Reklama
Najnowsze
IAR: Wlk.Brytania- strajk w BE
IAR: Londyn-British Airways-strajk
IAR: Okęcie - strajk BA - nie ma utrudnień
IAR: Indie-motoryzacja-eksport
IAR: Wilno - rafineria Możejki
Na rynkach nadal dominował optymizm
IAR: Belgia-franki i euro
IAR: Wlk.Brytania-BA-strajk
Najpopularniejsze
Indeks Dostępności Kredytowej spadł o ponad 4 punkty
Ranking kredytów walutowych
Kawalerka dla Kowalczyk i 2-pokojowe dla Małysza
Pierwsza 5 najbogatszych ludzi świata
Mocny dolar zaszkodził wielu funduszom
Sroga zima szkodzi gospodarce
Back on track
NBP: prognozy dla polskiego PKB
Szukaj
Artykuł
Jeszcze pół roku niskich stóp w Szwajcarii
10.12.2009 12:13 czwartekZgodnie z oczekiwaniami Narodowy Bank Szwajcarii nie zmienił stóp po dzisiejszym posiedzeniu i zapowiedział dalszą obronę kursu franka przed wzrostem wobec euro.
Wymowa komunikatu po posiedzeniu NSB pozostaje pozytywna dla posiadaczy kredytów we frankach szwajcarskich. Bank centralny nie tylko nie zmienił stóp, ale podał także, że podnoszenie stóp procentowych nie byłoby właściwym w tym momencie, przyznając, że utrzymuje się ryzyko deflacji, a wzrost gospodarczy jest kruchy.
NSB przewiduje, że tegoroczna deflacja w Szwajcarii wyniesie 0,5 proc., a w przyszłym roku inflacja wyniesie 0,5 proc., by wzrosnąć do 0,9 proc. w 2011 roku. Dlatego w ostatnim zdaniu komunikatu zastrzeżono, że polityka niskich stóp procentowych nie może być utrzymywana w nieskończoność nie zagrażając stabilności cen w średnim i długim okresie. To ostatnie zdanie należy odczytać jako zapowiedź podwyżek stóp procentowych w Szwajcarii, kiedy tylko stan gospodarki ustabilizuje się.
Prawdopodobnie NSB – tak jak dotychczas – będzie naśladował w swojej polityce Europejski Bank Centralny. Biorąc pod uwagę zapowiedź szwajcarskiego banku dotyczącą interwencji – w razie potrzeby – na rynku walutowym w celu przeciwdziałania umocnieniu franka, można nawet zakładać, że NSB opóźni o kwartał podnoszenie stóp w Szwajcarii w ten sposób zwiększając szansę na osłabienie swojej waluty bez konieczności przeprowadzania interwencji.
Dla Polaków, którzy spłacają kredyty we frankach, wiadomości z banku centralnego są więc pozytywne. Stopy procentowe pozostaną na rekordowo niskim poziomie, a kurs franka nie wzrośnie wobec euro. Naturalnie nie oznacza to wcale, że kurs CHF nie wzrośnie także wobec złotego – tutaj znaczenie ma postrzeganie naszej waluty przez inwestorów międzynarodowych, a w szerszym kontekście ich nastawienie do ryzyka. Czynnikiem decydującym o przyszłości złotego pozostaje sytuacja budżetu i plany pozyskania środków na jego sfinansowanie. Przykład Grecji z ostatnich dni udowodnił, że postrzeganie sytuacji finansów państwa przez inwestorów może zmienić się w ciągu kilku dni.
NSB podał ponadto, że w jego ocenie szwajcarska gospodarka skurczy się w tym roku o 1,5 proc., a w przyszłym wzrośnie o 0,5-1,0 proc. NSB zapowiedział zakończenie skupu obligacji we frankach szwajcarskich emitowanych przez sektor komercyjny i kontynuację dostarczania płynności do gospodarki.
Emil Szweda, Open Finance
Wymowa komunikatu po posiedzeniu NSB pozostaje pozytywna dla posiadaczy kredytów we frankach szwajcarskich. Bank centralny nie tylko nie zmienił stóp, ale podał także, że podnoszenie stóp procentowych nie byłoby właściwym w tym momencie, przyznając, że utrzymuje się ryzyko deflacji, a wzrost gospodarczy jest kruchy.
NSB przewiduje, że tegoroczna deflacja w Szwajcarii wyniesie 0,5 proc., a w przyszłym roku inflacja wyniesie 0,5 proc., by wzrosnąć do 0,9 proc. w 2011 roku. Dlatego w ostatnim zdaniu komunikatu zastrzeżono, że polityka niskich stóp procentowych nie może być utrzymywana w nieskończoność nie zagrażając stabilności cen w średnim i długim okresie. To ostatnie zdanie należy odczytać jako zapowiedź podwyżek stóp procentowych w Szwajcarii, kiedy tylko stan gospodarki ustabilizuje się.
Dla Polaków, którzy spłacają kredyty we frankach, wiadomości z banku centralnego są więc pozytywne. Stopy procentowe pozostaną na rekordowo niskim poziomie, a kurs franka nie wzrośnie wobec euro. Naturalnie nie oznacza to wcale, że kurs CHF nie wzrośnie także wobec złotego – tutaj znaczenie ma postrzeganie naszej waluty przez inwestorów międzynarodowych, a w szerszym kontekście ich nastawienie do ryzyka. Czynnikiem decydującym o przyszłości złotego pozostaje sytuacja budżetu i plany pozyskania środków na jego sfinansowanie. Przykład Grecji z ostatnich dni udowodnił, że postrzeganie sytuacji finansów państwa przez inwestorów może zmienić się w ciągu kilku dni.
NSB podał ponadto, że w jego ocenie szwajcarska gospodarka skurczy się w tym roku o 1,5 proc., a w przyszłym wzrośnie o 0,5-1,0 proc. NSB zapowiedział zakończenie skupu obligacji we frankach szwajcarskich emitowanych przez sektor komercyjny i kontynuację dostarczania płynności do gospodarki.
Emil Szweda, Open Finance
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
Ranking kredytów gotówkowych (luty 2010)2010-03-19 14:04:58Hipoteki: IV kwartał rozczarował2010-03-16 11:20:39Coraz mniej samochodów na kredyt2010-03-15 12:20:56Kredyty mieszkaniowe: Najszybciej i najwięcej pożyczy Pekao SA2010-03-15 12:12:58 |
Waluty świata- raport tygodniowy2010-03-21 18:08:23Na rynkach nadal dominował optymizm2010-03-20 11:30:27Tydzień pod znakiem konsolidacji notowań EUR/PLN2010-03-20 11:16:32Największe obroty w historii GPW2010-03-19 19:57:58EUR/USD coraz bliżej dołka2010-03-19 19:44:46 |





