Reklama
Najnowsze
W 2012 roku może upaść więcej firm
Subindeks banków testuje ważny opór
Oczekiwanie na raport amerykańskiego Departamentu Rolnictwa
BM BPH: Niezdecydowanie dominuje
Indeksy ugrzęzły. Bliski koniec greckiej farsy
Zatrzymanie pod oporami w oczekiwaniu na nowe impulsy
Czekanie na greckiego Godota
BM BPH: Korekta kursu coraz bardziej możliwa
Najpopularniejsze
Tydzień wzrostów - zmiana trendu czy korekta?
Plotki ukradły bykom sesję
Pakt na niedźwiedzią łapę
Włochy - chory człowiek Europy
Kolejny tydzień dla byka
Uwaga! Część banków podnosi marże
Prognozy 2012
Depozytowa hossa trwa
Szukaj
Artykuł
Rekomendacja S II: znamy kolejne oferty, może być drogo
01.07.2009 19:38 środaPoznaliśmy kolejne propozycje dla klientów zainteresowanych zmianą sposobu spłaty kredytu hipotecznego. Okazuje się, że bezpośrednio przed wejściem w życie nowej rekomendacji kilka banków wprowadziło zaporowe prowizje.
Rekomendacja S II okazała się dla banków dużym wyzwaniem, część instytucji do ostatniej chwili pracowało nad nowymi rozwiązaniami. W poprzedniej analizie Open Finance (opublikowanej 29 czerwca br.) nie mogliśmy więc uwzględnić informacji ze wszystkich banków. Dziś, gdy wybiła „godzina zero”, wiemy już jaką strategie obrały wszystkie instytucje.
Jak wynika z informacji Open Finance nie tylko Nordea Bank postawił zaporę dla amatorów spłacania kredytów bezpośrednio w walucie. Przypomnijmy – w banku tym prowizja za zmianę sposobu oddawania rat wynosi 0,75 proc. kwoty kredytu pozostałej do spłaty.
Zmiany w ofertach zanotowaliśmy także na drugim biegunie – czyli wśród rozwiązań przyjaznych klientom. Wcześniej wspominaliśmy o propozycji Deutsche Banku PBC, którego klienci – o ile założą konto – mogą przewalutowywać raty po bardzo korzystnym kursie oraz korzystać z taniego przelewu walutowego (jeden w miesiącu). Rozwiązanie to jest alternatywą dla kupowania waluty w kantorach. Okazało się, że na podobny ruch zdecydował się też Raiffeisen Bank, gdzie zakładając rachunek, dostajemy możliwość skorzystania z taniego przelewu do innego banku oraz przyzwoitego poziomu spreadu.
Teraz pozostaje nam tylko czekać na wyniki, pokazujące jak wielu z posiadaczy ponad 1,3 mln udzielonych kredytów hipotecznych skorzysta z możliwości rekomendacji S II. Po pierwsze nie można wykluczyć, że większość kredytobiorców po dokonaniu rzetelnego bilansu korzyści i kosztów związanych z nowym sposobem spłaty, nie zdecyduje się na to rozwiązanie. Po drugie może zadziałać obecne także w bankowości prawo bezwładności. Wielu osobom po prostu nie będzie się chciało przedzierać przez procedurę zmiany sposobu spłaty. Wystarczy sprawdzić ilu klientów korzysta z kont w bankach, które są drogie, i nie przechodzi do tańszej konkurencji, albo ile osób trzyma oszczędności na depozytach z oprocentowaniem niższym niż inflacja i mimo medialnej wrzawy o wojnie depozytowej nie zakłada lokat w innych bankach. Z posiadaczami kredytów hipotecznych może być podobnie.
Zobacz: Przegląd warunków spłaty kredytów hipotecznych w kontekście rekomendacji S II
Mateusz Ostrowski, analityk Open Finance
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
KNF grozi palcem bankom pożyczającym bez wkładu własnego2012-02-06 16:09:41Umacniający się złoty pomaga kredytobiorcom2012-02-02 14:11:09 |
|



