Reklama
Najnowsze
DM BOŚ: Polskie "kupuj plotki, sprzedawaj fakty"
Grecja obiecuje, że będzie oszczędzać
EBC nie rusza stopami, ale raty kredytów i tak idą w dół
Podsumowanie tygodnia – rynek Catalyst
Sankcje na NewConnect
ECB nie zmienił stóp, co powie Draghi?
Rachunki za paliwo niższe dzięki złotówce
W 2012 roku może upaść więcej firm
Najpopularniejsze
Tydzień wzrostów - zmiana trendu czy korekta?
Plotki ukradły bykom sesję
Pakt na niedźwiedzią łapę
Włochy - chory człowiek Europy
Kolejny tydzień dla byka
Uwaga! Część banków podnosi marże
Prognozy 2012
Depozytowa hossa trwa
Szukaj
Artykuł
Nie brakuje chętnych na kredyt z dopłatą
22.01.2010 13:55 piątekW programie rządowych dopłat do kredytów hipotecznych Rodzina na Swoim jest już 17 instytucji. Ostatnio dołączyły Allianz Bank, Bank BGŻ i MultiBank.
Dla klientów taki wachlarz banków to komfortowa sytuacja, bo mają większy wybór. A warto wybierać, bo w poszczególnych instytucjach wysokość miesięcznej raty może być diametralnie różna.
Z danych zebranych przez Open Finance wynika, że z dużych, posiadających placówki w całym kraju, instytucji na najniższą ratę można liczyć w Alior Banku, Lukas Banku, PKO BP oraz bankach spółdzielczych, zrzeszonych z Bankiem BPS i Gospodarczym Bankiem Wielkopolskim. W tych instytucjach rodzina 2+1 o dochodach 5 tys. zł netto, ubiegająca się o kredyt na kwotę 225 tys. zł (przy wartości mieszkania 300 tys. zł) może liczyć na marżę niższą niż 2,5, co przekłada się na miesięczną ratę po odjęciu rządowej dopłaty niższą od 900 zł.
Tanio jest jeszcze w Pekao Banku Hipotecznym, lecz nie ma on wielu przedstawicielstw.
Uwaga jednak, bo w większości z tych banków najlepsza oferta dostępna jest tylko dla klientów, którzy oprócz kredytu skuszą się jeszcze na inne produkty finansowe. W Aliorze na przykład jest to 5-letnie ubezpieczenie na życie płatne z góry; w Lukasie Pakiet Życie obejmujący konto i ubezpieczenie na życie, a w PKO BP trzeba założyć ROR z dostępem elektronicznym iPKO oraz wziąć kartę kredytową i zdecydować się na program inwestycyjny.
Oprócz marży, która decyduje o oprocentowaniu kredytu ważna jest także prowizja za udzielenie pożyczki. Zerową można spotkać tylko w kilku bankach: Aliorze, Getin Noble Banku i MultiBanku. Zwykle towarzyszy temu obowiązkowe ubezpieczenie, którego wysokość jest jednak niższa od prowizji, no i daje lepszą lub gorszą ochronę.
Dla wielu kredytobiorców nadal problem stanowi zebranie wkładu własnego. Z 17 banków w RnS wymaga go pięć (Bank BPH, BPS, BZ WBK, Citi Handlowy i Mazowiecki Bank Regionalny). Pozostałe skredytują 100 proc. wartości nieruchomości plus ewentualnie kwotę wystarczającą na pokrycie opłat okołokredytowych. Na 130-140 proc., tak jak w szczycie nieruchomościowego boomu, nie ma co liczyć.
.gif)
W 2009 roku Polacy zaciągnęli w ramach programu ponad 30 tys. kredytów na kwotę 5,4 mld złotych. To 15-20 proc. wszystkich. Taka siła nie pozostaje bez wpływu na to, co się dzieje na rynku. Trudno jednak ocenić, jak sprawa będzie wyglądać w 2010 roku, bo rząd szykuje zmiany w programie. Chodzi m.in. o ograniczenie go do rynku pierwotnego, co nie jest najlepszym pomysłem, ale z ocenami poczekajmy do czasu gdy światło dzienne ujrzą konkretne projekty nowelizacji ustawy.
Przy zaciąganiu kredytu z dopłatami trzeba też pamiętać, że rząd będzie pomagał tylko przez osiem lat. Potem rata skokowo wzrośnie, co nie każdy budżet domowy zniesie bez problemu.
Marcin Krasoń, analityk Open Finance
jn
Dla klientów taki wachlarz banków to komfortowa sytuacja, bo mają większy wybór. A warto wybierać, bo w poszczególnych instytucjach wysokość miesięcznej raty może być diametralnie różna.
Z danych zebranych przez Open Finance wynika, że z dużych, posiadających placówki w całym kraju, instytucji na najniższą ratę można liczyć w Alior Banku, Lukas Banku, PKO BP oraz bankach spółdzielczych, zrzeszonych z Bankiem BPS i Gospodarczym Bankiem Wielkopolskim. W tych instytucjach rodzina 2+1 o dochodach 5 tys. zł netto, ubiegająca się o kredyt na kwotę 225 tys. zł (przy wartości mieszkania 300 tys. zł) może liczyć na marżę niższą niż 2,5, co przekłada się na miesięczną ratę po odjęciu rządowej dopłaty niższą od 900 zł.
