Reklama
Najnowsze
Największa bańka w historii?
Możliwa realizacja zysków
Wykupienie rynku Amerykanom jeszcze nie przeszkadza
BM BPH: Komentarz rynku akcji
Giełdy: Przetasowanie wokół La Manche
BM BPH: Komentarz rynku futures
Harmonogram operacji otwartego rynku oraz typu swap walutowy w dniach 1 IV – 30 VI 2010 r.
Największe od grudnia obroty na GPW
Najpopularniejsze
Gdzie najwięcej zarobisz na lokacie?
Ranking kredytów hipotecznych
Indeks Dostępności Kredytowej spadł o ponad 4 punkty
Mimo rocznej hossy fundusze wciąż są na minusie
Raport z rynku nieruchomości (luty 2010)
Ranking kredytów walutowych
Kawalerka dla Kowalczyk i 2-pokojowe dla Małysza
Deweloperzy oddają mniej mieszkań – ale ciągle z wadami
Szukaj
Artykuł
Pieniądze wędrują z lokat do funduszy
24.11.2009 11:12 wtorekW ostatnim miesiącu kredytowym hitem była pożyczka na akcje PGE – wynika z najnowszych danych NBP, dotyczących stanu zadłużenia Polaków i ich oszczędności zdeponowanych w bankach.
Narodowy Bank Polski opublikował dane dotyczące należności i zobowiązań monetarnych instytucji finansowych na koniec października. To co rzuca się w oczy, to wyraźny wzrost kredytów na zakup papierów wartościowych. Ta pozycja wzrosła z nieco ponad 1 mld zł do prawie 5 mld zł. To oczywiście kredyty zaciągnięte na zakup akcji Polskiej Grupy Energetycznej. Zainteresowanie inwestorów tą emisją było ogromne i wielu z nich decydowało się na inwestycje wspierane kredytami. Co ciekawe, zapewne również z tego powodu spadło saldo środków zgromadzonych na ROR-ach. W październiku zmniejszyło się ono o 368 mln zł do 149,75 mld zł. Pieniądze zgromadzone na rachunkach i kontach oszczędnościowych też były mobilizowane na zakup akcji.
W przypadku pozostałych kredytów październik był spokojny.
Banki zaostrzyły przecież politykę kredytową i teraz każdą złotówkę przed pożyczeniem oglądają dwa razy z każdej strony. To przekłada się na niższą wartość udzielonych kredytów i poziom zadłużenia. Saldo zadłużenia z tytułu kredytów w rachunku wzrosło zaledwie o 72 mln zł do poziomu 11,52 mld zł. Stabilizacja dotknęła również karty kredytowe. Tu z kolei stan zadłużenia wzrósł o 94 mln zł do 14,46 mld zł. Jeśli chodzi o kategorię pozostałe kredyty, czyli gotówkowe i samochodowe, to wzrost również nie był imponujący, bo wyniósł 852 mln zł, a saldo na koniec miesiąca 108,48 mld zł. Z kolei wartość kredytów na nieruchomości cały czas stabilnie rosła – w październiku o 3,2 mld zł do prawie 214 mld zł. Tym razem kurs franka szwajcarskiego nie miał niemal żadnego znaczenia, bo przez cały miesiąc oscylował wokół 2,80 zł. Wzrost zadłużenia z tytułu kredytów hipotecznych jest więc w całości efektem zwiększenia ich sprzedaży w bankach. Saldo kredytów złotowych wzrosło o 2 mld zł, a walutowych o 1,25 mld zł.
Narodowy Bank Polski opublikował dane dotyczące należności i zobowiązań monetarnych instytucji finansowych na koniec października. To co rzuca się w oczy, to wyraźny wzrost kredytów na zakup papierów wartościowych. Ta pozycja wzrosła z nieco ponad 1 mld zł do prawie 5 mld zł. To oczywiście kredyty zaciągnięte na zakup akcji Polskiej Grupy Energetycznej. Zainteresowanie inwestorów tą emisją było ogromne i wielu z nich decydowało się na inwestycje wspierane kredytami. Co ciekawe, zapewne również z tego powodu spadło saldo środków zgromadzonych na ROR-ach. W październiku zmniejszyło się ono o 368 mln zł do 149,75 mld zł. Pieniądze zgromadzone na rachunkach i kontach oszczędnościowych też były mobilizowane na zakup akcji.
W przypadku pozostałych kredytów październik był spokojny.
W przypadku depozytów uderzające jest to, że październik nie okazał się miesiącem oszczędzania. Ich wartość wzrosła bardzo nieznacznie, bo o niecałe 150 mln zł do 339,74 mld zł. Tak jak wspomniałem wcześniej, wartość depozytów bieżących (ROR-y i konta oszczędnościowe) nawet spadła. Podobnie było z lokatami na krótkie terminy. Wartość tych z terminem zapadalności poniżej jednego miesiąca spadła o prawie 1,5 mld zł, a tych na okres od miesiąca do kwartału o 4,9 mld zł. Lokaty mają coraz większą konkurencję i to nie tylko w postaci akcji PGE. Fundusze inwestycyjne pokazują coraz lepsze wyniki, a promujące je akcje reklamowe nabierają rozpędu. Część środków z lokat płynie więc do bardziej ryzykownych inwestycji.
Mateusz Ostrowski, Open Finance
na co bylo sie pchac??
26.11.2009 21:02 czwartek ~tadek
teraz bez zadnych zapisow mozna PGE kupic za 24 PLNy, ale chciwosc rzadzi na GPW. Dla ludzi ktorzy nie potrafia powtrzymac emocji lepszy bedzie wlasnie ktorys z subfunduszy
@labrunia
26.11.2009 18:14 czwartek ~zapodacz
lokata dobra, jak kryzys byl, a fundusze, jak gielda w gore. a teraz, ze nie wiadomo, co dokladnie bedzie, to mozna lokate laczona z subfunduszem sobie zapodac
porada
26.11.2009 14:47 czwartek ~marcelina
ja ci poradze zebys sobie troche poczytala najpierw, potem mozesz pojsc do panow z opena zeby ci wytlumaczyli a moze i wybrali jakis mily kąsek i zebys wrocila tu jako dająca w tym zakresie porady.
porada
25.11.2009 22:00 środa ~labrunia
kto mi coś poradzi na temat funduszy i lokat??
a co po drodze
25.11.2009 17:02 środa ~szarlatan
openy oferuja ostatnio lokate polaczona z subfunduszem i w sumie mozna sie jej blizej przyjrzec w sytuacji, kiedy ponoc sie kryzys konczy, ale jednak ostroznym nalezy byc
lokaty
nie wedruja
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
Odreagowanie w notowaniach EUR/USD2010-03-18 11:07:37Euro ponownie pod presją sprzedających2010-03-18 10:35:36Waluty świata - raport poranny2010-03-18 10:13:36Największa bańka w historii?2010-03-18 10:04:22Możliwa realizacja zysków2010-03-18 09:47:34 |





