Grupa:
TwojeFinanse.pl
oferty biznesowe   giełda samochodowa   oferty pracy   english version
Sponsor
portalu

Czasy na świecie:

Nowy Jork (USA) 00:17:17 -6h
Tokio (Japonia) 14:17:17 +8h
Sydney (Australia) 15:17:17 +9h
Londyn (Anglia) 05:17:17 -1h
kursy walut | Waluty.com.pl

Artykuł

Menu artykułu

Treść artykułu

Ruch powrotny się kończy?

02.07.2009 11:30 czwartek

Diagnoza sytuacji na rynku akcji i prognozy
Z dużym nadziejami na podtrzymanie korzystnej passy wkroczyliśmy w III kwartał, ale na pierwszych sesjach giełdowych nie znajdują one potwierdzenia w przebiegu zdarzeń. Nasz WIG tkwi wciąż w strefie 30,5-31 tys. pkt i tym samym nie jest w stanie anulować sygnału sprzedaży z minionego tygodnia. Na amerykańskim parkiecie wczorajsza sesja miała wyraźnie podażowy charakter. Po początkowym optymizmie (co charakterystyczne: wiązanym z bardzo dobrym II kwartałem, a nie danymi gospodarczymi), z kupujących uszło powietrze. Przebieg notowań ostatecznie wpisał się w proces kształtowania formacji głowy z ramionami, która wieńczyłaby kilkumiesięczny okres dobrej koniunktury i zapowiadała wakacyjne zniżki.
Z wczorajszego dnia wpłynie jeszcze jeden wniosek. Dla inwestorów kluczowe stają się doniesienia z rynku pracy. To zrozumiałe w kontekście obaw przed trudnościami z przezwyciężaniem kłopotów gospodarczych.

Słabość konsumentów może doprowadzić do ponownego osłabienia aktywności w sferze przedsiębiorstw, które nie będą znajdować odpowiedniego popytu na swoje towary. Zresztą wymowne były wczorajsze słowa szefowej Rezerwy Federalnej z San Francisco, Janet Yellen, która mówiła o możliwości utrzymywania zerowych stóp procentowych przez długi czas ze względu na skalę i siłę recesji. Równocześnie harvardzki profesor, Martin Feldstein, wskazywał na krótkotrwałość ożywienia gospodarczego, choć mówił, że może mieć znaczące rozmiary, a zmiana amerykańskiego PKB w II kwartale bliska zeru, po tym, jak spadł o 5,5% w trzech pierwszych miesiącach tego roku. Głosów przestrzegającym przed nadmiernym optymizmem jest więc coraz więcej. To stopniowo oddziałuje na postrzeganie przyszłości przez inwestorów.
Ze względu na piątkowe święto w USA (wolny dzień za 4 lipca, który wypada w sobotę) przyspieszona jest publikacja raportu z rynku pracy w USA za czerwiec. Poznamy go już dziś. Wczorajsze wiadomości z tego frontu nie były krzepiące. Raport ADP mocno rozczarował. Spadek liczby planowanych zwolnień nie był tu pocieszeniem, bo chodzi przecież o to, by zatrudnienie zaczęło się zwiększać. Źle wciąż przy tym wyglądają dane o nowych kredytach hipotecznych, w zakresie których nie ma wciąż przełomu. Dynamika spadku wydatków budowlanych jest przy tym wciąż duża i w skali rocznej sięga 11,8%.
 
WYKRES DNIA
Kolejny miesiąc wyraźnie ubywało miejsc pracy w sektorze prywatnym w Ameryce. Sytuacja wciąż jest gorsza niż w najgorszym momencie poprzedniej recesji, z początków obecnej dekady. Czerwcowy wynik rozczarował także w porównaniu z oczekiwaniami analityków. To zły znak przed dzisiejszym raportem z rynku pracy w USA. Pocieszeniem nie mogły być informacje o spadku liczby planowanych zwolnień. Ożywienie gospodarcze ma przynieść wzrost liczby miejsc pracy, a nie jedynie spadek tempa zwolnień.
 
Premia za ryzyko
Mimo poprawy nastrojów wokół rynków wschodzących premia za ryzyko inwestycji w polskie obligacje pozostaje wysoka. To pokazuje, że w dalszym ciągu nie mamy przełomu w postrzeganiu ryzyka przez globalnych inwestorów. To również każe z ostrożnością podchodzić do takich ruchów, jak wczoraj na złotym, który się znacząco wzmocnił. Niekoniecznie musi to zapowiadać trwałą tendencję.
Zachowanie premii za ryzyko inwestycji w nasze aktywa odbiega nieco od tego, jak wygląda premia na rynkach wschodzących, gdzie spadek przez ostatnie tygodnie był bardziej wyraźny. Trzeba jednak wziąć pod uwagę, że my w 2008 r. długo opieraliśmy się światowej tendencji w tym względzie. Zatem teraz i odreagowanie jest mniejsze.
Korzystnym sygnałem byłby spadek różnicy rentowności polskich i niemieckich 10-latek poniżej 12-miesięcznej średniej. Przebiega obecnie przy 2,56 pkt proc. Aktualna różnica to 2,74 pkt proc. Taki znak oznaczałby cieplejsze spojrzenie na nasze aktywa przez zagranicznych inwestorów.
 
DZIŚ NA RYNKACH 2 VII 2009 R.

- Majowa stopa bezrobocia w strefie euro
- Majowa inflacja PPI w strefie euro
- Decyzja ECB w sprawie stóp procentowych
- Majowa produkcja przemysłowa w Brazylii
- Czerwcowy raport z amerykańskiego rynku pracy
- Cotygodniowe dane o liczbie nowych bezrobotnych w USA
- Majowe zamówienia fabryczne w USA


 
Krzysztof Stępień
główny ekonomista
Expander

Plik w formacie PDF Pełny artykuł w formacie PDF [ 185.91Kb ] Plik do pobrania








Inne artykuły z tego działu: Inne artykuły:

Na rynkach nadal dominował optymizm

2010-03-20 11:30:27

Największe obroty w historii GPW

2010-03-19 19:57:58

Prawdziwa godzina cudów

2010-03-19 18:18:19

Giełdy w górę, EUR/USD w dół

2010-03-19 12:11:15

Duża zmienność, mizerny skutek

2010-03-19 09:47:41

Reklama


Notowania

Chcesz otrzymywać nasz newsletter? Wystarczy, że podasz swój adres email



Zobacz newsletter waluty.com.pl

Sonda

Kurs złotówki jest:

Za wysoki
Optymalny
Za niski

Reklama