Reklama
Najnowsze
IAR: Londyn-British Airways-strajk
IAR: Okęcie - strajk BA - nie ma utrudnień
IAR: Indie-motoryzacja-eksport
IAR: Wilno - rafineria Możejki
Na rynkach nadal dominował optymizm
IAR: Belgia-franki i euro
IAR: Wlk.Brytania-BA-strajk
Największe obroty w historii GPW
Najpopularniejsze
Indeks Dostępności Kredytowej spadł o ponad 4 punkty
Ranking kredytów walutowych
Kawalerka dla Kowalczyk i 2-pokojowe dla Małysza
Pierwsza 5 najbogatszych ludzi świata
Mocny dolar zaszkodził wielu funduszom
Sroga zima szkodzi gospodarce
Back on track
Nietypowa sytuacja kredytobiorcy – rozwiązaniem może być pożyczka hipoteczna
Szukaj
Artykuł
Wracają kredyty walutowe
26.01.2010 11:52 wtorekCztery banki – BZ WBK, Getin Noble Bank, Kredyt Bank i Raiffeisen – zdecydowały się ponownie wprowadzić do oferty kredyty walutowe, wycofane w czasie kryzysu. To kolejny sygnał świadczący o tym, że sytuacja na rynku poprawia się. Następnym powinny być promocje finansowania w walutach – ocenia Home Broker.
BZ WBK od wczoraj znowu udziela kredytów w euro. Bank wycofał się z finansowania w walutach w okresie kryzysu. W 2008 r. oferował finansowanie we frankach, euro i dolarach.
Bank może wymagać większego dochodu
Warunkiem uzyskania kredytu w euro jest osiąganie dochodu na poziomie przynajmniej 2 tys. zł netto. Bank wymaga wkładu własnego na poziomie minimum 30% (dla kredytów w złotych jest to 20%). Marża w standardowej ofercie wynosi 3,5 pkt. proc. Maksymalny okres kredytowania to 30 lat. Według szacunków Home Broker rata kredytu na kwotę 300 tys.
zł z marżą 3,5% wyniesie 1536 zł.
13 stycznia finansowanie zakupu mieszkań w postaci kredytów indeksowanych do euro uruchomił też połączony Getin Noble Bank, w którym scalona została dotychczasowa oferta Dom Banku i Metrobanku. Bank wymaga wkładu własnego na poziomie minimum 20%. Marża zależy m.in. od wysokości tego wkładu i wynosi od 3,45% do 6,95%. Kredyt można zaciągnąć na 30 lat. Przed kryzysem Dom Bank oferował finansowanie we frankach, euro i dolarach, a Metrobank dodatkowo w jenach.
Na razie dla zamożnych
Kredyt Bank powrócił z kolei do udzielania kredytów walutowych na początku grudnia. Do oferty weszło finansowanie w euro i we frankach. Teraz kredyty walutowe są jednak dostępne tylko dla osób lepiej zarabiających. Minimalny dochód netto to 10 tys. zł (lub 100 tys. zł aktywów). Bank wymaga przynajmniej 30-proc. wkładu własnego. W standardowej ofercie, w zależności od oceny ryzyka klienta, marża wynosi 3,5% lub 3,6% dla euro oraz 3,9% lub 4% dla franka.
We wrześniu ub.r. ponownie kredyty w euro wprowadził też Raiffesen Bank (przed kryzysem udzielał finansowania także we frankach i dolarach). Minimalny wkład własny to 25%. Aby dostać kredyt w euro kredytobiorca musi zarabiać przynajmniej 5 tys. zł netto (lub 8 tys. zł w przypadku gospodarstwa domowego). Marża zależy od kwoty kredytu i wskaźnika LTV, wynosi od 3,8% do 4,1%.
Katarzyna Siwek,
współpraca Jerzy Węglarz
BZ WBK od wczoraj znowu udziela kredytów w euro. Bank wycofał się z finansowania w walutach w okresie kryzysu. W 2008 r. oferował finansowanie we frankach, euro i dolarach.
Bank może wymagać większego dochodu
Warunkiem uzyskania kredytu w euro jest osiąganie dochodu na poziomie przynajmniej 2 tys. zł netto. Bank wymaga wkładu własnego na poziomie minimum 30% (dla kredytów w złotych jest to 20%). Marża w standardowej ofercie wynosi 3,5 pkt. proc. Maksymalny okres kredytowania to 30 lat. Według szacunków Home Broker rata kredytu na kwotę 300 tys.
13 stycznia finansowanie zakupu mieszkań w postaci kredytów indeksowanych do euro uruchomił też połączony Getin Noble Bank, w którym scalona została dotychczasowa oferta Dom Banku i Metrobanku. Bank wymaga wkładu własnego na poziomie minimum 20%. Marża zależy m.in. od wysokości tego wkładu i wynosi od 3,45% do 6,95%. Kredyt można zaciągnąć na 30 lat. Przed kryzysem Dom Bank oferował finansowanie we frankach, euro i dolarach, a Metrobank dodatkowo w jenach.
Na razie dla zamożnych
Kredyt Bank powrócił z kolei do udzielania kredytów walutowych na początku grudnia. Do oferty weszło finansowanie w euro i we frankach. Teraz kredyty walutowe są jednak dostępne tylko dla osób lepiej zarabiających. Minimalny dochód netto to 10 tys. zł (lub 100 tys. zł aktywów). Bank wymaga przynajmniej 30-proc. wkładu własnego. W standardowej ofercie, w zależności od oceny ryzyka klienta, marża wynosi 3,5% lub 3,6% dla euro oraz 3,9% lub 4% dla franka.
We wrześniu ub.r. ponownie kredyty w euro wprowadził też Raiffesen Bank (przed kryzysem udzielał finansowania także we frankach i dolarach). Minimalny wkład własny to 25%. Aby dostać kredyt w euro kredytobiorca musi zarabiać przynajmniej 5 tys. zł netto (lub 8 tys. zł w przypadku gospodarstwa domowego). Marża zależy od kwoty kredytu i wskaźnika LTV, wynosi od 3,8% do 4,1%.
Katarzyna Siwek,
współpraca Jerzy Węglarz
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
Ranking kredytów gotówkowych (luty 2010)2010-03-19 14:04:58Hipoteki: IV kwartał rozczarował2010-03-16 11:20:39Coraz mniej samochodów na kredyt2010-03-15 12:20:56Kredyty mieszkaniowe: Najszybciej i najwięcej pożyczy Pekao SA2010-03-15 12:12:58 |
Na rynkach nadal dominował optymizm2010-03-20 11:30:27Tydzień pod znakiem konsolidacji notowań EUR/PLN2010-03-20 11:16:32Największe obroty w historii GPW2010-03-19 19:57:58EUR/USD coraz bliżej dołka2010-03-19 19:44:46Grecja i Bank Indii umocniły dolara, złoty traci2010-03-19 19:34:08 |





