Reklama
Najnowsze
W 2012 roku może upaść więcej firm
Subindeks banków testuje ważny opór
Oczekiwanie na raport amerykańskiego Departamentu Rolnictwa
BM BPH: Niezdecydowanie dominuje
Indeksy ugrzęzły. Bliski koniec greckiej farsy
Zatrzymanie pod oporami w oczekiwaniu na nowe impulsy
Czekanie na greckiego Godota
BM BPH: Korekta kursu coraz bardziej możliwa
Najpopularniejsze
Tydzień wzrostów - zmiana trendu czy korekta?
Plotki ukradły bykom sesję
Pakt na niedźwiedzią łapę
Włochy - chory człowiek Europy
Kolejny tydzień dla byka
Uwaga! Część banków podnosi marże
Prognozy 2012
Depozytowa hossa trwa
Szukaj
Artykuł
Po decyzji SNB: kredyty we frankach bezpieczniejsze
18.06.2009 12:07 czwartekZgodnie z oczekiwaniami Narodowy Bank Szwajcarii (SNB) nie zmienił stóp procentowych, zapewnił też że będzie przeciwdziałał umocnieniu franka wobec euro. Posiadacze kredytów we frankach szwajcarskich mogą być zadowoleni z dzisiejszego komunikatu po posiedzeniu SNB.
Bank centralny zapewnił, że zamierza zbić stopę trzymiesięczną LIBOR w okolice 0,25 proc. (z 0,4 proc. obecnie), co – w razie sukcesu – nieznacznie mogłoby poprawić sytuację kredytobiorców zadłużonych w tej walucie. Bank centralny sądzi ponadto, że w tym roku szwajcarska gospodarka zanotuje deflację w okolicach 0,5 proc., w przyszłym roku inflacja wyniesie 0,4 proc., a w 2011 r. 0,3 proc. Realizacja tych prognoz oznaczać będzie utrzymanie stóp procentowych na niskim poziomie przez szereg kolejnych kwartałów, co zwiększa bezpieczeństwo posiadaczy kredytów w tej walucie. SNB zapewnił także, że zamierza zdecydowanie przeciwdziałać umacnianiu się franka wobec euro, co także może być tarczą dla posiadaczy kredytów we frankach.
Obecnie od kilku miesięcy trwa stabilizacja notowań tej pary w okolicach 3 proc. poniżej szczytu franka. Taki stan rzeczy najwyraźniej zadowala władze banku centralnego Szwajcarii, a dzisiejszy komunikat jest zapowiedzią działań prewencyjnych, gdyby obecna sytuacja miała się zmienić na niekorzyść szwajcarskich eksporterów. Choć jest to dobra informacja dla posiadaczy kredytów w szwajcarskiej walucie, należy pamiętać, że kurs franka wobec złotego zależy nie tyle od działań Narodowego Banku Szwajcarii, co od nastawienia inwestorów wobec złotego, czy szerzej – walut krajów Europy Środkowej. A ten sentyment pogarsza się w ostatnim czasie – kurs franka wzrósł dziś rano do 3,024 PLN czyli najwyższego poziomu od końca kwietnia. I choć w dłuższym okresie notowania złotego powinny ulec poprawie (choćby ze względu na polepszające się saldo wymiany handlowej), to przejściowo – ze względu na nieznaną skalę nowelizacji tegorocznego budżetu i przyszłorocznego deficytu budżetowego, a także niestabilność rynków finansowych – kurs złotego może tracić także względem franka. Przy stabilności stóp procentowych w Szwajcarii „gwarantowanej” przez SNB w najbliższych kwartałach, to właśnie wahania kursów walutowych decydują o wysokości rat kredytów w „szwajcarach”. Wpływ ten jest wprost proporcjonalny na wysokość rat, co oznacza, że np. wzrost kursu franka o 2,3 proc. od początku tygodnia oznacza wzrost rat właśnie o 2,3 proc. (np. z 1000 do 1023 PLN).
Emil Szweda, analityk Open Finance
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
KNF grozi palcem bankom pożyczającym bez wkładu własnego2012-02-06 16:09:41Umacniający się złoty pomaga kredytobiorcom2012-02-02 14:11:09 |
|