Uwaga jednak, bo w większości z tych banków najlepsza oferta dostępna jest tylko dla klientów, którzy oprócz kredytu skuszą się jeszcze na inne produkty finansowe. W Aliorze na przykład jest to 5-letnie ubezpieczenie na życie płatne z góry; w Lukasie Pakiet Życie obejmujący konto i ubezpieczenie na życie, a w PKO BP trzeba założyć ROR z dostępem elektronicznym iPKO oraz wziąć kartę kredytową i zdecydować się na program inwestycyjny.
Oprócz marży, która decyduje o oprocentowaniu kredytu ważna jest także prowizja za udzielenie pożyczki. Zerową można spotkać tylko w kilku bankach: Aliorze, Getin Noble Banku i MultiBanku. Zwykle towarzyszy temu obowiązkowe ubezpieczenie, którego wysokość jest jednak niższa od prowizji, no i daje lepszą lub gorszą ochronę.
Dla wielu kredytobiorców nadal problem stanowi zebranie wkładu własnego. Z 17 banków w RnS wymaga go pięć (Bank BPH, BPS, BZ WBK, Citi Handlowy i Mazowiecki Bank Regionalny). Pozostałe skredytują 100 proc. wartości nieruchomości plus ewentualnie kwotę wystarczającą na pokrycie opłat okołokredytowych. Na 130-140 proc., tak jak w szczycie nieruchomościowego boomu, nie ma co liczyć.
.gif)
W 2009 roku Polacy zaciągnęli w ramach programu ponad 30 tys. kredytów na kwotę 5,4 mld złotych. To 15-20 proc. wszystkich. Taka siła nie pozostaje bez wpływu na to, co się dzieje na rynku. Trudno jednak ocenić, jak sprawa będzie wyglądać w 2010 roku, bo rząd szykuje zmiany w programie. Chodzi m.in. o ograniczenie go do rynku pierwotnego, co nie jest najlepszym pomysłem, ale z ocenami poczekajmy do czasu gdy światło dzienne ujrzą konkretne projekty nowelizacji ustawy.
Przy zaciąganiu kredytu z dopłatami trzeba też pamiętać, że rząd będzie pomagał tylko przez osiem lat. Potem rata skokowo wzrośnie, co nie każdy budżet domowy zniesie bez problemu.
Marcin Krasoń, analityk Open Finance
jn
Kredyt z dopłatą ALIOR
07.02.2010 10:32 niedziela ~marcin trójmiasto
złożyłem wnisek do aloiru.Warunki są niezłe.Czas na rozpatrzenie wniosku 2 tygodnie.I co najważniejsze dla mnie jestem na ryczałcie i po uwagę biorą 80% moich dochodów,a nie jak inne banki 10-20% to był dla mnie jeden wielki śmiech jak pracownik banku wyliczł moja zdolnośc kretytową na 200-300zł!!!
warto się radzić
27.01.2010 08:41 środa ~kwinto
każda oferta ma swój haczyk, więc wcześniej sugeruje doradzić się kogoś kto się na tym zna, mi pomogła wizyta w Openie na przykład i teraz zamiast franków spokojnie spłacam w złotówkach
kredyt z Getin
27.01.2010 01:36 środa ~Kordian
ja zdecydowalem sie na nowy produkt z getin. Malo ze kredyt na 100% nieruchomosci to z doplata, grunt to nie placic za wynajem i lokowac we wlasne
nie słyszałem o getinie w hipotekach
26.01.2010 08:48 wtorek ~kwinto
jak to się je w ogóle? pierwsze słyszę, a przyznam się, że jestem zywo zainteresowany, w rynek prześwietlam na bierząco i rzadko trafia się oferta bez p. prowizji.
mieszkaniowy
25.01.2010 17:46 poniedziałek ~jukatan
lepiej nie brac na zbyt dlugo tylko na max 15-20lat. i miec jakis wklad wlasny. ja w getinie teraz dostalem na 60%wartosci na 15lat i to na niezlych warunkach, a nigdzie indziej mi nie chcieli dac z uwagi na zrodlo dochodow
kredyt
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
EBC nie rusza stopami, ale raty kredytów i tak idą w dół2012-02-09 16:23:01Kredyty konsumpcyjne w USA rosną najszybciej od 2001 roku2012-02-08 12:27:52Chwilowy chaos na rynku lokat bankowych2012-02-07 12:14:26Hedging naturalny czy szyty na miarę?2012-02-07 12:01:04Tańsze kredyty na ciepłe domy2012-02-03 15:00:12 |
Grecja obiecuje, że będzie oszczędzać2012-02-09 17:46:27Korekta na złotym2012-02-09 17:02:33Greckie porozumienie umacnia euro2012-02-09 16:45:34Waluty świata - raport popołudniowy2012-02-09 16:30:14EBC nie rusza stopami, ale raty kredytów i tak idą w dół2012-02-09 16:23:01 |




