Reklama
Najnowsze
W 2012 roku może upaść więcej firm
Subindeks banków testuje ważny opór
Oczekiwanie na raport amerykańskiego Departamentu Rolnictwa
BM BPH: Niezdecydowanie dominuje
Indeksy ugrzęzły. Bliski koniec greckiej farsy
Zatrzymanie pod oporami w oczekiwaniu na nowe impulsy
Czekanie na greckiego Godota
BM BPH: Korekta kursu coraz bardziej możliwa
Najpopularniejsze
Tydzień wzrostów - zmiana trendu czy korekta?
Plotki ukradły bykom sesję
Pakt na niedźwiedzią łapę
Włochy - chory człowiek Europy
Kolejny tydzień dla byka
Uwaga! Część banków podnosi marże
Prognozy 2012
Depozytowa hossa trwa
Szukaj
Artykuł
TFI: Wpłaty i umorzenia w funduszach zawieszone, co to oznacza?
05.03.2009 20:44 czwartekTrzy fundusze zarządzane przez DWS Polska TFI zawiesiły zbywanie i umarzanie jednostek uczestnictwa. To pierwszy taki przypadek w historii tej branży w Polsce. Choć dla klientów jest to sytuacja wielce dyskomfortowa, działanie to de facto podjęto bacząc na ich interesy.
Stało się. 3 marca 2009 roku po raz pierwszy w siedemnastoletniej historii polskiego rynku fundusz inwestycyjny zawiesił możliwość nabywania i umarzania jednostek uczestnictwa. Na dodatek dokonały tego od razu trzy fundusze, wszystkie zarządzane przez DWS Polska TFI: DWS Dłużnych Papierów Wartościowych, DWS Płynna Lokata i DWS Płynna Lokata Plus. Na koniec lutego fundusze te zarządzały w sumie blisko 365 mln zł.
Oficjalny komunikat towarzystwa głosi, że pojawiły się przesłanki, utrudniające dokonanie wiarygodnej wyceny jednego ze składników portfeli wymienionych funduszy. Najprawdopodobniej chodzi o komercyjne (wyemitowane przez przedsiębiorstwo) dłużne papiery wartościowe.
TFI wykorzystało tym samym zapisy art.
Z technicznego punktu widzenia, prawo dopuszcza przeprowadzenie takich operacji, z myślą o bezpieczeństwie środków zgromadzonych w funduszu przez jego uczestników. Chodzi o zapewnienie prawidłowej dla wszystkich inwestorów wyceny aktywów. Nie ma jednak żadnej wątpliwości, że zablokowanie dostępu do własnych pieniędzy daje poczucie dyskomfortu, a w pierwszej chwili może wręcz wywołać reakcje paniczne. W przypadku, z którym mamy do czynienia, inwestorzy muszą oczywiście liczyć się z utratą części środków. Ponieważ jednak – jak podaje DWS Polska TFI – problem z wyceną dotyczy tylko jednego z kilkudziesięciu składników portfeli funduszy, to zakładając nawet, że jego wartość spadnie do zera, potencjalne straty mogą sięgnąć najwyżej kilku procent.
Sprawa funduszy DWS wyjaśni się pewnie w najbliższym tygodniu i klienci odzyskają dostęp do zdeponowanych środków. To co wydaje się jednak zdecydowanie ważniejsze, to fakt, że zaistniała sytuacja zdecydowanie pogorszy, i tak nie najlepszy w ostatnim czasie, wizerunek całej branży funduszy inwestycyjnych. Zarząd DWS Polska TFI z pewnością świadom tych konsekwencji, decydując się na taki krok, musiał kierować się naprawdę ważnymi przesłankami.
Zaistniałą sytuację uważam za ekstremalną i nie spodziewam się, żebyśmy w najbliższej przyszłości często mieli z podobnymi do czynienia.
Bernard Waszczyk, analityk Open Finance
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
|
|




