Reklama
Najnowsze
W 2012 roku może upaść więcej firm
Subindeks banków testuje ważny opór
Oczekiwanie na raport amerykańskiego Departamentu Rolnictwa
BM BPH: Niezdecydowanie dominuje
Indeksy ugrzęzły. Bliski koniec greckiej farsy
Zatrzymanie pod oporami w oczekiwaniu na nowe impulsy
Czekanie na greckiego Godota
BM BPH: Korekta kursu coraz bardziej możliwa
Najpopularniejsze
Tydzień wzrostów - zmiana trendu czy korekta?
Plotki ukradły bykom sesję
Pakt na niedźwiedzią łapę
Włochy - chory człowiek Europy
Kolejny tydzień dla byka
Uwaga! Część banków podnosi marże
Prognozy 2012
Depozytowa hossa trwa
Szukaj
Artykuł
Kredyty: RPP nie zmienia stóp, a rata kredytu i tak rośnie
27.05.2009 13:43 środaJuż blisko 0,9 pkt proc. sięga różnica pomiędzy 3-miesięczną stawką Wibor a oficjalną stopą procentową w Polsce. W połowie marca, przed obniżką stóp procentowych do 3,7%, dysproporcja wynosiła 0,3 pkt proc., a na koniec marca, kiedy koszt pieniądza spadł do 3,75% - 0,4 pkt proc. W efekcie mimo utrzymywania przez RPP stóp na rekordowo niskim poziomie koszt kredytu rośnie.
Wzrost różnicy między stawką Wibor, stanowiącą podstawę ustalania zmiennej części kosztów kredytów, a oficjalną stopą procentową jest efektem rosnącego oprocentowania na rynku międzybankowym. Przez niecałe dwa miesiące 3-miesięczny Wibor podniósł się o ok. pół pkt proc. – z nieco ponad 4,1% do ponad 4,6%.
Rata w górę o 90 zł
Trwający już od siedmiu tygodni wzrost 3-miesięcznej stawki Wibor powoduje, że kredyty hipoteczne w złotych drożeją.
Ostatni miesiąc przyniósł stabilizację na rynku nowych kredytów hipotecznych. Zarówno w kwietniu, jak i w maju mediana marż dla kredytu na 300 tys. zł (30 lat, 25% wkładu własnego) utrzymała się na poziomie 2,8%- wynika z danych Expandera. Rozbieżności pomiędzy ofertami banków nadal są znaczące. Najniższa marża dla kredytu z naszego przykładu obowiązuje w BZ WBK i wynosi 1,35%. Najwyższe to stawka w mBanku i Multibanku w wariancie bez promocji – 7,6% - oraz 5,72% w standardowej ofercie DomBanku. Banki przeciętnie wymagają w przypadku kredytów w złotych wkładu własnego na poziomie 9%, to minimalnie więcej, niż w kwietniu. Nie zmieniła się natomiast maksymalna zdolności kredytowa dla 4-osobowej rodziny o dochodach 3,5 tys. zł netto. Może ona liczyć przeciętnie na 208 tys. zł kredytu. W przypadku singla o analogicznych dochodach mamy natomiast niewielki wzrost zdolności, do 263 tys. zł z 256 tys. zł w kwietniu.
Decyzja RPP zgodna z oczekiwaniem
Dzisiejsza decyzja RPP nie zaskoczyła. Jak się powszechnie spodziewano, stopy procentowe pozostały bez zmian. Trudno oczekiwać, by w najbliższych miesiącach coś w tym względzie miało się zmienić. Inflacja pozostaje powyżej celu wyznaczonego przez władze monetarne (+/- 1 pkt proc. od 2,5%). Sięga obecnie 4%. Tym samym realne stopy procentowe, wyznaczające rzeczywistą restrykcyjność polityki monetarnej, są ujemne. To oznacza pozytywne oddziaływanie na gospodarkę.
Na wciąż wysoką dynamikę wzrostu cen w naszym kraju w dużym stopniu oddziałuje deprecjacja złotego z poprzednich miesięcy. Ten czynnik będzie miał proinflacyjny wpływ jeszcze przez kilka miesięcy. Równocześnie jednak firmom coraz wyraźniej we znaki powinno dawać się spowolnienie gospodarcze (słabnący popyt sygnalizuje większość branż). To zaś skłaniać je będzie do redukowania cen towarów.
Zrównoważony bilans czynników za i przeciw obniżkom
Tradycyjnie w okresie letnim dochodzi dodatkowy element niepewności, związany z pogodą i jej wpływem na plony i w rezultacie ceny żywności. Oczekiwanie na odrodzenie się w II połowie tego roku globalnej gospodarki przekłada się przy tym na spodziewaną poprawę koniunktury gospodarczej także i u nas. Gdyby tak się stało presja inflacyjna zwiększy się. Widać więc, że bilans czynników gospodarczych jest dość zrównoważony i skłania do powstrzymywania się z decyzjami dotyczącymi kosztów pieniądza.
Decyzje Rady Polityki Pieniężnej mają w ostatnich miesiącach bez wątpienia globalne tło. Do sprowadzenia realnych stóp procentowych do ujemnego poziomu nie doszłoby zapewne gdyby nie podobnie agresywne ruchy w większości państw. Inflacja przewyższa oficjalny koszt pieniądza między innymi na Ukrainie, w Wielkiej Brytanii, Indiach, Korei, Norwegii, Rosji, Meksyku, Czechach i Kanadzie.
Katarzyna Siwek, Krzysztof Stępień,
Expander
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
KNF grozi palcem bankom pożyczającym bez wkładu własnego2012-02-06 16:09:41Umacniający się złoty pomaga kredytobiorcom2012-02-02 14:11:09 |
|




