Komentarze walutowe
Analizy i prognozy rynku walutowego
Euro waluta, EUR
Aspekty prawne forex
Notowania walut
Sygnały forex daytrading
Dział dla Traderów
Wiadomości finasowe i gospodarcze
Tygodnik Inwestora
Surowce
Reklama
Najnowsze
Złoty zyskał do dolara, stabilny do euro
Grecja wciąż bez porozumienia
Poprawa nastrojów, lecz czy słuszna…
Rynek złotego: komentarz popołudniowy
Waluty świata: Raport popołudniowy
Bardzo dobry początek roku dla srebra...
Grecja przed ostatnią szansą
Waluty świata: wyczekiwanie na finał "greckiej tragedii"
Najpopularniejsze
Szukaj
Artykuł
Tydzień na rynkach finansowych
29.06.2009 17:16 poniedziałekW skali tygodnia złoty umocnił się delikatnie w stosunku do głównych walut, w tym przede wszystkim w stosunku do franka (złotemu pomaga determinacja banku centralnego Szwajcarii do osłabiania swojej waluty) i dolara. Nasza waluta pozostaje w coraz wyraźniejszym trendzie bocznym.
Pierwszy dzień minionego tygodnia zgotował posiadaczom akcji niemiłą niespodziankę. Główne indeksy nie tylko dynamicznie spadały, ale także spadki te przyczyniły się do wygenerowania dosyć ważnego sygnału sugerującego możliwość zakończenia trendu wzrostowego. W przypadku indeksu WIG i WIG20 doszło do przebicia linii trendu wzrostowego. Także Barometr Trendu, oparty głównie na wskaźnikach tygodniowych, sugeruje możliwe wejście w trend spadkowy. Reszta tygodnia stała pod znakiem odrabiania strat, ale w przypadku większości indeksów (wyjątkiem jest sWIG80), zwyżki nie przekroczyły połowy poniedziałkowej czarnej świecy.
Inwestorzy stosujący aktywną strategię zarządzania swoim portfelem powinni więc poważnie rozważyć zmniejszenie udziału akcji w portfelu. Oczywiście, jak zwykle zresztą, trzeba być także gotowym na szybkie skorygowanie tego ruchu, gdy otrzymane w ubiegłym tygodniu sygnały okażą się błędne. A istnieją przesłanki, które nie wykluczają takiej możliwości. Od strony analizy technicznej widać, że indeksy WIG i WIG20 odbiły się od dosyć ważnego poziomu wsparcia jakim są okolice dolnego zakresu krótkoterminowego trendu bocznego, który dominował na GPW w maju. Tego, że rynek wchodzi właśnie w dłuższy trend spadkowy nie sugerują także tak zwane finanse behawioralne. Mam wrażenie, że już dawno nie było na rynku tak dużej zgody co do nieuniknionego nadejścia spadków. Spodziewają się ich nie tylko wieczni pesymiści, ale także ci analitycy i komentatorzy, którzy dostrzegają możliwość rozpoczęcia długoterminowego rynku byka. Sam należę do tych ostatnich i muszę przyznać, że również dalsze dynamiczne zwyżki cen, w najbliższym czasie wydają mi się wysoce nieprawdopodobne. Z reguły jednak tak duża zgodność zapowiada zupełnie inne scenariusze. Jeżeli ceny akcji będą rosły na najbliższych sesjach, szczególnie jeżeli poziom indeksu WIG przekroczy 31 000 punktów, a indeks WIG20 wzniesie się wyraźnie ponad 1900 punktów, to może okazać się, że sygnał sprzedaży był fałszywy. Jeżeli jednak spadki rzeczywiście nadejdą, to już teraz warto zastanowić się jaki będą one miały charakter. Najprawdopodobniej, będzie to tylko korekta ostatnich wzrostów. Uważam, że jak na razie, naprawdę trudno znaleźć przesłanki, które sugerowałyby powrót bessy.
Rafał Lerski, licencjonowany doradca inwestycyjny Expander Advisors
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
Rynek złotego: komentarz tygodniowy2012-02-06 12:57:43Raport tygodniowy z rynku walut2012-02-06 09:56:10Wróciły poziomy sprzed "tąpnięcia"2012-02-03 16:17:00 |
Złoty zyskał do dolara, stabilny do euro2012-02-07 18:36:37Grecja wciąż bez porozumienia2012-02-07 17:20:35Poprawa nastrojów, lecz czy słuszna…2012-02-07 16:32:50Trudne decyzje greckiego rządu2012-02-07 15:31:47Jeden dzień z życia NewConnect2012-02-07 14:07:38 |



