie Draghi?2012-02-09 14:21:01 |
Grecja obiecuje, że będzie oszczędzać2012-02-09 17:46:27Korekta na złotym2012-02-09 17:02:33Greckie porozumienie umacnia euro2012-02-09 16:45:34Waluty świata - raport popołudniowy2012-02-09 16:30:14EBC nie rusza stopami, ale raty kredytów i tak idą w dół2012-02-09 16:23:01 |




