Reklama
Najnowsze
Surowce: Globalna gorączka złota
Gołębie kontra jastrzębie
IAR: Światowy Tydzień Przedsiębiorczości
Surowce: Korekcyjny wzrost cen ropy
IAR: Sawicki o wspólnej polityce rolnej
IAR: NBP EBC umowa
EBC wesprze NBP pożyczką w wysokości do 10 miliardów euro
IAR: Kancelaria Premiera - telefony komórkowe
Najpopularniejsze
Kolejny dzień słabnie nasza waluta do dolara, euro i franka szwajcarskiego
Tusk o elektrowniach atomowych
Kredyty hipoteczne: SNB obniżył stopy, ale wrócą złote i euro
Jak działają swapy kredytowe, które wywołały kryzys w USA
Analiza wtórnego rynku nieruchomości - październik 2008
Banki podnoszą oprocentowanie wszystkich kredytów, także gotówkowych
Rata w złotych nie ulegnie zmianie
Do 10 proc. można zarobić na lokacie, 8 proc. na koncie oszczędnościowym
Szukaj
Artykuł
Kryzys w Rosji może zaszkodzić innym rynkom wschodzącym, także Polsce
19.09.2008 09:22 piątekRosja ma 50 proc. udziału w funduszach rynków wschodzących, więc ewentualna ucieczka inwestorów z funduszy emerging markets zaszkodzi także Polsce.
Udział rosyjskich spółek
.jpg)
Jeśli inwestorzy będą chcieli wycofać środki z funduszy rynków wschodzących, to fundusze te będą skracać pozycje na warszawskim parkiecie.
- Możliwe jest, że zarządzający nie będą czekać na faktyczne umorzenia i będą starali się zapewnić w swoich funduszach większy niż zwykle udział gotówki, co będzie wymagało upłynnienia części pozycji. Takie działanie, ze względu na brak istotnego popytu ze strony innych inwestorów na naszym rynku, na pewno nie pozostanie niezauważone i będzie miało negatywny wpływ na krajowe indeksy - powiedział Gazecie Prawnej Rafał Lis, prezes Caspian Capital TFI.
W piątek zostanie wznowiony handel na dwóch największych giełdach w Rosji - RTS (Rosyjski System Handlowy) i MICEX (Moskiewska Międzybankowa Giełda Walutowa).
- Do spadków cen akcji na rosyjskiej giełdzie w ostatnich dniach przyczyniły się, poza panicznymi nastrojami wśród inwestorów na całym świecie, problemy z zachowaniem płynności w rosyjskim systemie finansowym. Bank centralny zasilił rynek sumą kilkudziesięciu miliardów dolarów, jednak ta forma pomocy nie była dostępna dla wszystkich jego uczestników. Część uczestników rynku została zmuszona do wyprzedaży aktywów, głównie akcji, pod których zakup zaciągnęli wcześniej kredyty - podkreśla Rafał Lis.
Nieobojętne dla rosyjskiego rynku kapitałowego były też ostatnie spadki cen surowców, bo spółki surowcowe mają duży udział w obrotach na giełdzie.
- Spadek cen akcji spółek wydobywczych był znacznie bardziej dotkliwy aniżeli spadek cen samych surowców. Obecne ceny spółek naftowych zakładają, że w przyszłości średnia cena ropy spadnie poniżej 60 dol. za baryłkę, co jednak wydaje się scenariuszem zbyt optymistycznym - dodaje Rafał Lis.
Obecny kryzys w Rosji przypada dziesięć lat i miesiąc po poprzednim kryzysie rosyjskim - gdy Rosja zawiesiła spłatę zobowiązań i dewaluację rubla. Wówczas rosyjskie zawirowania dotknęły m.in. fundusz hedgingowy LTCM, a za nim największe banki. Także właśnie zbankrutowany Lehman Brothers. Obecnie jednak spadek wartości rubla nie ma podłoża politycznego.
- Dzisiejszego spadku kursu rubla w żaden sposób nie możemy porównywać z tym, który miał miejsce w 1998 roku - podkreśla Konrad Kozik, członek zarządu UniCredit Bank (Russia).
Autor: Anna Lach
Źródło: Gazeta Prawna
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
Fundusze inwestycyjne: Najważniejsza jest stabilizacja2008-11-19 17:31:41Private equity w Polsce2008-11-18 12:19:02 |
Tygodniowy Przegląd Rynku Finansowego- waluty, giełda, surowce2008-11-21 18:18:52Gołębie kontra jastrzębie2008-11-21 17:44:41Komentarz przed posiedzeniem RPP2008-11-21 17:33:05Raport popołudniowy - waluty świata2008-11-21 15:32:00Komentarz popołudniowy do rynku Złotego2008-11-21 15:14:08 |



